Widok na miasto z Top Of Africa fot. Rafał Turowski

THE PODRÓŻ – CZ.7 JOHANNESBURG

Nie ma Johannesburg najlepszej opinii, przeciwnie – trudno znaleźć miasto, które ma gorszą. Tymczasem przewodnik Lonely Planet, z którym zwykłem podróżować, zapewnia, że „to już nie to, co kiedyś”, miasto jest bezpieczne, bardzo interesujące, inspirujące i w ogóle – żeby się nie bać. No to sprawdzam!

Tananarywa wczesnym wieczorem fot. Rafał Turowski

THE PODRÓŻ cz.6 MADAGASKAR TANANARYWA

Świat się raduje, że taka trudna nazwa, panie na geografii chętnie pytają, a w krzyżówkach – to co i rusz. Antananarywa właściwie, wielkości Warszawy mniej więcej, jest stolicą i największym miastem Madagaskaru, lokalni nie marnują czasu i zgłosek, mówią o swojej metropolii po prostu – Tana.

Tor kolejowy na pasie startowym w Manakarze fot. Rafał Turowski

The Podróż 5 – Madagaskar

Jesteśmy na wschodnim wybrzeżu wyspy, w Manakarze, miasteczku niewielkim, ale malowniczym, popularnym wśród turystów, mającym więc kosmopolityczną atmosferę, fajne knajpy oraz coś w skali świata unikatowe. To… pas startowy z przebiegającą przezeń linią kolejową.

Madagaskar - stacja w Manakarze; fot. Rafał Turowski

The Podróż 4 – Madagaskar

Antsirabe leży trzy godziny drogi od Tananarywy, jest miastem gwarnym, przyjemnym i popularnym wśród turystów, którzy zatrzymują się tu na nocleg w drodze na południe. Miastem z atmosferą kurortu, bo istotnie jest w Ansirabe uzdrowisko, które co prawda czasy świetności ma dawno za sobą, ale i tak zjeżdżają tu kuracjusze z całej wyspy na rozmaite wodne zabiegi.

NOWY SEZON W TEATRACH…

…zaczyna się trochę leniwie, nawet – jakby wstydliwie. Zwykle teatry chwalą się swoimi planami artystycznymi, trąbią o głośnych nazwiskach, tytułach, przewidywanych skandalach itd., tymczasem mamy oto koniec sierpnia i jest jakby krępująca cisza, jakby nadchodzący sezon zapowiadał się mało interesująco. Poza wyjątkami, o których za chwilę.

THE PODRÓŻ…KOMORY cz.I

Żeby pojechać na Komory, najpierw trzeba wiedzieć, że one istnieją.
Pierwsze zdanie nie miało być aż tak protekcjonalne, no ale – jakkolwiek ono brzmi – właśnie tak jest.

Koniec sezonu

Powoli kończy się sezon teatralny, sądzę, że był zupełnie dobry, powstały m.in. znakomite spektakle dyplomowe, a właściwie w ciemno po dobry teatr można było jechać do Łodzi i do Gdańska. Mimo czerwca – to jeszcze nie ostatnie słowo twórców, w czerwcu zwracam Waszą uwagę na kilka ciekawych premier.

BEST IN EUROPE 2019

Zaglądamy do Lonely Planet, które tym razem poleca swoim czytelnikom najbardziej interesujące zdaniem wydawnictwa miejsca w Europie, które z różnych powodów warto w tym roku zwiedzić. Obecność na tej liście jest prestiżowa, bo rekomendacje LP są chętnie brane pod uwagę przez turystów planujących swoje wakacje na naszym kontynencie.

ŚLISKIE SŁOWA reż. Artur Urbański, fot . festiwalszkolteatralnych

Festiwal szkół teatralnych

Miałem okazję i szczęście być w tym roku na łódzkim festiwalu szkół teatralnych, obejrzałem większość prezentowanych tam spektakli i przywiozłem stamtąd przesłanie, którym chcę się z Wami podzielić – oglądajcie dyplomy.

Fragment sztuki , fot. teatrsyrena.pl

NEXT TO NORMAL W SYRENIE

Do niedawna wydawało mi się, że musicale pisze się tylko na podstawie tekstów o miłości, przyjaźni, seksie, że są tylko pogodne, że pisze się do nich muzykę skoczną, łatwo wpadającą w ucho i tylko w durowej tonacji.

KILKA MAJÓWKOWYCH POMYSŁÓW

Jeśli dopiero teraz zaczęliście się zastanawiać, co zrobić ze sobą podczas długiego majowego weekendu, możecie być zdziwieni cenami przelotów. I to wcale nie tylko do miast tradycyjnie uznawanych za atrakcyjne na city-break.

Być jak Beata, fot. Monika Stolarska

BYĆ JAK BEATA

Po premierze, w której uczestniczyła zresztą sama zainteresowana, poszła w świat fama, że to spektakl o Beacie Kozidrak. Nic podobnego.

NA 78 RÓWOLEŻNIKU

Spojrzawszy na mapę, pomyślimy – to daleko. Lepiej jednak odległość z Oslo do Longyearbyen określa czas lotu, trzy godziny, dokładnie tyle samo lecimy z Warszawy na Maltę.

BENIOWSKI. BALLADA BEZ BOHATERA , fot. warszawskie.org

WARSZAWSKIE STARTUJĄ!

I znów zapraszam do teatru, bo marzec i kwiecień dla teatromanów to czas żniw, czas festiwali i możliwość obejrzenia znakomitych spektakli na co dzień granych w odległych miastach.