Cała prawda o alkoholu w sporcie!

Cała prawda o alkoholu w sporcie; źródło: pixabay.com
Osiąganie wybitnych wyników w sporcie poprzedzone jest żmudną pracą. Stres, duże obciążenie psychiczne oraz restrykcyjny styl życia powodują, iż sportowcy coraz częściej sięgają po alkohol. Czy spożywanie nawet niewielkich ilości alkoholu może mieć istny wpływ na kondycję fizyczną?

Warto wspomnieć, że po konsumpcji nawet niewielkich ilości alkoholu stwierdza się obniżoną zdolność koncentracji, znaczne spowolnienie czasu reakcji oraz zaburzenie zmysłu wzroku. Badania przeprowadzone na sportowcach wykazały, iż największe spożycie alkoholu notuje się wśród piłkarzy nożnych, rugbistów, golfistów i futbolistów amerykańskich. Po alkohol sięga około 80% spośród nich. Inaczej sytuacja kreuje się wśród zawodników sportów wytrzymałościowych. Do spożywania alkoholu przyznało się jedynie 30% kolarzy.

Alkohol jest wrogiem nie tylko budowania formy i kondycji fizycznej, ale również odchudzania. Udowodniono, że 1 ml czystego alkoholu etylowego zawiera 7,1 kcal.

źródło: pixabay.com

Dla porównania warto dodać, że bardziej kaloryczny jest tylko tłuszcz (w 1 g jest 9 kcal). Metabolizm alkoholu w 90 % odbywa się w wątrobie, mniejsze ilości usuwane są z moczem i przez płuca. Spożywany w dużych ilościach ma toksyczny wpływ na wątrobę, powoduję dysfunkcje hormonalne i obniżenie osoczowego stężenia testosteronu. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) spożywanie alkoholu przyczynia się do  2,5 mln zgonów rocznie na całym świecie. Nadmierne i długotrwałe picie nasila zmiany padaczkowe, prowadzi do upośledzenie metabolizmu tłuszczowego organizmu i obniża zdolności psychomotoryczne sportowca.

Wśród sportowców krąży powszechna opinia, iż piwo jest świetnym napojem izotonicznym, który eliminuje zakwasy.

Po pierwsze – każdy wypity litr piwa powoduję utratę 1400 ml płynów. Oznacza to, że działa odwadniająco. Po drugie zawiera spore dawki alkoholu, który, jak już wiemy, negatywnie wpływa na osiąganie wybitnych wyników w sporcie. Inaczej jest w przypadku piwa bezalkoholowego, które posiada właściwości zbliżone do napoju izotonicznego. W zależności od odmiany, uprawy, warunków suszenia i magazynowania chmielu zawiera wiele enzymów antyoksydacyjnych, które chronią komórki przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Co ciekawe, piwo pełne niepasteryzowane zawiera wiele witamin z grupy B, kwas foliowy, żelazo, magnez, fosfor, potas, sód oraz cynk.

Jeżeli jesteś amatorem piwa, staraj się wybierać piwo bezalkoholowe. Co prawda walory smakowe mogą okazać się nieco gorsze, jednak warto kierować się w życiu rozumem. Piwo bezalkoholowe stosowane po treningu uzupełni elektrolity, zadziała przeciw wolnym rodnikom i uzupełni twoją dietę w inne korzystne składniki. Na świecie coraz więcej organizacji zaczyna doceniać walory piwa bezalkoholowego. Co ciekawe, na mecie wielu popularnych maratonów można otrzymać właśnie ten napój razem z medalem.

Autor artykułu
More from Sara Szost

Żelazne zasady suplementacji żelaza!

Suplementacja żelaza budzi wiele kontrowersji. U kobiet trenujących wyczynowo niedobory tego pierwiastka...
Czytaj wiecej