“Burning Secret” okaże się ostatnim filmem Stanleya Kubricka?

Autoportret z aparatem Leica III (1949), fot. Stanley Kubrick
Autoportret z aparatem Leica III (1949), fot. Stanley Kubrick
Okazuje się, że mimo dwukrotnego pożegnania się z fanami, nieżyjący od niemal dwudziestu lat Stanley Kubrick wciąż nie powiedział ostatniego słowa. Znaleziono bowiem niezrealizowany, choć w pełni gotowy scenariusz, napisany przez genialnego reżysera jeszcze w latach 50. ubiegłego wieku. Czy ktoś spośród współczesnych filmowców odważy się podjąć wyzwanie i nakręcić "Burning Secret"?

Stanley Kubrick był wyjątkowym twórcą. Samorodnym talentem, który przeistoczył się w mistrza kinematografii. Geniuszem, jakiego przed nim ani po nim w historii kina nie było. Ekscentryczny reżyser zmarł w 1999 roku, lecz nawet wiele lat po swojej śmierci nie przestaje zaskakiwać filmowego świata. Jak dotąd “żegnał się” z fanami dwukrotnie, ale właśnie nadarzyła się ku temu kolejna okazja. Ostatnim nakręconym przez niego filmem (premiera odbyła się już po śmierci Kubricka) są “Oczy szeroko zamknięte” z Tomem Cruise’em i Nicole Kidman w rolach głównych. Dwa lata później do kin trafiło jeszcze “A.I. Sztuczna inteligencja”, nad którym Kubrick pracował niemal dwie dekady, lecz projektu nie ukończył. Zrobił to dopiero Steven Spielberg, czyniąc film hołdem dla swojego idola. Okazuje się jednak, że to nie koniec “pożegnań”, gdyż właśnie odnaleziono niezrealizowany scenariusz do filmu “Burning Secret”.

Sekret mistrza?

"Ścieżki chwały" (1957, fragment okładki wydania Blu-ray), fot. Bryna Productions
“Ścieżki chwały” (1957, fragment okładki wydania Blu-ray), fot. Bryna Productions

Najbardziej zaskakujące zdają się dwie sprawy. Po pierwsze: czas, jaki skrypt przeleżał w szufladzie. Wygląda na to, że pracę nad “Burning Secret” Kubrick rozpoczął na samym początku swojej kariery. Scenariusz datowany jest na październik 1956 roku. W jego stworzeniu pomagał Calder Willingham, który współpracował z reżyserem także przy “Ścieżkach chwały” (1957). Po drugie: zaawansowanie projektu. Napisany ponad sześćdziesiąt lat temu scenariusz jest właściwie kompletny, znacznie bardziej dopracowany niż to, co Kubrick pozostawił po sobie w związku z “A.I. Sztuczną inteligencją”. Jak gdyby “Burning Secret” po prostu czekał na realizację. Trudno powiedzieć, dlaczego się jej nie doczekał – to jednak może się zmienić.

O tym, że Stanley Kubrick planował nakręcić “Burning Secret”, wiedzą jego najzagorzalsi fani – stwierdził w rozmowie z “The Guardian” profesor Nathan Abrams, który odkrył scenariusz. – Nikt jednak nie miał pojęcia, że projekt był właściwie gotowy do realizacji. Co więcej, wszyscy myśleli, że skrypt zaginął.

Abrams w dużym skrócie opisał fabułę “Burning Secret” jako przeciwieństwo “Lolity”, którą Kubrick nakręcił w 1962 roku. Podobnie jak ona, także niezrealizowany projekt jest adaptacją. Autorem wydanego w 1913 roku oryginału jest szczególnie popularny w latach 20. i 30. XX wieku austriacki pisarz Stefan Zweig. Akcja rozgrywa się w miejscowości uzdrowiskowej, gdzie pewien mężczyzna postanowił wykorzystać naiwnego 10-letniego chłopca, by uwieść jego matkę (mężatkę). Właśnie ten ostatni element zdaje się ciążyć na losie filmu.

Co poszło nie tak?

David Eberts, Faye Dunaway i Klaus Maria Brandauer w "Burning Secret" Andrew Birkina (1988), fot. B.A. Produktion
David Eberts, Faye Dunaway i Klaus Maria Brandauer w “Burning Secret” Andrew Birkina (1988), fot. B.A. Produktion

Jak opowiada profesor Abrams, będący ekspertem w kwestii twórczości Kubricka, na odnalezionym scenariuszu widnieje pieczęć wytwórni Metro-Goldwyn-Mayer. Sprzeczne są jednak sygnały, dlaczego MGM miałoby z produkcji zrezygnować. Według jednej z notatek studio miało uznać pomysł za mało obiecujący. Inna sugeruje, że projekt anulowano, gdy dowiedziano się o pracach nad “Ścieżkami chwały” łamiącymi postanowienia kontraktu Kubricka z MGM. Ostatecznie jednak mogło chodzić o treść. Lata 50. to czasy, gdy ciągle w Hollywood funkcjonował Kodeks Haysa (ten sam, który zabraniał choćby namiętnych pocałunków), a tematy nagabywania, cudzołóstwa i zaangażowanie przy tym dziecka były po prostu zbyt obrazoburcze.

Do odkrycia scenariusza doszło przypadkiem. Profesor Nathan Abrams zbierał informacje do swojej kolejnej książki na temat twórczości Stanleya Kubricka – “Eyes Wide Shut: Stanley Kubrick and the Making of His Final Film” – która w przyszłym roku ukaże się nakładem Oxford University Press. Jego posiadaczem okazał się syn byłego współpracownika reżysera, będący jednym z rozmówców naukowca. Po dokładnych oględzinach okazało się, że materiał jest niemal gotowy do realizacji, co zresztą nie jest wykluczone. Nagłośnienie tematu “Burning Secret” może sprawić, że MGM upomni się o swoje. Chrapkę na nakręcenie filmu może mieć też któryś z uznanych, wciąż aktywnych zawodowo filmowców. Pytanie tylko, czy ktokolwiek odważyłby się stanąć oko w oko z oczekiwaniami wobec niezrealizowanego przez ponad sześćdziesiąt lat projektu.

Ciekawostką jest, że powieść Zweiga doczekała się już ekranizacji. W 1988 roku “Burning Secret” został przeniesiony na wielki ekran przez Andrew Birkina… byłego asystenta Stanleya Kubricka.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Scarlett Johansson w trailerze “Ghost in the Shell”

Po oficjalnym ujawnieniu informacji, że główną rolę w ekranizacji mangi "Ghost in...
Czytaj wiecej