Borys Szyc jako marszałek Józef Piłsudski

Na ten rok przypada setna rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. Z tej właśnie okazji w najbliższym czasie na pewno nie raz usłyszymy nazwisko Piłsudski. Nic dziwnego - to jedna z najważniejszych postaci w historii naszego kraju.

Powstanie filmu biograficznego, którego głównym bohaterem będzie marszałek Józef Piłsudski, było chyba tylko kwestią czasu. Oczywiście postać ta już kilka razy pojawiała się w polskim kinie i telewizji, ale mam wrażenie, że nigdy nie były to produkcje z prawdziwego zdarzenia, które w odpowiedni sposób podeszłyby do postaci marszałka. Kilku aktorów się już w tę postać wcielało i były to występy zarówno lepsze, jak i gorsze. Mi osobiście do gustu najbardziej przypadł w tej roli Zbigniew Zapasiewicz, który w Piłsudskiego wcielił się w ośmioodcinkowym serialu “Marszałek Piłsudski” z 2001 roku. Do grupy aktorów, którzy próbowali zmierzyć się z tą postacią zaliczyć możemy też miedzy innymi Janusza Zakrzeńskiego, Mirosława Bakę czy Daniela Olbrychskiego. A teraz przyszedł czas na Borysa Szyca.

Nie taki Borys straszny, jak się wydaje

Zapewne wiele osób czytając tę wiadomość łapie się za głowę. Niestety, Borys Szyc w ostatnich latach nie ma w kraju nad Wisłą zbyt dobrej opinii o jakości swojej gry aktorskiej. Z jednej strony jest to zrozumiałe, ponieważ Szyc ma na koncie kilka naprawdę nieudanych produkcji (tutaj należy wymienić przede wszystkim “Kac Wawę”), przez co utarło się przekonanie, że nie jest dobrym odtwórcą ról. Z drugiej strony jednak, na szczęście dla niego, takie wyroki są w rzeczywistości bardzo dalekie od prawdy. Ja sam miałem okazję zobaczyć tego aktora po raz pierwszy w “Symetrii” Konrada Niewolskiego i od razu byłem nim zachwycony. Później podziwiałem jego grę w bardzo dobrym serialu kryminalnym “Oficer” oraz w filmie “Vinci” Juliusza Machulskiego. Od tamtej pory jego kariera ruszyła z kopyta. Szyc to jednak przede wszystkim świetny aktor teatralny, który na co dzień związany jest z Teatrem Współczesnym w Warszawie. Na deskach tegoż właśnie teatru  możemy go aktualnie podziwiać między innymi w sztuce “Psie serce” Michała Bułhakowa i podobno jest w niej naprawdę rewelacyjny.

“Piłsudski” dyst. NEXT FILM

“Piłsudski”

Akcja filmu ma rozgrywać się będzie w 1901 roku. W szpitalu psychiatrycznym w rosyjskim zaborze przebywa wiezień polityczny – Józef Piłsudski. Zostanie on wkrótce uwolniony przez polskie podziemie niepodległościowe, ale niestety nie będzie mu dane szybko cieszyć się rodzinnym szczęściem. Kolejne lata naznaczone będą rewolucyjnymi wydarzeniami, przemocą i zdradą. Bohater będzie musiał manewrować między zachowawczą biernością Polskiej Partii Socjalistycznej, a agresją wobec zaborców, skutkującą nieuchronnym odwetem. Zbliża się rok 1914, a wraz z nim szansa na niepodległą Polskę.

Reżyser filmu – Michał Rosa – wypowiada się o nim w następujący sposób:

“Piłsudski” to przede wszystkim opowieść o człowieku – skomplikowanym, natchnionym, upartym. O jego życiowych wyborach – nie zawsze właściwych, o desperackiej potrzebie działania, o podróży ze szczytu w przepaść – pozornie bez możliwości powrotu. Będzie to film pełen zwrotów akcji, z wyrazistym, idącym krok przed wszystkimi bohaterem.

Jest to niewątpliwie jeden z najciekawszych polskich projektów filmowych w nadchodzącym czasie. Zdjęcia jednak dopiero ruszyły i trochę szkoda, że premiera dopiero za rok. Film swoją premierę będzie miał w listopadzie, ponieważ setna rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości stanowi idealną okazję na wejście takiego tytułu do kin.

“Piłsudski” dyst. NEXT FILM

Oprócz Borysa Szyca, na ekranie zobaczymy również takich aktorów jak: Magdalena Boczarska (Maria Piłsudska), Jan Marczewski (Walery Sławek), Maria Dębska (Aleksandra Szczerbińska) czy Tomasz Schuchardt (Aleksander Prystor).

Premiera filmu 8 listopada 2019 roku.

Autor artykułu
More from Jan Urbanowicz

Suburbicon – kryminalna utopia

Kiedy dwa tygodnie temu przebywałem na American Film Festival, tradycyjnie miałem możliwość...
Czytaj wiecej