Sztuka

Weronika Łucjan-Grabowska, Galeria Metamorfozy

Weronika Łucjan-Grabowska w Galerii Metamorfozy

przez

Halina Łabonarska, Katarzyna Figura czy Borys Szyc to tylko kilkoro przedstawicieli świata kultury, którzy stanęli przed obiektywem Weroniki Łucjan-Grabowskiej. Do 8 września wystawę portretów autorstwa lubelskiej artystki można oglądać w warszawskiej Galerii Metamorfozy.

Ekonomia współdzielenia, Professional Sharing, Yosuke Ushigome

Projektowanie spekulatywne to przyszłość tu i teraz

przez

Przewidywanie przyszłości – a raczej wybieganie w nią myślami – jest rzeczą zupełnie naturalną. Każdy z nas ma pewne wizje, ale od wieków istnieli także specjaliści w tej dziedzinie. Czy jednak projektowanie spekulatywne uprawiane przez współczesnych projektantów jest w stanie przebić umocowane w nauce prognozy futurologów?

Port w Bejrucie, Bejrut, Liban, Dunes of Beirut, Dia Mrad

Dia Mrad opowiada o dramacie Bejrutu jak nikt inny

przez

4 sierpnia 2020 roku w bejruckim porcie doszło do wybuchu, który znaczną część miasta zrównał z ziemią. Dramat tysięcy ludzi był też wyjątkowo smutnym dniem dla przedstawicieli lokalnej kultury – w tej grupie jest choćby Dia Mrad, który posiadał wyjątkową więź z miastem.

Dean Blunt, Maria Jefferis

Egzystencjalny horror miejski (Dean Blunt – “Black Metal 2”)

przez

Spróbujmy zdefiniować artystę niezdefiniowanego. Dean Blunt jest reprezentantem współczesnej brytyjskiej sceny eksperymentalnej, który nieustannie wymyka się wszelkim klasyfikacjom. Jego nieuchwytność jest już wręcz legendarna. Pochodzący z Hackney muzyk nie udziela wywiadów, nie dba o promocję swojej twórczości i niechętnie wypożycza twarz próżnym fleszom.

BROWN SUGAR SALMON, Wolf Haley, Tyler, The Creator, Call Me If You Get Lost

Ktoś tu ma dobry humor! (Tyler, the Creator – “Call Me If You Get Lost”)

przez

Stało się. Tyler, the Creator zakończył swą kilkuletnią pielgrzymkę w kierunku ziemi obiecanej sztuki radosnej. Na “Call Me If You Get Lost” współzałożyciel kolektywu Odd Future dopisuje efektowny finał do historii, którą zaczął kreować w 2009 roku. Niegdyś nastoletni entuzjasta hip-hopowej grozy (“Bastard”, “Goblin”), dziś jest koneserem słonecznego synth-funku.

Rojst '97, Jan Holoubek, Netflix

“Rojst ’97” – w bagnie po szyję [Recenzja]

przez

“Rojst” bez wątpienia należał do najciekawszych seriali 2018 roku – urzekał klimatem, choć jego finał wielu rozczarował. Pozostawiał jednak niedopowiedzenia, z których skrzętnie skorzystano, tworząc kontynuację – ta już w przedbiegach bije na głowę pierwszy sezon, ale…