Te buty zostawią najmniejszy ślad węglowy

Adidas, Allbirds, Adidas×Allbirds Futurecraft.Footprint, Futurecraft.Footprint
Futurecraft.Footprint, fot. Adidas×Allbirds
Walka z emisją gazów cieplarniany od dawna trwa w branży modowej, ale Adidas i Allbirds dowodzą modelem Futurecraft.Footprint, że jeszcze wiele można zrobić. Owoc kolaboracji sportowego giganta i nowozelandzkich pionierów może wyznaczać trendy na przyszłość.

Obuwie sportowe to fenomen, który wymyka się schematom. Noszą je zarówno przedszkolaki, jak i seniorzy. Amatorzy biegania i miłośnicy fast foodów. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że niemal każdy ma bądź przynajmniej raz w życiu miał choćby parę tego typu butów. Nie trzeba przecież uprawiać sportu, by je nosić – są po prostu wygodne, a potrafią przy tym wyglądać zjawiskowo. Są zresztą i tacy, którzy kochają je do tego stopnia, że rzeczywiście ich nie noszą, lecz kolekcjonują. Ostatecznie natomiast służą miłośnikom wysiłku fizycznego – czy to na siłowniach, czy do biegania w terenie. Mówimy więc o najpopularniejszym na świecie rodzaju obuwia, którego produkcja znacząco odbija się na środowisku. Futurecraft.Footprint ma to zmienić.

Nietypowa współpraca

Adidas, Allbirds, Adidas×Allbirds Futurecraft.Footprint, Futurecraft.Footprint
Futurecraft.Footprint, fot. Adidas×Allbirds

Zaskakujące kolaboracje to w ostatnich latach pewna norma w świecie mody. Zdarzało się Karlowi Lagerfeldowi projektować Vansy czy kolekcję dla Pumy – a więc i obuwie sportowe; zdarzało się także, że przedstawiciele świata sportu łączyli siły z domami mody. Futurecraft.Footprint zaskakuje jednak bardziej, do współpracy doszło bowiem między potencjalnymi konkurentami. Adidasa nikomu przedstawiać nie trzeba – to jedna z największych marek sportowych świata. Allbirds jest natomiast stosunkowo młodą firmą, wciąż jeszcze buntującą się wobec zastanej rzeczywistości. Jej twórcą jest były nowozelandzki piłkarz Tim Brown, a więc człowiek mający świadomość, jak ważne jest odpowiednie obuwie.

Nowozelandczyk do swojej nowej pasji podszedł jednak w sposób godny XXI wieku – Allbirds od początku miało być firmą proekologiczną. Zanim jeszcze powołano ją do życia, w 2014 roku Brown otrzymał w ojczyźnie grant na opracowanie sneakersów z wykorzystaniem wełny. Pomysłem podzielił się zresztą ze społecznością internetową, zbierając na Kickstarterze 119 000 dolarów. Nawiązał też współpracę z biotechnologiem i specjalistą w zakresie materiałów odnawialnych Joeyem Zwillingerem. Razem w 2016 roku otworzyli start-up w Dolinie Krzemowej. Ich pierwszy produkt – buty Wool Runners – okazał się natomiast olbrzymim sukcesem.

W ciągu pięciu lat Allbirds zebrało ogromne doświadczenie w produkcji ekologicznego obuwia z przyjaznych środowisku materiałów. Po co im jednak współpraca z Adidasem? Oczywiście niemiecki potentat także lubi eksperymenty. Od lat rozwija koncepcyjną linię Futurecraft, choć priorytety tak ogromnego przedsiębiorstwa są zgoła odmienne. Futurecraft.Footprint może być jednak modelem rewolucyjnym, który – nawet jeśli sam nie wejdzie do masowej produkcji – wyznaczy kierunek rozwoju całej branży.

2,94 kilograma

Adidas, Allbirds
Futurecraft.Footprint, fot. Adidas×Allbirds

Ta liczba jest symbolem rewolucji. Oczywiście nie chodzi o wagę obuwia, lecz ilość dwutlenku węgla, jaka trafi do atmosfery podczas życia pary Futurecraft.Footprint. Jeśli wydaje wam się, że to dużo – bardziej nie możecie się mylić. Badania między innymi naukowców z Massachusetts Institute of Technology pokazują, że produkcja jednej pary butów sportowych wiąże się z emisją niemal czternastu kilogramów CO2. Tu warto wrócić do wstępu i uświadomić sobie, że mówimy o najpopularniejszym obuwiu świata. Prawie pięciokrotne obniżenie emisji przekłada się więc na ogromne zyski dla środowiska.

By zredukować emisję, trzeba było ogromnego wysiłku i wymyślenia procesu produkcyjnego właściwie na nowo. Przyjrzano się materiałom, produkcji, ale też pakowaniu i transportowi oraz końcu życia produktu. Ten ostatni punkt, tak często pomijany, bezpośrednio wynika z pierwszego. Mamy więc do czynienia ze złożonym procesem decyzyjnym i wyborami, które mogą okazać się kluczowe w momentach, o których rzadko myśli się nad deską kreślarską.

Korzystając z doświadczeń Allbirds w produkcji sneakersów z wełny merynosa, postawiono na przyjazne środowisku materiały. Nie ma porównania między ich śladem węglowym a tym, co zostawiają po sobie tworzywa sztuczne – tak często wykorzystywane w produkcji obuwia sportowego. Wybór materiału jest więc podwójną oszczędnością. Z jednej strony jego produkcja ma mniejszy wpływ na środowisko. Z drugiej natomiast łatwiej poddać wykonane w ten sposób buty recyklingowi. Usprawniając proces produkcji i łańcuchy dostaw emisja spada jeszcze bardziej.

Futurecraft.Footprint to tylko symbol

Adidas, Allbirds, Adidas×Allbirds
Futurecraft.Footprint, fot. Adidas×Allbirds

Proces produkcji tego modelu rozpoczął się 20 lipca 2020 roku. Początkowa emisja wynosiła 5,97 kilograma, co i tak stanowi mniej niż połowę kosztu produkcji standardowej pary butów sportowych. Miesiące wytężonych prac pozwoliły jednak stopniowo zmniejszać tę liczbę – ostatecznie zatrzymując się na 2,94 kg CO2, jakie Adidas×Allbirds Futurecraft.Footprint wyemitują do atmosfery w trakcie cyklu życia.

Dotąd klienci nie mieli niczego poza fantazyjnymi hasłami marketingowymi, dlatego postanowiliśmy dostarczyć im twarde dane. Chcemy wypromować rodzaj świadomości węglowej, która doprowadzi do kontekstowego śledzenia przez nich śladu węglowego, jaki pozostawiają rzeczy, by w przyszłości mogli podejmować decyzje lepsze dla planety.

– Hana Kajimura, kierowniczka działu zrównoważonego rozwoju w Allbirds

Model Futurecraft.Footprint robi olbrzymie wrażenie – obie firmy bez wątpienia skorzystają z doświadczeń kilkunastomiesięcznej współpracy. Technologia produkcji, jaką opracowano, pozwoli na ograniczanie emisji podczas tworzenia modeli masowych. W przypadku Adidasa silne jest przy tym zmierzanie w kierunku recyklingu. Allbirds z kolei stale inwestuje w nowe materiały, które mogłyby zastąpić te stosowane obecnie w przemyśle.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Amerykańskie Siły Kosmiczne przegrały pierwszą bitwę?

Nowa jednostka amerykańskiej armii to projekt, o którym Donald Trump od kilku...
Czytaj wiecej