THE PODRÓŻ CZ.14 – LIWONDE

Być może ktoś z Was tak sobie rozmarza – „a może bym tak pojechał (pojechała) do Afryki, ale takiej prawdziwej, czarnej? Nie z biurem podróży, tylko z plecakiem, żeby i słonie były i nie za dużo ludzi? Żeby móc się dogadać, żeby było i miło, i bezpiecznie i nie za drogo?”. Jeśli tak – to proszę jechać do Malawi.

THE PODRÓŻ CZ.13 – STATEK

Ilala jest jedną z największych atrakcji Malawi. Ten zbudowany w 1949 roku statek pojawiał się na znaczkach pocztowych, kręcono o nim dziesiątki filmów, słowem – to legenda i mimo swojego dość zaawansowanego wieku – jest w bardzo dobrym stanie, w każdym razie taki wniosek pozwalają wyciągnąć oględziny i podróż.

The podróż CZ.12 – Malawi, Likoma

Dwukrotnie podczas wszystkich moich podróży musiałem dać łapówkę. A właściwie – zostały one ode mnie wzięte, raz – na lotnisku w Duszanbe urzędnik imigracyjny nie oddał mi długopisu („piękny prezent, dziękuję”, uznałem, że gra w odzyskanie pisadła nie jest warta świeczki), i drugi raz – w Malawi. Tu było niestety nieco grubiej.

THE PODRÓŻ cz.11

Czas wyjechać z chatki bez prądu, z raju nad oceanem i pożegnać Mozambik. Podróż nie może dłużej czekać przecież, zabiera nas pick-upem znajomy Mozambijczyk „naszych” Włochów za 30 USD. Tak, bardzo drogo. Nie chcesz – nie jedź, mam ciężarówkę, mam pracę – mówi, nie muszę was brać – rzuca z pewną dezynwolturą a nawet bezczelnością kierowca, gdy narzekamy, że cena jest absurdalna.

THE PODRÓŻ CZ.10 – ISLAND OF MOZAMBIQUE

Być w Mozambiku i nie zobaczyć tej wyspy, to jak być w Polsce i nie zwiedzić Krakowa. Z tym, że IOM (pozwólcie, że w skrócie) jest dużo mniej od Krakowa zadeptana. Z punktu widzenia turysty to fantastycznie, mniej się cieszą miejscowi, utrzymujący się w znacznej mierze właśnie z turystyki.

THE PODRÓŻ CZ.9 – Maputo

Mozambik, choć wydaje się być miejscem z naszego punktu widzenia dość egzotycznym, jest całkiem popularny wśród turystów, z których większość przyjeżdża – także na dłuższe weekendy – z sąsiedniego bogatego RPA. Nic wiec dziwnego, że prawie każde lotnisko w kraju ma bezpośrednie połączenia z Johannesburgiem

Widok na miasto z Top Of Africa fot. Rafał Turowski

THE PODRÓŻ – CZ.7 JOHANNESBURG

Nie ma Johannesburg najlepszej opinii, przeciwnie – trudno znaleźć miasto, które ma gorszą. Tymczasem przewodnik Lonely Planet, z którym zwykłem podróżować, zapewnia, że „to już nie to, co kiedyś”, miasto jest bezpieczne, bardzo interesujące, inspirujące i w ogóle – żeby się nie bać. No to sprawdzam!

Tananarywa wczesnym wieczorem fot. Rafał Turowski

THE PODRÓŻ cz.6 MADAGASKAR TANANARYWA

Świat się raduje, że taka trudna nazwa, panie na geografii chętnie pytają, a w krzyżówkach – to co i rusz. Antananarywa właściwie, wielkości Warszawy mniej więcej, jest stolicą i największym miastem Madagaskaru, lokalni nie marnują czasu i zgłosek, mówią o swojej metropolii po prostu – Tana.

Tor kolejowy na pasie startowym w Manakarze fot. Rafał Turowski

The Podróż 5 – Madagaskar

Jesteśmy na wschodnim wybrzeżu wyspy, w Manakarze, miasteczku niewielkim, ale malowniczym, popularnym wśród turystów, mającym więc kosmopolityczną atmosferę, fajne knajpy oraz coś w skali świata unikatowe. To… pas startowy z przebiegającą przezeń linią kolejową.

Madagaskar - stacja w Manakarze; fot. Rafał Turowski

The Podróż 4 – Madagaskar

Antsirabe leży trzy godziny drogi od Tananarywy, jest miastem gwarnym, przyjemnym i popularnym wśród turystów, którzy zatrzymują się tu na nocleg w drodze na południe. Miastem z atmosferą kurortu, bo istotnie jest w Ansirabe uzdrowisko, które co prawda czasy świetności ma dawno za sobą, ale i tak zjeżdżają tu kuracjusze z całej wyspy na rozmaite wodne zabiegi.

NOWY SEZON W TEATRACH…

…zaczyna się trochę leniwie, nawet – jakby wstydliwie. Zwykle teatry chwalą się swoimi planami artystycznymi, trąbią o głośnych nazwiskach, tytułach, przewidywanych skandalach itd., tymczasem mamy oto koniec sierpnia i jest jakby krępująca cisza, jakby nadchodzący sezon zapowiadał się mało interesująco. Poza wyjątkami, o których za chwilę.

THE PODRÓŻ…KOMORY cz.I

Żeby pojechać na Komory, najpierw trzeba wiedzieć, że one istnieją.
Pierwsze zdanie nie miało być aż tak protekcjonalne, no ale – jakkolwiek ono brzmi – właśnie tak jest.

Koniec sezonu

Powoli kończy się sezon teatralny, sądzę, że był zupełnie dobry, powstały m.in. znakomite spektakle dyplomowe, a właściwie w ciemno po dobry teatr można było jechać do Łodzi i do Gdańska. Mimo czerwca – to jeszcze nie ostatnie słowo twórców, w czerwcu zwracam Waszą uwagę na kilka ciekawych premier.

BEST IN EUROPE 2019

Zaglądamy do Lonely Planet, które tym razem poleca swoim czytelnikom najbardziej interesujące zdaniem wydawnictwa miejsca w Europie, które z różnych powodów warto w tym roku zwiedzić. Obecność na tej liście jest prestiżowa, bo rekomendacje LP są chętnie brane pod uwagę przez turystów planujących swoje wakacje na naszym kontynencie.

ŚLISKIE SŁOWA reż. Artur Urbański, fot . festiwalszkolteatralnych

Festiwal szkół teatralnych

Miałem okazję i szczęście być w tym roku na łódzkim festiwalu szkół teatralnych, obejrzałem większość prezentowanych tam spektakli i przywiozłem stamtąd przesłanie, którym chcę się z Wami podzielić – oglądajcie dyplomy.