Dla ciebie iPhone, dla niej iPhone i dla niego też. Tak tanio nie było od dawna

iphone se
Apple dość niespodziewanie oficjalnie zaprezentował zupełnie nowego iPhone’a o nazwie iPhone SE. Przypadkowo idealnie się wpisał w nadciągające trudne czasy: jest jak na sprzęt Apple’a nieprzyzwoicie tani.

Apple do tej pory wykazywał niewielkie zainteresowanie mniej zamożnym klientem, który nie może sobie pozwolić na kupno telefonu za kwotę 3,5 tys. zł czy

nawet wyższą. Problem w tym, że w związku z postępującą epidemią COVID-19 i wynikającego z niej kryzysu gospodarczego, zainteresowanie najdroższymi gadżetami prawdopodobnie będzie maleć.

Szczęście w nieszczęściu dla Apple’a i jego wiernych klientów, nowy iPhone ma nie stanowić następcy sztandarowego iPhone’a 11. Zamiast tego, firma zdecydowała się wskrzesić ciut zapomnianą linię iPhone SE – prawdopodobnie, by zatrzymać odpływ klientów do niedrogich telefonów chińskich producentów. Nowy produkt doskonale wpisuje się w budzącą spore obawy przyszłość: nowy egzemplarz prosto ze sklepu kosztuje 2,2 tys. zł w wersji z 64 GB pamięci.

iPhone SE na 2020 rok – co oferuje nam tani iPhone?

iphone se

To relatywnie niewielki telefon. Ucieszy tych z nas, którzy mało czytają na swoich smartfonach i wolałyby mieć w kieszeni lub torbie coś bardziej kompaktowego. iPhone SE zawiera wyświetlacz o przekątnej 4,7 cala, rozmiarem więc przypomina iPhone’a 8, a zresztą, tak po prawdzie, by obniżyć koszty produkcji, Apple zdecydował się wykorzystać wiele podzespołów pierwotnie zaprojektowanych właśnie dla iPhone’a 9.

Wyświetlacz LCD został zamknięty w obudowie o wymiarach 138,4 x 67,3 x 7,3 mm. Pracuje on w rozdzielczości 1334 x 750 pikseli, co raczej nikomu nie powinno imponować. Na szczęście możemy liczyć na bardzo dobry kontrast i kolory. Sam telefon jest też wodoodporny według normy IP67 i obsługuje ładowanie bezprzewodowe.

Z uwagi na fakt, że to tańszy telefon, nie znajdziemy w nim mechanizmu uwierzytelniania użytkownika za pomocą jego twarzy. Zamiast tego wraca wykorzystywany niegdyś czytnik linii papilarnych, umieszczony w przycisku sprzętowym iPhone’a SE. Za wydajność telefonu odpowiada procesor A13 Bionic.

iPhone SE, mimo niskiej ceny, powinien wykonywać całkiem ładne zdjęcia.

iphone se

Co prawda, w telefonie znajdziemy tylko jeden obiektyw główny, co dziś wydaje się anachronizmem. Na szczęście ma on bardzo przyzwoite parametry. iPhone SE wykorzystuje 12-megapikselową matrycę przy przysłonie f/1.8. Dodatkowo iPhone SE wyposażony jest w 7-megapikselowy (f/2.2) aparat do selfików i w żadnym razie nie są to topowe parametry. Aparat w telefonie nie będzie sobie świetnie radził wykonując zdjęcia w nocy, jednakże większość fotografii powinna jednak wychodzić bardzo dobrze. Wyposażenie telefonu uzupełniają moduły łączności, w tym LTE (w tym eSIM), Wi-Fi 6 (ax), Bluetooth 5.0 oraz GPS.

Porównując suche parametry techniczne trudno wskazać iPhone’a SE jako produkt atrakcyjnie wyceniony na tle konkurencji. Telefon ma, jednak, dodatkową zaletę w postaci uwielbianego przez miliony i unikalnego dla iPhone’a oprogramowania. Przyjęło się stawiać, mniej lub bardziej słusznie, za wzór wygody i stabilności. Za to, niestety, dopłacamy ekstra.

Na szczęście istotą całego zamieszania jest zwrócenie uwagi na fakt, że od dziś można kupić nowiutkiego iPhone’a w cenie konkurencyjnych urządzeń ze średniej półki cenowej. A to, dla naszych topniejących oszczędności, dość krzepiąca wiadomość.

Autor artykułu
More from Maciej Gajewski

Apple Watch Series 4 – inteligentny zegarek doprawdy inny niż wszystkie

Nie każdy kocha sprzęty Apple’a z uwagi na ich ceny i brak...
Czytaj wiecej