Atari wraca z nową konsolą do gier. I nie chce żerować wyłącznie na nostalgii

atari vcs
Dla naszych nieco starszych Czytelników firma Atari to legenda i czasy cudownej młodości. Teraz ci sami ludzie wracają, z nowym urządzeniem do grania. Które będzie czymś więcej, niż tylko sposobem na odświeżenie wspomnień.

Atari wraca. I chce zaproponować nam alternatywę względem konsol Switch, PlayStation czy Xbox. Atari VCS, bo tak nazywa się omawiana konsola do gier, będzie w stanie uruchomić dużą część klasycznych gier z drugiej połowy ubiegłego wieku. To jednak tylko mała część całości. Bo Atari VCS będzie całkiem nowoczesnym urządzeniem.

Konsola będzie wyposażona w wydajny układ graficzny AMD Radeon Vega. Będzie w stanie łączyć się z Internetem a także umożliwi odtwarzanie filmów z usług VoD typu Netflix w pełnej rozdzielczości 4K. To oznacza, że urządzenie będzie w stanie uruchamiać nowe gry w jakości teoretycznie zbliżonej do konkurencji, a także pełnić funkcję domowego centrum multimedialnego.

Atari VCS to nowoczesna konsola. Choć jej wzornictwo jest zdecydowanie utrzymane w stylu retro.

Atari VCS

Wygląd Atari VCS bez wątpienia nawiązuje do klasycznej konsoli Atari 2600. Projektanci urządzenia bardzo się starali, by ukryć wszelkie świadczące o nowoczesności urządzenia elementy. Na pierwszy rzut oka złącza USB i HDMI są wręcz niewidoczne. Całość prezentuje się bardzo stylowo i oryginalnie, choć to oczywiście kwestia gustu.

Atari VCS rzecz jasna będzie działać z nowymi telewizorami HD i 4K. Wręcz nie będzie możliwości podłączenia jej do starego kineskopowego odbiornika. Klasyczne gry sprzed kilkudziesięciu lat zostaną oczywiście dostosowane do nowoczesnych wyświetlaczy, choć nie należy tego mylić z nową oprawą graficzną.

Konsola ma pojawić się w sprzedaży pod koniec bieżącego roku. Samo urządzenie ma kosztować równowartość 239 dol. Jeden gamepad ma kosztować 59 dol., zaś joystick 49 dol. Zestaw z konsolą, gamepadem i joystickiem to wydatek 329 dol.

Nadal pozostaje wiele niewiadomych. Co z grami na Atari VCS?

Z materiałów promocyjnych firmy wynika, że zyskamy dostęp do klasycznych gier, o czym już wspominaliśmy w niniejszym tekście. Ale co z nowymi grami, które wykorzystają nowoczesne podzespoły urządzenia? Atari na razie milczy na ten temat, nie mamy też żadnych informacji od twórców samych gier. Nie wiemy też dokładnie jaką wydajność oferuje konsola, a więc jak złożone wizualnie gry mogą się na nią pojawić.

W najgorszym razie – a więc przy znikomym zainteresowaniu twórców gier – Atari VCS stanowić będzie bardzo stylowy gadżet elektroniczny do naszego salonu, za pomocą którego pokażemy naszym dzieciom jakie gry bawiły nas w czasach naszej młodości. Podejrzewam, że samo to wystarczy, by VCS zainteresował licznych nabywców.

Autor artykułu
More from Maciej Gajewski

W końcu jest! Oto iPhone X!

Firma Apple zaprezentowała najnowszego, najlepszego w historii iPhone’a. Nazywa się on iPhone...
Czytaj wiecej