Antybiotyki – co je wkrótce zastąpi?

Antybiotyki, Pixabay
Antybiotyki są stosowane bez takiej potrzeby przez 15% Polaków, fot. Pixabay
Obecnie to wirus sprawia ludzkości ogromne problemy, jednak w przyrodzie istnieją także wirusy nam sprzyjające. Musimy nauczyć się je wykorzystać, bo prędzej czy później to one, a nie antybiotyki, będą musiały nam pomóc pokonać bakterie.

Antybiotyki to obecnie jedne z najpowszechniej stosowanych lekarstw. Używane są jako środki w leczeniu wszelkiego rodzaju zakażeń bakteryjnych, jednak coraz częściej można usłyszeć, że bakterie, w stosunku do których ludzkość dziś używa antybiotyków, zaczynają się na nie uodparniać. Dlaczego? I co to oznacza w kontekście leczenia pacjentów?

Antybiotyki są z nami już od prawie stu lat

Osoby interesujące się medycyną czy historią zapewne mają świadomość, że pierwszym antybiotykiem poznanym ludzkości jest penicylina, odkryta w 1928 roku przez Aleksandra Fleminga. Nieco przypadkowo zauważył on, że ten rodzaj pleśni powstrzymuje rozrost bakterii gronkowca. Naukowcy zrozumieli, że niektóre mikroorganizmy mają działanie bakteriobójcze lub hamują rozmnażanie bakterii.

W przyrodzie takich związków organicznych są tysiące, jednakże zaledwie kilkadziesiąt może być stosowanych w leczeniu ludzi czy zwierząt. Pozostałe są toksyczne i wywołują zbyt daleko idące działania niepożądane. Ponadto część bakterii naturalnie jest odporna na antybiotyki, a kolejne z powodu mutacji zaczęły się na nie uodparniać.

18 listopada – Europejski Dzień Wiedzy o Antybiotykach

Niestety po tym jak ludzie poznali antybiotyki, uznali je za cudowne lekarstwo i zaczęli brać wręcz bez opamiętania. Po pierwsze używają ich na infekcje wirusowe – kiedy nie mają zastosowania. Po drugie zbyt powszechnie, choć powinny być wykorzystane w tak zwanej ostateczności. Chodzi o przypadki ciężkiego przebiegu choroby lub zagrożenia życia. W innych sytuacjach są zbędne. Powszechność prowadzi natomiast właśnie do stopniowego uodparniania się na nie bakterii.

Nie oznacza to oczywiście, że antybiotyki automatycznie przestaną działać. Niektóre rzeczywiście wyjdą z użytku, do skutecznego działania innych będą natomiast potrzebne większe dawki. Problemem jest także zbyt chętne przepisywanie antybiotyków przez lekarzy, a czasami błędna diagnoza, która niepotrzebnie powoduje użycie antybiotyku. Do tego dochodzi także stosowanie antybiotyków w rolnictwie. Zbyt często hodowcy podają je, nie tylko chorym zresztą, zwierzętom.

Antybiotyki, Zwierzęta hodowlane, Dietetyka #NieNaZarty, Facebook
Antybiotyki stosowane są zbyt często wśród zwierząt hodowlanych, fot. Dietetyka #NieNaŻarty/Facebook

Ludzkość będzie dużo bardziej narażona

Oczywiście medycyna w XX i XXI wieku opiera się nie tylko na antybiotykach. Powstają kolejne, coraz skuteczniejsze szczepionki i innego rodzaju lekarstwa. Jak pokazała obecna pandemia, dzięki nakładom finansowym szczepionki mogą powstawać w ekspresowym tempie, wcześniej nam nieznanym. Rozwój naukowy i technologiczny umożliwi zatem zastąpienie antybiotyków?

Już teraz wiemy, że tak jak niektóre pleśnie produkują związki niszczące bakterie, ale niegroźne dla człowieka, tak w podobny sposób można wykorzystać także wirusy. Temat jest znany i badany od lat. Wśród wirusów zabijających bakterie najczęściej wymienia się fagi. Profesor Zuzanna Drulis-Kawa z Uniwersytetu Wrocławskiego mówiła o nich tak:

Fag jest dostosowany do swojego gospodarza, czyli do bakterii, i jest na tyle wyspecjalizowany, że potrafi zaatakować określony gatunek bakterii, a właściwie określone szczepy w obrębie gatunku. To nie jest tak, że bakteriofagi są uniwersalne i potrafią zabić wszystkie bakterie, jak antybiotyki, które mają dość szerokie spektrum działania i potrafią niszczyć wiele grup bakterii. Fagi atakują tylko wybrane, »pasujące« do nich bakterie.

W 2019 roku “Nature Medicine” udokumentowało rolę fagów w leczeniu nastoletniego pacjenta z mukowiscydozą

Chłopak z Wielkiej Brytanii został dotknięty infekcją bakteryjną po podwójnym przeszczepie płuc. Inne studium przypadku opisuje z kolei, jak fagi pomogły uratować nogę mężczyzny z Minnesoty, która uległa zakażeniu po operacji kolana. W ciągu ostatnich pięciu lat badania nad fagami nabrały tempa, mnożąc publikacje, konferencje i inwestycje firm farmaceutycznych. Wzmożone prace wywołało stale rosnące zagrożenie ze strony bakterii odpornych na antybiotyki i brak nowych antybiotyków dostępnych do walki z nimi.

To ważne. Już w 2016 roku Organizacja Narodów Zjednoczonych ogłosiła oporność na antybiotyki największym i najpilniejszym globalnym zagrożeniem. Oszacowano, że obecnie ze względu na odporność na lekarstwa umiera rocznie około 700 000 osób, ale w 2050 roku może to być aż 10 000 000! Przeprowadzenie prostych z pozoru operacji – jak cesarskie cięcie czy wycięcie wyrostka robaczkowego – może nieść zagrożenie dla życia. Co ciekawe, sam Fleming w 1947 roku mówił o tym, że z czasem bakterie mogą nabyć odporność na antybiotyki.

Rozwój naukowy pozwoli nam zastąpić antybiotyki?

Wydaje się, że tak. Niektóre z cech fagów Félix d’Hérelle odkrył jeszcze przed penicyliną Fleminga – już w 1917 roku. Przez lata jednak ten sposób leczenia nie był tak dobrze zbadany, jak antybiotyki. Z różnych powodów, także ideologicznych. Wspomniany d’Hérelle współpracował ze Stalinem, a fiolki z fagami nosili żołnierze Wehrmachtu i Armii Czerwonej. Ludzkość bez fagów sobie radziła, a nie miały one zbyt dobrej renomy. Dopiero w XXI wieku ponownie sięgnięto do tej części medycyny i nauki.

Oznacza to, że – po pierwsze – fagi mogą mieć bardzo wiele zastosowań i pokonywać różne bakterie, u których nie testowano dotychczas styczności z tymi wirusami. Po drugie, że podobnych wirusów i innych związków bakteriobójczych w przyrodzie może być więcej. Po trzecie, że jak zawsze chodzi o… finansowanie odpowiednich badań. Era postantybiotykowa się zbliża i nastąpi bez względu na to, czy spowolnimy proces uodparniania się na nie bakterii, czy też nie.

Autor artykułu
More from Kamil Jabłczyński

Tour de Pologne 2020 był krótki, ale pełen emocji

W wyjątkowych okolicznościach organizatorzy musieli zmieniać pierwotne plany. Podczas Tour de Pologne...
Czytaj wiecej