Instagram jako muzeum sztuki internetowej

Instagramowe życie wcale nie musi ograniczać się do powierzchownej, internetowej aktywności. Z tego serwisu korzystają bowiem również naprawdę kreatywne osobowości, dzielące się z resztą świata swoim unikalnym dorobkiem.

Ed Sheeran (niestety) popełnił “No.6 Collaborations Project”

Nie jestem i nigdy nie byłem fanem Eda Sheerana. Co prawda lubię przebój “Sing”(rytmiczność tego utworu pomaga w efektywnym sprzątaniu domu), natomiast cała reszta dorobku sympatycznego Brytyjczyka w ogóle mnie nie obchodzi. Nie mogę jednak z czystym sumieniem stwierdzić, iż autor “I See Fire” uprawia jakąś kompletnie nieudaną sztukę. Irytuje mnie raczej przerażająca przeciętność jego dyskografii.

Tyler, the Creator i jego post-rapowy IGOR

Tyler, the Creator to zdecydowanie jedna z najbardziej fascynujących postaci muzyki popularnej. Kilka wiosen temu znany był jako założyciel kultowego kolektywu Odd Future,
potem uznawano go za niepokornego artystę solowego zręcznie klejącego czarny humor wczesnego Eminema ze stylową abstrakcją MF DOOMa, a ostatnio pełni rolę człowieka-instytucji, robiącego z popową materią co mu się żywnie podoba.