News will be here
Religia kontra etyka - podwójnie przegrany spór

Religia kontra etyka, etyka kontra religia. Oto spór, który od lat elektryzuje polską debatę publiczną, niezależnie od aktualnej atmosfery społeczno-politycznej. Spór angażujący dwie zaciekłe strony, poświęcające czas i energię, by walczyć o sprawę rozumianą na trzy sposoby.

Teza fundamentalizmu religijnego zakłada konieczną obecność szkolnych zajęć uniwersalizujących i legitymizujących doktrynę katolicką, przy jednoczesnym wykreśleniu z programu edukacyjnego alternatywy, jaką jest etyka. Teza fundamentalizmu nowoateistycznego zakłada konieczną obecność szkolnych zajęć omawiających problemy moralne oraz pytania filozoficzne techniką świeckiej metanarracji, równocześnie wykreślając z programu edukacyjnego pedagogikę katolicką. Wreszcie, teza kompromisowa pozwala na oświatową koegzystencję zarówno katolickiego, jak i nowoateistycznego dogmatyzmu.

Niestety, jak do tej pory uczestnikom tej debaty nie przyszedł do głowy czwarty, prawdopodobnie najbardziej sensowny, choć jednocześnie zupełnie nieintuicyjny scenariusz. Mianowicie, unicestwienie obu przedmiotów.

Sonda uliczna

Oczywiście nie ma nic kontrowersyjnego w idei wycofania lekcji religii ze szkół. Jest to w końcu ulubiony temat każdego polityka oraz publicysty określającego siebie mianem osoby liberalnej. Co drugi wyznawca ideologii centroprogresywnej (zahamowanie ekonomiczne, postęp obyczajowy) rękami i nogami broni prawa obywatela RP do nieuczęszczania na zajęcia z wychowania do życia w obrzędzie katolickim. Słusznie, albowiem edukacja sprowadzona do roli przekaźnika homogenicznej i hegemonicznej opowieści o świecie jest swoistą abominacją, bytem zaprzeczającym swojej esencjonalnej istocie.

Natomiast, wspomniane wcześniej rozwiązanie alternatywne, tzn. wybór pomiędzy substytucją, albo współistnieniem, wcale nie jest aż tak przekonujące.

Dyskusja na kanale Youtube’owym

Zmieniające się przez dekady pomysły na interpretacje i reinterpretacje tego, czym owa lekcja etyki miałaby być, wcale nie dowodzą postępowości rodzimego systemu edukacji, ani też nie demonstrują skoku kulturowego “uzachodnionego”, “zeuropeizowanego” społeczeństwa polskiego.

Wręcz przeciwnie, wszelkie mniej lub bardziej współczesne koncepcje lekcji etyki ukazują jałowość polskiego systemu oświaty. Szkicują obraz nowoczesnej szkoły im. Francisa Fukuyamy, tzn. ideologicznie wykastrowanej szkoły końca historii, końca narracji, końca refleksji. Szkoły, która pozbawia uczniów możliwości regularnych etycznych debat podczas codziennych zajęć i wpycha swoją teoretycznie oczywistą misję prowokowania powstawania moralnych dylematów w ramy pojedynczego, zmarginalizowanego przedmiotu funkcjonującego jako niedołężna alternatywa dla pedagogiki kościelnej.

Lekcje religii oraz etyki są więc jednakowo bezużyteczne, ponieważ przyświecająca im agenda, tak naprawdę powinna być stałym elementem każdego przedmiotu szkolnego.

Kolejny głos w debacie

Proponowane trzy argumenty mające rozwiązać ową palącą kwestię tworzą triumwirat budujący wizerunek dzisiejszej placówki oświatowej - miejsca, w którym nauczyciele oraz uczniowie, mówiąc o literaturze, skupiają się na fabule, dyskutując o matematyce, fetyszyzują cyferki, a rozprawiając o historii, koncentrują się na datach, miejscach i nazwiskach.

Czwarta opcja zakładałaby więc powrót do esencjonalnych wartości, które powinny definiować proces edukacji, tj. pragnienie umiejscawiania wszystkich produkowanych i konsumowanych treści w polu wątpliwości natury etycznej, pytań o wybory moralne i ich genealogię.

To alternatywa, która skonstruowałaby wizję szkoły stymulującej nieustanną produkcję społecznych, politycznych, kulturowych i metafizycznych kontekstów podczas każdego 45-minutowego bloku zajęciowego, niezależnie od tego, czy akurat prezentowane są zasady statystyki, czy tajemnice mechaniki ludzkiego ciała.

Łukasz Krajnik

Łukasz Krajnik

Rocznik 1992. Dziennikarz, wykładowca, konsument popkultury. Regularnie publikuje na łamach czołowych polskich portali oraz czasopism kulturalnych. Bada popkulturowe mity, nie zważając na gatunkowe i estetyczne podziały. Prowadzi fanpage Kulturalny Sampling

News will be here