Kuchnia

Coravin – sztuka picia wina bez otwierania butelki

przez

Korkociągi ręczne w najróżniejszych kształtach, te elektryczne pozwalające otworzyć butelkę wina przy minimalnej sile, nowe linie kieliszków oraz dekanterów to wszystko było, jest i będzie. Ale w branży pojawił się nowy gadżet, który wspaniale sprawdza się wśród kolekcjonerów oraz restauracji serwującej drogie wina na kieliszki.

Sztuka życia w La Brasserie Moderne

przez

W poszukiwaniu Art De Vivre, podczas Sofiel Wine Days, przemierzyłem ponad 1600 km, aby odnaleźć i zrozumieć to, czym dla Francuzów jest „sztuka życia”, dlaczego jest dla nich tak ważna, czym się kierują, wyznaczając sobie taki styl życia, jakie przyjmują wartości oraz jak świętują.

Art de Vivre z Robertem Makłowiczem w Sofitel Wrocław Old Town

przez

Jeszcze wspomnienia moje sięgały zeszłego weekendu, kiedy to miałem okazję przechadzać się po molo w Sopocie, a kubki smakowe powracały wspomnieniami do kolacji przygotowanej przez Tomasza Koprowskiego, a już mknąłem autostradą na drugi koniec Polski, aby w „Wenecji Północy” zasiąść przy stole w Sofitel Wrocław Old Town z ikoną polskiej kuchni – Robertem Makłowiczem.

Minta przedstawia: dynie w Gospodarstwie Majlertów

przez

Gospodarstwo Ludwika Majlerta to rodzinne przedsięwzięcie, którego historia sięga kilku pokoleń wstecz. Początki znajdującego się w Białołęce miejsca, na północno-wschodnich obrzeżach Warszawy, sięgają XIX wieku. To, dzięki czemu zyskało sławę były szparagi, które jadano nawet na dworach Sankt Petersburga.

Sofitel Wine Days Sopot. Kulinarny luksus na każdą kieszeń

przez

Można by rzec, iż każde miasto posiada swoją architektoniczną wizytówkę, dzięki której każdy bezsprzecznie je kojarzy. Na północy naszego pięknego kraju jest również jedna bardzo rozpoznawalna „perełka”, która choć w nazwie zdradza swoją lokalizację, sama w sobie jest dumą całego miasta.

Nowojorska restauracja zatrudnia Babcie z całego świata zamiast profesjonalnych kucharzy. To dopiero jest menu!

przez

Babcia wie lepiej… tak mówią Włosi. Ale o tym, że nie ma jak u Babci i to ona gotuje najlepiej wiemy wszyscy. I to prawda stara jak świat. Enoteca Maria to restauracja, która szczyci się wyjątkowymi szefami kuchni – gotują według starych, domowych receptur, gwarantując tym samym, że kochający dobrze zjeść, wrócą po więcej.

Najbardziej surrealistyczna książka kucharska

przez

Salvadror Dali też wydał książkę kucharską. “Les diners de Gala” – taki tytuł nosi jego dzieło z 1973 roku. Jak podkreślał autor, najwybitniejszy znany nam surrealista, książka ta w całości poświęcona jest przyjemności jedzenia, jeśli jednak jesteś tym, który liczy kalorie i zamiast cieszyć się posiłkiem, traktuje go jak karę, nie sięgaj po tą książkę, jest zbyt żywa, zbyt agresywna i zbyt bezczelna dla Ciebie…

Święto czarnego koguta czyli 300 lat Chianti

przez

Powiadają, że rok bez wizyty w Toskanii jest rokiem straconym. I coś w tym musi być! To tu rodzą się jedne z najwspanialszych włoskich win, jak Brunello di Montalcino, Vino Nobile di Montpulciano, czy też Chianti Classico, to tu można się delektować wspaniałą regionalną kuchnią, czy też upajać bajecznymi krajobrazami, które na pewno kojarzycie z pocztówek.

Najbardziej niesamowite restauracje, które należy odwiedzić przed śmiercią

przez

„Bucket List”, lista wszystkich rzeczy, jakie musimy zrobić przed śmiercią. Doskonale pamiętamy Nicholsona i Freemana w filmie o tym samym tytule, gdzie zagrali nieuleczalnie chorych mężczyzn podróżujących po świecie w celu „zaliczenia” wszystkich punktów. My na listę rzeczy do zobaczenia, wciągnijmy poniższe restauracje. Tam trzeba być, zjeść, podziwiać.

Jak przyrządzić perfekcyjnego steka według Lexusa?

przez

„Steka, co najmniej 200 g, oprószyć solą i pieprzem, dodać ulubione zioła, zawinąć w folię i umieścić na komorze silnika Lexusa IS F CCS-R. Piec przez co najmniej trzy okrążenia toru wyścigowego Nürburgring”. Brzmi absurdalnie, ale tak oto Lexus, z wybitnym szefem kuchni na czele, przygotowuje steki.

W krainie sera i wina

przez

Ser oraz wino towarzyszą człowiekowi prawie od zarania dziejów, a łączy je proces fermentacji. Pierwsze wzmianki o serach datuje się na dziesięć tysięcy lat temu, a pierwsze udokumentowane informacje liczą sobie 5000 lat.

Kac po wypiciu czerwonego wina? Już nie. Oto TheWand.

przez

Czerwone wino? Jak mówią lekarze – zdrowsze. Kieliszek Chianti, Bordeaux czy Malbeca to zawsze dobry rytuał na zakończenie długiego dnia pracy. Niekoniecznie jednak ulubione, głównie przez to, że nazajutrz potrafi nas obudzić niemały kac. Amerykanie – jak to zwykle oni – potrafią wszystkiemu zaradzić, wymyślili więc TheWand – czarodziejską różdżkę, która wszelkie zmartwienia związane z piciem tego trunku zamieni tylko w przyjemności…

PALATYNAT – NA NIEMIECKIM SZLAKU WINNYM…

przez

Zostawiam na chwilę włoskie wina, polskim winiarzom pozwalam skupić się na zbiorach, a Węgrzy muszą na mnie jeszcze chwilkę poczekać. Zabieram Was dziś na zachód, do jednego z trzynastu regionów winiarskich Niemiec, który jest jednym z najbardziej słonecznych oraz najcieplejszych regionów, a jego niekwestionowanym królem jest Riesling.