5 książek Sci-fi, które warto przeczytać zanim zostaną zekranizowane

5 książek science fiction, które warto przeczytać: "Ready Player One" – Ernest Cline
5 książek science fiction, które warto przeczytać: "Ready Player One" – Ernest Cline
Science fiction ciągle funkcjonuje gdzieś na uboczu tak literackiego, jak i filmowego świata, ale gatunek ten cieszy się na tyle dużą popularnością, że jego fani nie powinni narzekać na brak tego typu treści. Kilka szczególnie ciekawych premier filmowych jest już na horyzoncie, dlatego warto sięgnąć po książki, które posłużyły za kanwę dla nich – oto najciekawsze tytuły.

Fantastyka naukowa żyje i ma się dobrze – gatunek świetnie rozwija się zarówno na gruncie literackim, jak i filmowym, a po całkiem udanym zeszłym roku, obecny zapowiada się jeszcze lepiej! Rok 2018 będzie szczególnie obfity w ekranizacje mniej lub bardziej popularnych powieści, dlatego dobrze jest się przygotować. Oto lista 5 książek science fiction, które warto przeczytać zanim będzie nam dane zobaczyć je w filmowej odsłonie!

“ANIHILACJA” – Jeff VanderMeer

5 książek science fiction, które warto przeczytać: "Anihilacja" – Jeff VanderMeer
5 książek science fiction, które warto przeczytać: “Anihilacja” – Jeff VanderMeer

“Anihilacja” jest na liście pierwsza, ponieważ jej ekranizacja trafi do biblioteki Netflixa już 12 marca. Książka (której polski tytuł to Unicestwienie) Jeffa VanderMeera została w 2014 roku uznana najlepszą powieścią science fiction, otrzymując prestiżową nagrodę Nebula. Ocierająca się o thriller i horror opowieść o grupie naukowców badających tajemniczy Obszar X bardzo szybko zyskała także zainteresowanie branży filmowej.

Powieść pod swe skrzydła przygarnął Netflix, a jej adaptację powierzył samemu Alexowi Garlandowi. Twórca między innymi szeroko komentowanej Ex Machiny” miał do dyspozycji spory budżet i aktorów pokroju Natalie Portman, Jennifer Jason Leigh czy Oscara Isaaca.

 

“READY PLAYER ONE” – Ernest Cline

5 książek science fiction, które warto przeczytać: "Ready Player One" – Ernest Cline
5 książek science fiction, które warto przeczytać: “Ready Player One” – Ernest Cline

Jeśli za realizację filmu zabiera się sam Steven Spielberg, to wiedz, że coś się dzieje. Niszczejący świat, w którym jedyną rozrywką jest ucieczka do wirtualnej rzeczywistości, może skrywać wiele ponurych sekretów. Doskonale zostało to ukazane w powieści Ernesta Cline’a, a zwiastuny sugerują, że i film pięknie będzie się prezentować.

Pozostają jedynie obawy, czy ta stylistyka nie poniesie podobnej porażki, co także długo wyczekiwany Tron: Dziedzictwo”, jednak trudno wróżyć porażkę komuś, kto nazywa się Steven Spielberg. Ciekawa obsada oraz olbrzymi budżet zwiastują bardzo widowiskowe przedsięwzięcie.

Jak będzie w rzeczywistości? Przekonamy się niebawem. Światowa premiera filmu, który najprawdopodobniej w Polsce wyświetlany będzie pod tytułem “Player One”, odbędzie się 28 marca, zaś do naszych kin produkcja trafi 6 kwietnia.

