2045 Initiative, czyli jak Rosjanie próbują oszukać śmierć

"Nieśmiertelność czeka", fot. AgingFree.org
"Nieśmiertelność czeka", fot. AgingFree.org
Gdy mowa o życiu wiecznym, na myśl przychodzą raczej rozsiewane przez kościelnych hierarchów wizje tego, co czeka ludzką duszę po śmierci ciała. Świat nauki patrzy na ten problem nieco inaczej, ale – ku zdziwieniu wielu – nie wyklucza tego, że możemy żyć wiecznie... tu, na Ziemi.

Ludzka nieśmiertelność z naukowego punktu widzenia nie ma oczywiście wiele wspólnego z duszą i wiarą. W pewnym sensie wizje te się jednak pokrywają – nie powinniśmy bowiem przyzwyczajać się do swych ciał. Niestety nie powinniśmy się także nastawiać na to, że nieśmiertelność będzie w naszym zasięgu – prawdopodobnie nie będzie. Słyszeliście kiedyś o 2045 Initiative, a jeśli tak, pamiętacie jeszcze o ich postulatach?

Rosyjski punkt widzenia – oligarcha może wszystko

Grafika promująca 2045 Initiative
Grafika promująca 2045 Initiative

Zasadniczo nie powinno się generalizować, ale sposób funkcjonowania rosyjskiej oligarchii mimo wszystko składania do takiego myślenia. Pieniądze to władza, a władza to możliwość zarobienia jeszcze większych pieniędzy. Nie liczą się ani koszty, ani ludzie, których ewentualnie trzeba będzie poświęcić. Gdy więc mówimy o oligarsze, który postanowił urzeczywistnić nieśmiertelność, na myśl przychodzi nam raczej podstarzały miliarder, obawiający się, że niedługo jego stan posiadania przestanie mieć jakiekolwiek znaczenie. 2045 Initiative zaskakuje zatem już na początku, ponieważ owszem, fundatorem badań jest rosyjski miliarder Dmitry Itskov, ale mówimy o młodym – dziś 39-letnim – potentacie medialnym.

Można by pomyśleć, że Itskov szybko pomyślał o tym, że prędzej czy później będzie musiał się pożegnać z życiem. W momencie obwieszczania światu swojego rewolucyjnego projektu miał bowiem zaledwie 32 lata. Jest jednak także inna sprawa: rozgłos, jaki zyskał, w pewnym sensie mógł zostać wygenerowany… przez niego samego. Prężnie działająca w internecie firma medialna to świetny nośnik informacji – ich treść jest natomiast kwestią drugorzędną. Nieprzypadkowo bowiem badania nad nieśmiertelnością, jakie prowadzi 2045 Initiative, trwają od 8 lat, ale pamięć o tym przedsięwzięciu powraca co jakiś czas, falami.

A może 2045 Initiative to realna szansa?

Pomysłem Itskova na nieśmiertelność jest przeniesienie ludzkiej świadomości do nowego, syntetycznego ciała. Tak w dużym skrócie. Kolejne badania naukowe potwierdzają, że ludzki mózg działa niczym wielki dysk twardy. Technologia kopiowania informacji przez niego zapisanych teoretycznie może więc dać człowiekowi nieśmiertelność. Do ustalenia pozostaje jedynie to, czy same informacje zawarte w mózgu wystarczą do odtworzenia osobowości bądź duszy, jak kto woli. Jeśli taka transmisja danych byłaby możliwa, rzeczywiście w robotycznym czy syntetycznym ciele moglibyśmy kontynuować żywot, a właśnie ku tego typu rozwiązaniom skłaniali się futuryści czy naukowcy pokroju Stephena Hawkinga.

Oczywiście zderzenie wzniosłych wizji i postulatów 2045 Initiative z rzeczywistością wcale nie musi być tak twarde, jak zdaje się, gdy spojrzymy na projekt z boku. Nikt przecież nie zmusi prywatnej firmy do stałego dzielenia się postępami badań. Już sama nazwa wskazuje natomiast, kiedy hipotetycznie powinniśmy się spodziewać wyników. Możliwe zatem, że Dmitry Itskov rzeczywiście chce zapełnić pewną niszę na rynku, nim ten w ogóle pojawi się w planach skupionych dziś na eksploracji kosmosu miliarderów…

Nie dla psa kiełbasa, dla Pana to…

Jedna z wizji dotyczących ciał, do których będziemy transferować swoje umysły (zdjęcie promujące serial "Altered Carbon"), fot. Netflix
Jedna z wizji dotyczących ciał, do których będziemy transferować swoje umysły (zdjęcie promujące serial “Altered Carbon”), fot. Netflix

Nawet jeśli technologia, nad którą pracuje 2045 Initiative, okaże się skuteczna, nie powinniśmy jednak oczekiwać, że nieśmiertelność będzie dla każdego. Tu zaś przychodzi na myśl kultowy “Modyfikowany węgiel” Richarda Morgana. Brytyjczyk wybiega co prawda dalej, ale kwestia przenoszenia swojej świadomości do coraz to nowszych powłok zdaje się trafiać w dziesiątkę. Tworzenie kopii zapasowych umysłu, ich transmisje, czy samo podejście do cielesności, które umniejsza znaczeniu życia… Życia maluczkich, oczywiście. Taka wizja przyszłości chcąc nie chcąc i tak nas dopadnie. Pytanie tylko, czy za sprawą Itskova, czy kogoś innego.

Nie ma wątpliwości, że ewentualnie opracowana przez 2045 Initiative technologia byłaby zdecydowanie zbyt droga, by każdy mógł z niej skorzystać. Nieśmiertelność dla wybrańców oznaczałaby natomiast jeszcze większe pogłębienie się przepaści między najbogatszymi a najbiedniejszymi. Pytanie tylko, czy Rosjanin rzeczywiście jest w stanie to opracować. A może pod wpływem wykładów Hawkinga bądź prozy Morgana zwyczajnie postanowił znaleźć świetny sposób… by pomnożyć swój majątek? Dotykanie zagadnień, które zdają się niemożliwe do dosięgnięcia, oraz mówienie o fantastycznonaukowych wizjach niczym o realnych do stworzenia projektach to stara i sprawdzona metoda pozyskiwania finansowania. Czy to w postaci grantów naukowych, czy też darowizn od wierzących w dane rozwiązania, niejednego przedsiębiorcę wyniosła na szczyt. Niestety trudno odróżnić jednych od drugich, dlatego nie pozostaje nic innego, jak czekać na wyniki badań… Albo ich brak.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Start-up Air Co. produkuje wódkę z… powietrza

Globalne ocieplenie i wódka? Upicie się to żadne rozwiązanie, ale nie o...
Czytaj wiecej