”53 wojny” – obiecujące młode polskie kino

Pomimo tego, że czasu obecnie mam coraz mniej, to wciąż staram się śledzić, co w kinie piszczy. Dobrą okazją do tego są festiwale filmowe.

Niestety, nie uczestniczę w nich już tak, jak kiedyś (wspomniany brak czasu), ale zawsze staram się przynajmniej przeczytać relacje z tych ważniejszych, bądź ciekawszych festiwali. Dzięki temu wiem, na co warto czekać i wybrać się do kina, kiedy już film wejdzie do szerszej dystrybucji. Od kilku lat mój wzrok jest skierowany na Koszaliński Festiwal Debiutów „Młodzi i Film”, którego 37. edycja niedawno się zakończyła. Możemy tam zobaczyć wiele ciekawych debiutów, przede wszystkim polskiego kina, które z czasem wyrośnie nam na czołówkę naszego rodzimego przemysłu filmowego.

W tym roku, moją uwagę (i nie tylko moją) zwrócił na siebie film Ewy Bukowskiej “53 wojny”. To opowieść o małżeństwie dwojga ludzi, gdzie on jest korespondentem wojennym i często wyjeżdża w miejsca prowadzenia konfliktów. Ona oczywiście, zawsze na niego czeka, ale w pewnym momencie, zaczyna spodziewać się najgorszego. Film powstał na motywach książki Grażyny Jagielskiej – żony korespondenta Wojciecha Jagielskiego.

W momencie, w którym zobaczyłem zwiastun, wiedziałem, że ten film znajdzie się na mojej liście pozycji do obejrzenia. Jest już na nią wpisany i teraz pozostanie mi już tylko czekać do 19 października, kiedy to odbędzie się jego oficjalna premiera.

“53 wojny” na festiwalu „Młodzi i Film” został doceniony przez widzów oraz jury. Reżyserka, Ewa Bukowska, otrzymała od Jury Młodzieżowego wyróżnienie za najlepszy film, a odtwórczyni głównej roli – Magdalena Popławska – wróciła z nagrodą Jantara za najlepszą rolę kobiecą. Nie ma co się zresztą dziwić, ta aktorka zachwyca niemal w każdej swojej roli i nawet nie widząc jeszcze filmu, mogę powiedzieć, że ta nagroda na pewno nie wzięła się znikąd.

Gdybyście chcieli jednak wybrać się na film wcześniej, niż w październiku, a będziecie akurat w Czechach, to koniecznie wybierzcie się na Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Karlowych Warach (zaczyna się dziś i trwać będzie do 7 lipca), gdzie film zostanie pokazany w ramach konkursu „East of the West” – będzie to jego międzynarodowa produkcja, a seanse odbędą się w dniach 1, 2 i 4 lipca.

Poza wspomnianą Magdaleną Popławską, w filmie zobaczymy również Michała Żurawskiego, Kingę Preis i Dorotę Kolak. Na ten moment, kiedy jeszcze pozostaje nam nieco poczekać do premiery, możemy obejrzeć teledysk do piosenki Natalii Fiedorczuk “Superstar”, właśnie z filmu “53 wojny”.

Autor artykułu
More from Jan Urbanowicz

Jak kryminał, to skandynawski

Choć nie jestem wielkim fanem tego gatunku, to jeśli nadarzy mi się...
Czytaj wiecej