 

FAHRENHEIT 451″ – Ray Bradbury

5 książek science fiction, które warto przeczytać: "Fahrenheit 451" – Ray Bradbury
5 książek science fiction, które warto przeczytać: “Fahrenheit 451” – Ray Bradbury

Dystopijny świat, w którym książki są zakazane, a ich posiadacze skazywani za zbrodnie przeciw państwu, to wyraźne nawiązanie do hitlerowskiej III Rzeszy. Co ciekawe, Ray Bradbury był bardzo zaskoczony odbiorem swojej powieści. Okazało się bowiem, że jej interpretacja jest o wiele głębsza niż idea, jaka przyświecała autorowi podczas pisania. I choć “Fahrenheit 451” doczekał się już adaptacji w 1966 roku, to od lat próbowano powrócić do tematu.

W końcu udało się to HBO, które zatrudniło topowych obecnie aktorów (Michael B. Jordan, Sofia Boutella, Michael Shannon) oraz, wielokrotnie nagradzanego na niezależnych festiwalach, reżysera Ramina Bahraniego. Pierwotnie film miał ukazać się pod koniec roku, jednak najnowsze zapowiedzi sugerują, że zobaczymy go już wiosną!

 

“ZABÓJCZE MASZYNY” (“Mortal Engines”) – Philip Reeve

5 książek science fiction, które warto przeczytać: "Mortal Engines" – Philip Reeve
5 książek science fiction, które warto przeczytać: “Mortal Engines” – Philip Reeve

“Żywe maszyny” Philipa Reeve’a, choć w rzeczy samej były zabójcze, na potrzeby filmu zrzuciły maski i zatytułowane zostały bardziej dosadnie. Futurystyczna opowieść o ruchomych miastach, które “pożerają” napotkane na swej drodze mniejsze miejscowości to książkowy bestseller, a za jego adaptację zabrał się sam Peter Jackson!

Co prawda, twórca filmowego Śródziemia będzie jedynie producentem “Zabójczych maszyn”, ale za kamerą stanie jego zaufany współpracownik. Mowa o Christianie Riversie, który od lat towarzyszy Nowozelandczykowi w jego poczynaniach na planie, jest też zdobywcą Oscara za efekty specjalne do filmu “King Kong”. Adaptacja jest zatem w dobrych rękach.

Premierę filmu zapowiedziano na 12 grudnia 2018, ale w Polsce prawdopodobnie zostanie ona przesunięta na 4 stycznia 2019.

 

“ARTEMIS” – Andy Weir

5 książek science fiction, które warto przeczytać: "Artemis" – Andy Weir
5 książek science fiction, które warto przeczytać: “Artemis” – Andy Weir

Na ostatnią z premier przyjdzie nam poczekać nieco dłużej. Oficjalna data nie została jeszcze ujawniona, brak też informacji choćby o wejściu ekipy na plan zdjęciowy. O projekcie “Artemis” wiadomo niewiele, a pierwsze przecieki na jego temat pojawiły się pod koniec września 2017 roku. Co ciekawe, było to na niemal dwa miesiące przed premierą samej książki! Trudno jednak dziwić się zainteresowaniu, skoro mowa o kolejnej powieści science fiction Andy’ego Weira – autora oscarowego “Marsjanina”.

Tym razem Weir zdecydował się na historię bardziej fantastyczną niż naukową, ale tych drugich aspektów także nie zabraknie. Akcja “Artemisa” toczy się w przyszłości, a główną bohaterką jest młoda mieszkanka prowincjonalnego miasteczka na… Księżycu. Pewnego dnia, znudzona swoim życiem dziewczyna, otrzymuje propozycję nie do odrzucenia, która sprowadza ją na przestępczą ścieżkę.

Mało prawdopodobne, by premiera filmu została ujawniona z dnia na dzień, więc zapewne możemy się jej spodziewać dopiero w przyszłym roku. Ale kto wie? Za reżyserię odpowiadać mają Phil Lord oraz Christopher Miller, którzy wcześniej współpracowali między innymi przy filmach “21 Jump Street”, “22 Jump Street”, a także serialu “The Last Man on Earth”.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Nietypowe hotele, które zapewnią niezapomniane wakacje

Kolejne wakacje, kolejny luksusowy hotel lub popularny kurort w ciepłych krajach. Nie...
Czytaj wiecej