Fragment sztuki , fot. teatrsyrena.pl

NEXT TO NORMAL W SYRENIE

Do niedawna wydawało mi się, że musicale pisze się tylko na podstawie tekstów o miłości, przyjaźni, seksie, że są tylko pogodne, że pisze się do nich muzykę skoczną, łatwo wpadającą w ucho i tylko w durowej tonacji.

KILKA MAJÓWKOWYCH POMYSŁÓW

Jeśli dopiero teraz zaczęliście się zastanawiać, co zrobić ze sobą podczas długiego majowego weekendu, możecie być zdziwieni cenami przelotów. I to wcale nie tylko do miast tradycyjnie uznawanych za atrakcyjne na city-break.

Być jak Beata, fot. Monika Stolarska

BYĆ JAK BEATA

Po premierze, w której uczestniczyła zresztą sama zainteresowana, poszła w świat fama, że to spektakl o Beacie Kozidrak. Nic podobnego.

NA 78 RÓWOLEŻNIKU

Spojrzawszy na mapę, pomyślimy – to daleko. Lepiej jednak odległość z Oslo do Longyearbyen określa czas lotu, trzy godziny, dokładnie tyle samo lecimy z Warszawy na Maltę.

BENIOWSKI. BALLADA BEZ BOHATERA , fot. warszawskie.org

WARSZAWSKIE STARTUJĄ!

I znów zapraszam do teatru, bo marzec i kwiecień dla teatromanów to czas żniw, czas festiwali i możliwość obejrzenia znakomitych spektakli na co dzień granych w odległych miastach.

JORDANIA

Do niedawna kierunek raczej ekskluzywny, dziś – z latającymi także z Polski low-costami – dostaniemy się tam nawet za kilkadziesiąt złotych. Ale na miejscu, jak w ogóle na całym Bliskim Wschodzie, jest stosunkowo drogo, o czym warto pamiętać zachłysnąwszy się prawie darmowym przelotem.

MOJE SPOTKANIE Z SAHARĄ

Do Tunezji pojechałem w konkretnym celu – zobaczyć i dotknąć Saharę. Bo znać tę pustynię ze zdjęć, wyobrażać ją sobie, a nawet mieć na jej temat wiedzę – to jednak co innego, niż poprzesypywać sobie piasek z dłoni na dłoń, czy podziwiać jej bezkres.

TUNIS

Z Malty 40 minut lotu i hop, jestem w Afryce. I o dziwo – mimo grudnia i chłodu także tutaj – w Tunezji turystów nie brakuje, ba, nawet zimą do tutejszych kurortów latają z Europy czartery, bo choć smażyć się na słońcu niepodobna, to jednak takie 15 stopni w słońcu jest sytuacją przyjemną, a poza tym można fantastycznie spędzić wakacje bez leżenia na plaży. Serio.

NA MALTĘ!

Święta Bożego Narodzenia są na Malcie obchodzone z taką oprawą (czy też pompą), że wyspa została uznana za European Christmas Destination 2018.

Dwejra

MALTA (I GOZO)

Dla tych z Was, którzy Maltę znają, może to konstatacja nieco naiwna, ale zaryzykuję. Malta jest moim zdaniem fantastyczna, spędziłem tam Święta i przywiozłem jak najlepsze wrażenia. Mogę sobie co prawda wyobrazić, co tam się dzieje w sezonie, skoro w grudniu główny deptak Valletty bywał trudny do przejścia z powodu liczby turystów, ale… – podobno ten tłum zjeżdżający na wyspę (wyspy właściwie) JAKOŚ się równomiernie rozkłada. Sprawdzę kiedyś, tymczasem z czystym sumieniem polecam zimowy wypad nad Morze Śródziemne.

KALININGRAD

KALININGRAD

Niespełna 400 kilometrów, 40 minut lotu albo 6 godzin jazdy autem z Warszawy, w zależności od kolejki na granicy. Prawda, że blisko? I jednocześnie na tyle daleko, że Kaliningrad jawi się miejscem dość egzotycznym, bo trudno dostępnym. Postanowiłem w końcu te trudności pokonać, korzystając z lotniczej promocji spędziłem w Kaliningradzie weekend i… było bardzo miło.

Dziwny jest ten świat fot.: mat.prasowe ''Magiczny Kraków"

DZIWNY JEST TEN ŚWIAT

Pod tym hasłem startuje już po raz jedenasty Międzynarodowy Festiwal Teatralny Boska Komedia, obok Warszawskich Spotkań Teatralnych, najważniejsze teatralne wydarzenie w naszym kraju. Organizatorzy zaprosili do Krakowa najlepsze – zdaniem selekcjonerów – przedstawienia powstałe od poprzedniej edycji, a oceni je międzynarodowe jury.

Dżibuti , źródło :Lonely Planet

W ROGU AFRYKI

Nie umiem znaleźć jednej odpowiedzi na pytanie, co takiego mnie do Dżibuti zaciągnęło. Może to, że akurat byłem blisko, w Etiopii? Może to, że wizę można kupić na lotnisku (co jednak w Afryce jest rzadkością)? A może to, że po prostu… takie miejsce istnieje i że można tam pojechać? Chyba ku temu bym się skłaniał, mimo, że podróżnicy na forach wysyłają jasny sygnał, że „tam nic nie ma”. Ano nie ma. I może właśnie to jest najciekawsze?

TANIE WAKACJE 2019 (WG LONELY PLANET)

Wracamy do Lonely Planet i zestawienia przygotowanego przez autorów wydawnictwa, tym razem zaglądając do listy Best Value. Są na niej takie miejsca świata, które – z różnych powodów warto zwiedzić w 2019 roku bez nadwerężana portfela, takie, w których za nasze ciężko zarobione pieniądze otrzymamy najwięcej, oczywiście w pewnym uproszczeniu mówiąc.

źródło, fot.:Medium

Lista Lonely Planet 2019

Jak co roku autorzy prestiżowego wydawnictwa podróżniczego Lonely Planet wskazują te najciekawsze ich zdaniem miejsca naszego globu, które warto w nadchodzącym roku – z rozmaitych powodów odwiedzić. Na tej liście, w kategorii Best Value znalazła się także nasza Łódź, co jest i fantastyczną reklamą dla miasta i jednocześnie wielką szansą. O tych „budżetowych” destynacjach miejscach, które są przyjazne dla portfela – mówiąc w pewnym uproszczeniu – napiszę za tydzień, dziś kilka słów komentarza o dziesięciu państwach, które zdaniem LP w 2019 roku warto odwiedzić.