Szczepan Twardoch (www.polskieradio.pl)

“Król” w Polskim

Najpierw poszła w miasto sensacyjna pogłoska, potem tę plotkę dementowano, a potem zaczęły się próby… Wieść była sensacyjna – bo Monika Strzępka i Paweł Demirski, znani dotychczas z off-mainsteamowych, raczej awangardowych produkcji, pojawiają się na deskach jednego z najbardziej mieszczańskich teatrów w Warszawie. No i wszyscy się zastanawiali, co z tego wyniknie?

Weekend w…

Miałem dylemat, czy przypadkiem Grodno nie jest za mało ekskluzywnym miejscem do prezentacji na łamach Exumaga. Ale po konsultacjach uznałem, że ktoś, kto się wybiera do naszych wschodnich sąsiadów na wycieczkę, musi mieć ekskluzywną i fantazję, i wyobraźnię.

"Gdyby Pina nie paliła, to by żyła" (dokis.pl)

Startują 38. Warszawskie Spotkania Teatralne

Po raz kolejny już (jak ten czas leci…) zapraszam Czytelników Exumaga na Warszawskie Spotkania Teatralne. Za kształt tegorocznego przeglądu najważniejszych spektakli z kraju odpowiada szefowa Instytutu Teatralnego Dorota Buchwald, która nie miała łatwego zadania, sezon bowiem mieliśmy raczej przeciętny. Stołeczni teatromani będą mogli ocenić, czy spektakle „ważne” są również spektaklami dobrymi. W telegraficznym skrócie zatem – co warto, a co trzeba zobaczyć.

(www.smartage.pl)

Majówka “off the beaten tracks”

I jak zwykle plaże Sopotu zapełnią się kolorowym tłumem, Krupówkami przejść do misia nie będzie można, pewnie na Kasprowy znów się ustawi kolejka, a w Krakowie znaleźć wolne miejsce w kawiarni nie będzie podobna. I zapewne samoloty do Barcelony i Londynu, do Rzymu i Paryża mają overobokingi… Ale gdyby ktoś chciał coś inaczej, puściej, nie tam, gdzie mainstream – to przygotowałem kilka propozycji. Łączy je jedno – można tama dolecieć bezpośrednim samolotem

"Sposób na Alcybiadesa", reż. Piotr Ratajczak (www.kurierlubelski.pl)

Na klasykę!

Wydaje mi się, że niespecjalnie dobrze dzieje się w polskiej dramaturgii. Wystarczy rzucić okiem na repertuary teatrów, a tam –  współczesny polski tekst napisany w ostatnim dziesięcioleciu to duża rzadkość, niemal sensacja.

Una Notte a Napoli…

… a właściwie – dwie noce. Udałem się do Neapolu na pizzę. Przelot, noclegi i pizza (mówiąc ściśle – wiele pizz) kosztowały mnie tyle, co jeden posiłek we włoskiej knajpie w Oslo. Jest w tym coś perwersyjnego, czyż nie?

Iluzje

Jest taki teatr w Warszawie, który od początku sezonu nie miał słabszej premiery. Ba, te wszystkie trzy przedstawienia są jednymi z najlepszych, jakie można teraz oglądać na stołecznych deskach.

U Świętego Tomasza – część II

Stolica Sao Tome – bez fantazji nazwana Sao Tome – jest miastem niewielkim, z dość zatłoczonym centrum, oczywiście – jak to w Afryce – z dużym targiem oraz prawie pustymi przedmieściami, z niekiedy ciekawą postkolonialną architekturą.

U świętego Tomasza

Nowy rok dla tego maleńkiego państewka rozpoczął się zmianami nieledwie rewolucyjnymi. Ale rewolucji nie było, obywatele i nieliczni wciąż turyści zarówno do denominacji jak i zmiany czasu, podeszli leve-leve. Znaczy – na luzie.

Zima w teatrze

Połowa sezonu minęła jak z bicza trzasnął, za nami kilka długo wyczekiwanych premier, niektóre rozczarowują, inne oczarowują, jak w życiu… Na co natomiast w najbliższym czasie warto zwrócić uwagę?

Gdzie jechać w 2018

Jak co roku Lonely Planet piórem swoich autorów poleca miejsca szczególnie warte zwiedzenia w roku kolejnym, czy to z okazji niezwykłych wydarzeń, czy też zmian, które w tych miejscach zaszły, czy też dlatego, że miejscowa waluta gwałtownie osłabła, czyniąc dane miejsce bajecznie tanim dla turystów.

Byłem u wód, w Truskawcu

Bardzo chciałem zobaczyć, jak wygląda ten kurort dziś w porównaniu z tym, co widziałem dwadzieścia lat temu, kiedy bawiłem tu ostatnio. Poza tym – coraz bardziej mi się podoba w sanatoriach i oddalam od siebie wstrętną myśl, że to z powodu mojego wieku. A że byłem akurat rzut beretem, we Lwowie, to i Truskawiec się zobaczyło i miło czas spędziło.

Pod Sennym Szerszeniem

To nazwa pensjonatu, dość wyrafinowana, czyż nie? W tymże przybytku, gdzieś w środku lasu, los styka ze sobą przedziwne postacie. Łączy je pewna tajemnica…

TRZY POMYSŁY NA… Piękną Polską Złotą Jesień.

Mam dziś dla Was kilka pomysłów na jednodniowy wypad z Warszawy. Pomysły te łączy jedno – miejsca, o których piszę, nie są powszechnie znane, tak jakby czekały jeszcze na odkrycie. A że polska, złota jesień przed nami – najpiękniejsza przecież pora roku – wsiądźcie więc w samochód i ruszcie się z Warszawy. A gwarantuję, że wrócicie z głową pełną wrażeń.