Bianca Mozzarella – włoskie sery prosto z Polski

Sery włoskie, Bianca Mozzarella
Fot. Bianca Mozzarella
Mozzarella jest bodaj najpopularniejszym z włoskich serów na polskich stołach – tradycyjne produkty z Półwyspu Apenińskiego z powodzeniem można jednak wywarzać także w Polsce, o czym przekonują Kaja Przygońska i Francesco Micaletti – założyciele marki Bianca Mozzarella.

Już na wstępie warto podkreślić, że choć to mozzarella widnieje w nazwie firmy, Bianca Mozzarella wytwarza także inne gatunki włoskich serów. Za najlepszy uchodzi natomiast stracciatella, którą nie tak dawno wyróżnił w swoim konkursie magazyn “Kukbuk”. Ostatnie miesiące w ogóle można uznać za niesamowity rozkwit tego wciąż młodego projektu. Po raz pierwszy zetknąłem się z nim za sprawą wywiadu z Kają Przygońską, który na początku sierpnia ukazał się na stronie warsawholic.pl. Intrygujące koleje losów bohaterki tekstu niechybnie zaprowadziły mnie natomiast na stronę, gdzie można zapoznać się z całym wachlarzem wyrobów tej marki.

Z Polski do Królestwa Serów (i z powrotem)

Kaja Przygońska, Francesco Micaletti, Sery włoskie, Bianca Mozzarella
Kaja Przygońska i Francesco Micaletti, fot. Bianca Mozzarella

Jak można się domyślić, gotowanie jest jedną z pasji Kai Przygońskiej. Nie jest jednak tak, że serowarstwo wynikło ze wspinania się po kolejnych szczeblach kulinarnej kariery. Dość zaskakującym może być fakt, że tak naprawdę jej związek z branżą gastronomiczną ograniczał się do dorabiania w restauracjach podczas studiowania biotechnologii, a więc dziedziny – delikatnie mówiąc – dość odległej kulinariom. Paradoksalnie to właśnie naukowa tak jednak pokierowała losem Polki, że trafiła do Włoch. Tam zaś spotkała swojego partnera – biznesowego i życiowego – Francesco Micalettiego, z którym to założyli Bianca Mozzarella.

Koleje losu sprawiły, że Kaja na dwa lata wyjechała do Mediolanu. Pracowała w firmie biotechnologicznej, ale też miała okazję poznać Włochy z innej niż tylko wakacyjnej strony. Wypady za miasto z Francesco były natomiast okazją do chłonięcia lokalnej kultury i kuchni. Serowarstwo, z uwagi na wcześniejsze eksperymenty Kai w produkcji twarogów z wiejskiego mleka, które dostarczało jej rodzinne gospodarstwo, było niejako stale obecne w jej głowie. A ponieważ podobne zainteresowania przejawiał Francesco, nic nie stało na przeszkodzie, by spróbować swoich sił w tym trudnym fachu.

Oczywiście powołanie do życia marki Bianca Mozzarella poprzedziły godziny rozmów z włoskimi rzemieślnikami oraz kursy. To one uświadomiły parze, jak ważne w produkcji serów są detale. Ta świadomość to jednak klucz do sukcesu – bo tak należy oceniać ostatnie miesiące w wykonaniu firmy.

Włoska receptura, polskie mleko

Włoskie sery, Bianca Mozzarella
Fot. Bianca Mozzarella

Choć mogłoby się wydawać, że Włochy staną się drugim domem dla miłośniczki serowarstwa, Kaja Przygońska i Francesco Micaletti przenieśli się do Warszawy. To tu uruchomili produkcję, sięgając po tradycyjne, włoskie receptury i ekologiczne, polskie mleko. Mając świadomość, jak ważna jest jego jakość, postawiono na dostawy niewielkich, lokalnych producentów. Wraz z rozwojem projektu, poza tytularną mozzarellą, Kaja i Francesco wprowadzali do oferty także inne typy serów. Dziś własnoręcznie produkują też: burratę, ricottę, scamorzę i stracciatellę. Dlaczego to akurat mozzarella wybiła się zatem na pierwszy plan? Tu kilka słów ma do powiedzenia współzałożyciel firmy:

W południowych Włoszech, szczególnie w Apulii, skąd pochodzę, świeże sery jemy jak chleb powszedni. Nasz pomysł – Bianca – to dostarczenie takich serów Polakom i umożliwienie im przeżycia tego samego cudownego doświadczenia: zjedzenia świeżej i dobrej mozzarelli, tak jak w Apulii.

– Francesco Micaletti

Wywodząc się z tych typowo włoskich tradycji, traktujących świeże, sezonowe produkty jako podstawę codziennej diety, Bianca Mozzarella ma ambicję, by karmić Polaków tym, co we Włoszech najlepsze. Ręcznie wyrabiane – w oparciu o najbliższe oryginałowi receptury – sery to kwintesencja tamtejszej kuchni.

Kaja Przygońska, Sery włoskie, Bianca Mozzarella
Kaja Przygońska, fot. Bianca Mozzarella

Co ciekawe, sam proces powstawania możecie nawet zobaczyć. Kaja i Francesco poza gotowymi produktami mają bowiem w ofercie mozzarella live show. Więcej o ich działalności dowiecie się tutaj. Niestety na razie ich wyroby dostępne są jedynie na terenie Warszawy. Właściciele zapewniają jednak, że szukają sposobu, by móc dostarczać swoje świeże wyroby także do pozostałych części kraju.

Autor artykułu
More from Damian Halik

UMAMI? Z czym to się je? Krótka historia “piątego smaku”

O umami przez dekady dyskutowano, najpierw szukając dowodów na jego istnienie, potem...
Czytaj wiecej