Kuchnia

Nowojorska restauracja zatrudnia Babcie z całego świata zamiast profesjonalnych kucharzy. To dopiero jest menu!

przez

Babcia wie lepiej… tak mówią Włosi. Ale o tym, że nie ma jak u Babci i to ona gotuje najlepiej wiemy wszyscy. I to prawda stara jak świat. Enoteca Maria to restauracja, która szczyci się wyjątkowymi szefami kuchni – gotują według starych, domowych receptur, gwarantując tym samym, że kochający dobrze zjeść, wrócą po więcej.

Najbardziej surrealistyczna książka kucharska

przez

Salvadror Dali też wydał książkę kucharską. “Les diners de Gala” – taki tytuł nosi jego dzieło z 1973 roku. Jak podkreślał autor, najwybitniejszy znany nam surrealista, książka ta w całości poświęcona jest przyjemności jedzenia, jeśli jednak jesteś tym, który liczy kalorie i zamiast cieszyć się posiłkiem, traktuje go jak karę, nie sięgaj po tą książkę, jest zbyt żywa, zbyt agresywna i zbyt bezczelna dla Ciebie…

Święto czarnego koguta czyli 300 lat Chianti

przez

Powiadają, że rok bez wizyty w Toskanii jest rokiem straconym. I coś w tym musi być! To tu rodzą się jedne z najwspanialszych włoskich win, jak Brunello di Montalcino, Vino Nobile di Montpulciano, czy też Chianti Classico, to tu można się delektować wspaniałą regionalną kuchnią, czy też upajać bajecznymi krajobrazami, które na pewno kojarzycie z pocztówek.

Najbardziej niesamowite restauracje, które należy odwiedzić przed śmiercią

przez

„Bucket List”, lista wszystkich rzeczy, jakie musimy zrobić przed śmiercią. Doskonale pamiętamy Nicholsona i Freemana w filmie o tym samym tytule, gdzie zagrali nieuleczalnie chorych mężczyzn podróżujących po świecie w celu „zaliczenia” wszystkich punktów. My na listę rzeczy do zobaczenia, wciągnijmy poniższe restauracje. Tam trzeba być, zjeść, podziwiać.

Jak przyrządzić perfekcyjnego steka według Lexusa?

przez

„Steka, co najmniej 200 g, oprószyć solą i pieprzem, dodać ulubione zioła, zawinąć w folię i umieścić na komorze silnika Lexusa IS F CCS-R. Piec przez co najmniej trzy okrążenia toru wyścigowego Nürburgring”. Brzmi absurdalnie, ale tak oto Lexus, z wybitnym szefem kuchni na czele, przygotowuje steki.

W krainie sera i wina

przez

Ser oraz wino towarzyszą człowiekowi prawie od zarania dziejów, a łączy je proces fermentacji. Pierwsze wzmianki o serach datuje się na dziesięć tysięcy lat temu, a pierwsze udokumentowane informacje liczą sobie 5000 lat.

Kac po wypiciu czerwonego wina? Już nie. Oto TheWand.

przez

Czerwone wino? Jak mówią lekarze – zdrowsze. Kieliszek Chianti, Bordeaux czy Malbeca to zawsze dobry rytuał na zakończenie długiego dnia pracy. Niekoniecznie jednak ulubione, głównie przez to, że nazajutrz potrafi nas obudzić niemały kac. Amerykanie – jak to zwykle oni – potrafią wszystkiemu zaradzić, wymyślili więc TheWand – czarodziejską różdżkę, która wszelkie zmartwienia związane z piciem tego trunku zamieni tylko w przyjemności…

PALATYNAT – NA NIEMIECKIM SZLAKU WINNYM…

przez

Zostawiam na chwilę włoskie wina, polskim winiarzom pozwalam skupić się na zbiorach, a Węgrzy muszą na mnie jeszcze chwilkę poczekać. Zabieram Was dziś na zachód, do jednego z trzynastu regionów winiarskich Niemiec, który jest jednym z najbardziej słonecznych oraz najcieplejszych regionów, a jego niekwestionowanym królem jest Riesling.

Polacy nie gęsi i swoje… sery mają

przez

I to nie tylko bryndze i oscypka. Wszystko dzięki małym producentom, zagrodowych serowarów, których na gastronomicznej mapie Polski pojawia się coraz więcej. Jednymi z tych, którzy przecierali szlak są Beata i Leszek Futymowie, których sery zwyciężały w licznych konkursach kulinarnych.

Co gdzie kiedy – czyli winne degustacje, kolacje, eventy oraz wystawy

przez

Statystyczny Polak zadowala się winem czerwonym półwytrawnym na które przeznacza średnio 25-30 zł. Coraz częściej sięga też po wina różowe, a w okresie letnim wina białe. Tak, jak przed kilku laty przedział cenowy za butelkę (0,75 l) wahał się między 15 a 20 zł, tak teraz skłonni jesteśmy wydać dwukrotność, a nierzadko i większą kwotę.

Zmierz swoją przyjemność… jedzenia!

przez

Doskonale przyrządzony stek, kacze foie gras, kieliszek ulubionego wina, kremowy sernik – zastanawialiście się kiedyś, jaką przyjemność naprawdę sprawia spożywanie tych dań? Albo czy goście przy waszym stole są prawdziwie zadowoleni z serwowanego menu czy są po prostu uprzejmi, komplementując gospodarzy?

Brudna prawda stojąca za Instagramowym #FoodPorn

przez

Każdy z nas ma w swoim towarzystwie choć jednego znajomego, który podczas obiadu, czy kolacji nie ruszy swojego dania dopóki… nie zrobi mu zdjęcia. Po tym jeszcze tylko seria hashtagów z obowiązkowymi #foodporn i #instafood, odpowiedni filtr i po publikacji na Instagramie można już zabrać się za jedzenie.

Cherry Tree – z miłości do wiśni

przez

Cherry Tree to rodzinna przetwórnia, która narodziła się z pasji do sadownictwa i czystej miłości do wiśni. W sadach Piotra i Justyny Muzyki rośnie kilkanaście tysięcy drzewek. Uprawa prowadzona jest w sposób biodynamiczny, czyli zgodny z naturalnym rytmem przyrody i faz księżyca.

Colle Santa Mustiola – czyli 2500 lat tradycji

przez

Zawsze odwiedzając winnice zwracam baczną uwagę na tradycje, które dużo powiedzieć mogą o jakości produkowanego wina, na ludzi, którzy to wino wytwarzają, czy też na coś charakterystycznego, co odróżnia daną winnicę od innych. Jest taka winnica, która ze względu na pewną tradycję ujęła mnie w całej swojej istocie.