Aviatore Veloce Turbojet100 – odrzutowy ekspres do kawy

Aviatore Veloce Turbojet 100, fot. SuperVeloce
Aviatore Veloce Turbojet 100 to jeden z najdoskonalszych przykładów sztuki użytkowej, na jaki trafiłem w ostatnim czasie. Wbrew pozorom, włoska konstrukcja nie ma wiele wspólnego z silnikiem odrzutowym – to tylko ekspres do kawy, jednak trzeba przyznać, że robi niesamowite wrażenie.

Aviatore Veloce Turbojet 100 to jeden z najdoskonalszych przykładów sztuki użytkowej, na jaki trafiłem w ostatnim czasie. Wbrew pozorom włoska konstrukcja nie ma wiele wspólnego z silnikiem odrzutowym – to tylko ekspres do kawy, jednak trzeba przyznać, że robi niesamowite wrażenie.

Firma SuperVeloce przyzwyczaiła już do konstruowania bardzo nietypowych ekspresów do kawy, będących zarazem gratką dla fanów prędkości. Za wszystkim stoi Paolo Mastrogiuseppe – inżynier, mechanik, projektant. Innymi słowy: multidyscyplinarny artysta. Człowiek, który za cel obrał sobie tworzenie awangardowych urządzeń domowych. Aviatore Veloce Turbojet 100 wyróżnia się jednak na tle swych poprzedników.

Dotychczas włoska manufaktura pokazała światu serie: Aurum 18CT, Nero Carbonio oraz Titanio. Wszystkie te maszyny były inspirowane silnikami bolidów Formuły 1 z lat dziewięćdziesiątych. Oczywiście były to serie limitowane, a klienci mogli wybrać między wersjami V8, V10 i V12. Turbojet 100 wyboru już nie daje – to dzieło skończone, zwieńczenie nurtu mechanicznej sztuki użytkowej.

Aviatore Veloce Turbojet 100, fot. Super Veloce / Aviatore Veloce
Aviatore Veloce Turbojet 100, fot. SuperVeloce

Aviatore Veloce Turbojet 100 jest ekspresem ciśnieniowym, nadającym się do zaparzenia listków herbaty bądź świeżo zmielonej kawy. To także nowość, ponieważ wcześniejsze serie były ekspresami kapsułkowymi.

Konstrukcja wykonana jest z lotniczego aluminium oraz stali nierdzewnej. Waży dwadzieścia osiem kilogramów, a jej wymiary to 780x332x455 milimetrów. Należy jednak pamiętać, że długość “turbiny” zwiększa się podczas dodawania wody oraz kawy/herbaty (zdjęcie powyżej).

Aviatore Veloce Turbojet 100, fot. Super Veloce / Aviatore Veloce
Aviatore Veloce Turbojet 100, fot. SuperVeloce

Oczywiście z punktu widzenia firmy, Aviatore Veloce Turbojet 100 to także możliwość pozyskania nowej rzeszy klientów. Miłośnicy lotnictwa nie są może tak liczni, jak fani motoryzacji, ale zapewne ich możliwości finansowe pozwalają na zakup takich “zabawek”.

Liczba 100 w nazwie tego modelu oznacza ilość egzemplarzy, jaką Paolo Mastrogiuseppe zamierza stworzyć. Aviatore Veloce Turbojet 100 jest więc idealnym zakupem dla lotniczych kolekcjonerów, dla których cena nie będzie grać roli. To, że model przyjmie się równie dobrze jak poprzednie, jest niemal pewne. Pytanie, co będzie następne?

Źródło: SuperVeloce

Autor artykułu
More from Damian Halik

Kengo Kuma w natarciu. 1Hotel Paris odmieni Paryż?

Kengo Kuma nie schodzi z ust architektonicznego światka. Guru japońskiej architektury ma...
Czytaj wiecej