Wyniki wyszukiwania:

Fender

Jimi Hendrix i jego Fender Stratocaster o imieniu Izabella podczas ostatniego dnia Woodstocku '69 (18.08.1969), fot. Jonathan Stathakis

Fender na swój sposób świętuje rocznicę Woodstocku ’69

Pięćdziesiąt lat po słynnym występie Jimiego Hendrixa na kultowym festiwalu Woodstock pozostały nam jedynie nagrania, zawiedzione przez organizatorów nadzieje związane z jubileuszową imprezą, która nie doszła do skutku… oraz wyjątkowa seria Stratocasterów, które Fender wzorował na legendarnej Izabelli artysty.

Jedna z grafik promujących serial "Wiedźmin", fot. Netflix

“Wiedźmin: Zmora Wilka”, czyli Geralt z Anime

Globalny sukces netflixowego “Wiedźmina” – w który wielu wątpiło – stał się faktem, ale dalszych ruchów streamingowego giganta nikt się raczej nie spodziewał. Okazuje się bowiem, że kolejne przygody Geralta z Rivii zobaczymy w odsłonie rysunkowej. Za animację ma odpowiadać Studio Mir.

Kurt Cobain podczas słynnego występu w ramach MTV Unplugged, fot. MTV

Julien’s Auctions sprzedaje rzeczy kultowych gwiazd rocka

Kalifornijski dom aukcyjny Julien’s Auctions przyzwyczaił już do organizowania nietypowych licytacji, które są prawdziwą gratką dla kolekcjonerów. Tym razem na tapet wzięto gwiazdy rocka – na aukcji zatytułowanej “Icons and Idols: Rock ‘n’ Roll” znajdziecie sporo ciekawych przedmiotów (i to na każdą kieszeń!).

Daredevil (kadr z drugiego sezonu), fot. Netflix

“Daredevil” znika. Co z innymi serialami Netflixa i Marvela?

Już w momencie pojawienia się pierwszych plotek o własnej platformie streamingowej Disneya wielu wiedziało, co to oznacza dla branży. Teraz oficjalnie obrywa Netflix, który przez kilka lat dobrze współpracował z Marvelem, tworząc tak świetne seriale, jak “Daredevil”, “Jessica Jones” czy “Punisher”. Czy którakolwiek ze wspólnych produkcji przetrwa, a jeśli tak, to która?

Informacyjna apokalipsa nadchodzi? Nie tak prędko... Fake News, fot. PxHere (copyrights under Creative Commons CC0)

Informacyjna apokalipsa nadchodzi? Nie tak prędko…

Dezinformacja szerzy się dzięki internetowi na niespotykaną dotąd skalę, a wzajemne zaufanie społeczne oraz wiara w prawdomówność mediów czy instytucji publicznych drastycznie spadają, jednak coraz częściej przywoływana przez czarnowidzów informacyjna apokalipsa – przynajmniej na razie – nam nie grozi. A wszystko dzięki… technologii. Czym się strułeś, tym się lecz?