Bolyki Egri Bikaver – klasyka regionu na jesienne dni

Bolyki Egri Bikaver 2017, Olaf Kuziemka
Bolyki Egri Bikaver 2017, fot. Olaf Kuziemka
Złota, polska jesień to okres, w którym wyciszamy pożądanie wobec letnich potraw, sięgając po dania treściwsze. Przechodząc w okres babiego lata, w dużej mierze wypieramy również świeże i owocowe białe wina, a na stołach zaczynają gościć wina czerwone.

Wraz z końcem kalendarzowego lata powoli odchodzimy od letnich potraw, wśród których dominowały sałatki, grillowane smaki oraz ryby i owoce morza. Gdy nastaje słota, coraz częściej sięgamy natomiast po dania mączne, mięsne. Jesienne potrawy przede wszystkim muszą być ciepłe i kaloryczne. Powinny rozgrzewać nasz organizm, ale też być treściwe i pełnowartościowe, dodając nam energii. Właśnie dlatego w tym okresie królują dania składające się z mięsa, kolorowych warzyw, kasz, ryżu, ziemniaków oraz produktów na bazie mąki. Wybór w tej kwestii jest ogromny, ale – co ważne – dotyczy to także win.

Bolyki Egri Bikaver 2017, Olaf Kuziemka
Fot. Olaf Kuziemka

Zarówno świeże, owocowe, jak i dojrzałe, dojrzewające często w beczkach białe wina wraz z menu zamieniamy na schlebiające jesiennej aurze wina czerwone. W zależności od potęgi jesiennej potrawy, skupiającej się w dużej mierze na cięższych składnikach, sięgamy zazwyczaj po mniej lub bardziej wysublimowane czerwone etykiety. Należy jednak pamiętać, by wino nie zdominowało potrawy, jak również potrawa nie przygniotła wina.

Testując nowe jesienne menu, zdecydowałem się na wykonanie jednej z podstawowych potraw goszczącej na naszym stole – pizzy z wołowiną, oliwkami oraz papryką. Do tego oczywiście doszły standardowe dodatki pogłębiające smak potrawy. Ponieważ nie jest to zbyt ciężkie danie, zdecydowałem się na lżejsze wino czerwone. Wybór padł na węgierski Egri Bikaver 2017 z winiarni Bolyki.

Bolyki Pinceszet

Winiarnia Bolyki
Winiarnia Bolyki, fot. winnica.krakow.pl

To ciekawa winnica zlokalizowana wśród malowniczych skał południowo-wschodniej części miejscowości Eger. Swoją wyjątkowość w dużej mierze zawdzięcza warunkom panującym we wnętrzu skał, gdzie leżakują beczki z winem. Historia winiarni jest zresztą ciekawa. Swoje istnienie zawdzięcza ona Jánosowi Bolykiemu. W 2003 roku zakupił on jedenaście hektarów winnic wokół kamieniołomu, a w samym jego centrum stworzył magiczne piwnice. Jego zaangażowanie i zamiłowanie do tworzenia win zaowocowało już w 2010 roku. Został wówczas uznany za Winiarza Roku 2010 oraz Przedsiębiorcą Roku.

Egri Bikaver 2017

Bolyki Egri Bikaver 2017
Egri Bikaver 2017, fot. Bolyki

Wino to jest przykładem klasycznego Egri Bikavera – czerwonego, wytrawnego wina z Węgier. W roczniku 2017 na kupaż złożyło się sześć odmian czerwonych szczepów: kékfrankos, merlot, cabernet franc, portugieser, blauburger i zweigelt. Wino przeszło spontaniczną fermentację (bez użycia hodowlanych drożdży) trwającą dwadzieścia osiem dni. Następnie spędziło osiemnaście miesięcy w pięciusetlitrowych, dębowych beczkach pierwszego i drugiego użytkowania.

W efekcie János otrzymał byczą krew, która swoimi aromatami wyzwala dużą ilość ciemnych owoców z wyłaniającą się na pierwszy plan czarną porzeczką, wiśnią oraz śliwką podkręconymi nutami przypraw, aromatów dymnych, jak również ziemistych. W ustach dobrze zrównoważone i zbalansowane, z dobrą kwasowością i zarazem średnim finiszem. Wino to z pewnością nie udźwignie steku ani cięższych, mięsnych dań, lecz znakomicie sprawdzić się może z dojrzewającymi serami, pastami na bazie mięsa, wysmażoną kiełbasą, gulaszem oraz pizzą z wołowiną, oliwkami i papryką. A wszystko to oczywiście w doborowym towarzystwie!

Autor artykułu
More from Olaf Kuziemka

XII Grand Prix Magazynu Wino już za nami

Ostatni weekend w świecie wina należał do Warszawy, gdzie na torze wyścigów...
Czytaj wiecej