Styl życia

Alessandro Michele, dyrektora kreatywnego domu mody Gucci, fot. Pari Dukovic/GQ

Gucci udostępnił WHO swoje media społecznościowe

przez

W dobie kryzysu nawet producenci dóbr luksusowych zmieniają profil – czy to swojej działalności, czy też… komunikacji w mediach społecznościowych. Powiecie, że to tylko zagrywka PR-owa, ale trudno odmówić im skuteczności, jeśli dzięki temu komunikaty WHO docierają do dziesiątek milionów ludzi na całym świecie.

old-books

Tak, ja też wariuję

przez

Mieszkanie lśni, podłogi wypastowane, każda książka na każdym z regałów – odkurzona. Ubrania przejrzane, niepotrzebne oddane. Hygge i w ogóle. No fajnie, że jest dużo czasu, no ale ile można?

Z boiska do sieci: co z piłką nożną?

przez

Gdybyśmy kilka miesięcy temu próbowali sobie wyobrazić całkowity paraliż rozgrywek krajowych oraz międzynarodowych w Europie, byłoby ciężko znaleźć ku temu powód. Okazało się to jednak czynnikiem niezbędnym do opanowania sytuacji na Starym Kontynencie.

Lidia Yuknavitch (Paryż, 2013), fot. Andrew Kovalev

Lidia Yuknavitch – “Misfit. Manifest” [RECENZJA]

przez

Ludzi dziwnych (czy to z wyglądu, czy też z zachowania) zwykło się wytykać palcami – czyż nie? Ocenianie ich, oczywiście w sposób negatywny, stało się elementem zupełnie powszechnym, ale ile razy przeszło nam w ogóle przez myśl, że za postawą tego człowieka kryje się jakaś historia?

Jan Heweliusz na jednej z grafik Anny "Lubek" Lubińskiej przygotowanych na potrzeby projektu, fot. Zatoka

W Gdańsku można znaleźć naprawdę wyjątkowe pamiątki

przez

Odwiedzając polskie miasta, przynajmniej te o większym potencjale turystycznym, nietrudno o pamiątki naprawdę niskich lotów – bibeloty, które kupujemy chyba tylko z przyzwyczajenia, a z którymi raczej nie zwiążemy miłych, wakacyjnych wspomnień. Nawet nie wiecie, jak bardzo zaskoczył mnie pod tym względem Gdańsk.

Tyson Fury

Tyson Fury i kariera jak z filmu

przez

Urodził się po to, żeby zostać pięściarzem. Tyson Fury swoje imię otrzymał na cześć legendarnego Mike’a Tysona. Jego życie i kariera zawodowa już teraz wydają się materiałem na Hollywoodzki film, a co jeszcze przed nami?

Na weekend… Lwów!

przez

Lwów nigdy nie był tak blisko, jak teraz. Z każdego większego polskiego miasta latają doń low-costy, kilkukrotnie w ciągu dnia także LOT, ceny biletów – jeśli zainteresujemy się nimi wcześniej – są bardzo atrakcyjne, miasto jest piękne, knajp mnóstwo, atrakcji moc. W niedzielę wieczorem na lotnisku, wracając już do domu, będziecie zdumieni, jak szybko tutaj upływa czas…

Zmiany klimatu widoczne w grenlandzkim mieście Tasiilaq, fot. Bernd Hildebrandt/Pixabay

Zmiany klimatu a kuchnia grenlandzka

przez

Jeśli interesuje was temat globalnego ocieplenia, z pewnością obiło wam się o uszy, że zajmujący się nim naukowcy ze szczególnym niepokojem spoglądają w kierunku Grenlandii. Ta zielona (głównie z nazwy) wyspa stanowi dla nich punkt odniesienia, ale nieoczekiwanie stała się także fenomenem kulinarnym.

Warszawskie Powiśle jedną z 10 najciekawszych dzielnic w Europie, fot. Tropter/H. A. Kilichowski

Powiśle jednym z najciekawszych miejsc w Europie

przez

Turyści od lat tłumnie odwiedzają polskie miasta, ale też coraz częściej zostają nad Wisłą na dłużej. Niezależnie od powodów, a tymi najczęściej są kwestie ekonomiczne, nie mamy się czego wstydzić – a kolejne wyróżnienia tylko potwierdzają, że Polska potrafi przyciągać imigrantów nie tylko ze Wschodu.

Podróżuj lepiej!

przez

Co można zrobić, żeby nasze podróże były lepsze, dawały nam więcej satysfakcji, żebyśmy wracali z nich ze wspomnieniami niemieszczącymi się wręcz w głowie? Jak podróżować taniej, bardziej ekologicznie, odpowiedzialniej? Garść praktycznych rad ma dla nas wydawnictwo Lonely Planet.

Wizualizacja hotelu pod szyldem Atari, fot. GSD Group

Atari powraca, ale spróbuje sił w zupełnie innej branży

przez

Od upadku legendy, jaką bez wątpienia było Atari, upłynęły nawet nie lata, a dekady – mimo to marka wciąż obecna jest w świadomości graczy i wiele wskazuje, że na powrocie do łask zależy jej zdecydowanie bardziej niż dawnej konkurencji. Atari przestało już nawet walić do graczy drzwiami i oknami – zamiast tego postanowiło otworzyć własne podwoje.