Bogusław Polch 1941-2020

Bogusław Polch podczas ceremonii odznaczenia medalem "Zasłużony kulturze Gloria Artis" w 2009 roku. Zdj. Jarek Obważanek, WRAK.PL
Polski komiks stracił jedną ze swoich gwiazd. Odszedł Bogusław Polch, jeden z współtwórców kpt. Żbika czy słynnego Funky Kovala.

Bogusław Polch uważany był za jednego z najbardziej wyrazistych rysowników swojego pokolenia. Niepowtarzalne kreska, ale i umiejętne przerabianie scenariuszy uczyniły jego dzieła ponadczasowymi. Był znany nie tylko w Polsce, ale ceniono go również za granicą. Zmarł 2 stycznia tego roku w wieku 79 lat.

Polscy czytelnicy poznali go, gdy na początku lat 70. dołączył do zespołu tworzącego popularną już wtedy serię o milicjancie, kapitanie Janie Żbiku.

Choć wydawnictwo to, nazywane wtedy nie komiksami i „kolorowymi zeszytami” miało ocieplić obraz Milicji Obywatelskiej (podobnie jak m.in. serial „07 zgłoś się”) to zapisało się na stałe w historii polskiej popkultury. Bogusław Polch debiutował jednak już w wieku 17 lat rysunkami w gazetach, m.in. w „Korespondencie Wszędobylskim”. Oficjalnym jednak jego debiutem był „<Złoty> Mauritus” z serii Żbików do której wciągnął go Grzegorz Rosiński, twórca „Thorgala”. Prywatnie artyści byli kolegami ze szkolnej ławki w warszawskim liceum plastycznym.

O komiksie w czasach PRL opowiadają najlepsi polscy rysownicy, w tym Bogusław Polch.

Rysował również dla zagranicznych wydawców. Seria „Bogowie z gwiazd” na podstawie prozy Ericha von Daenikena wydana początkowo w NRF przyniosła mu rozpoznawalność w całej Europie. Co ciekawe, w sumie cykl przetłumaczono na 13 języków i wydano w nakładzie ponad miliona egzemplarzy. Szczyt jego kariery przypadł jednak na lata 80. i futurystyczny komiks „Funky Koval” o detektywie kobieciarzu, który walczył z obcymi cywilizacjami. W serii można było jednak znaleźć masę odniesień do ówczesnych wydarzeń w kraju.

Po raz ostatni Bogusław Polch dał się poznać w latach 90. przy tworzeniu komiksu i magazynu „KRON”, który przede wszystkim miał omijać zakaz reklamy wódki oraz „Wiedźmina” będącego adaptacją prozy Andrzeja Sapkowskiego.

Oprócz tego Bogusław Polch zajmował się również ilustracjami czy scenorysami. Pracował również przy reklamach. Słynny rysownik spocznie 9 stycznia w grobie rodzinnym na warszawskim Cmentarzu Bródzieńskim.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

I ty możesz mieć samochód Bonda

Oczywiście nie mówimy o prawdziwym Aston Martinie DB5, czy nawet jego replice,...
Czytaj wiecej