Kultowe “Untitled Film Stills” Cindy Sherman w Londynie

"Untitled Film Still #21" (1978), fot. Cindy Sherman/Metro Pictures New York
"Untitled Film Still #21" (1978), fot. Cindy Sherman/Metro Pictures New York
Mimo że amerykańska artystka zaczęła tworzyć "Untitled Film Stills" w połowie lat 70. XX wieku, do dziś jej seria uważana jest za dzieło aktualne, a przy tym przełomowe – zarówno dla kariery Cindy Sherman, jak i całej współczesnej fotografii. Niedawno kultowe prace po raz pierwszy zagościły w Wielkiej Brytanii – warto zobaczyć, jeśli akurat wybieracie się do Londynu.

Już u swych podstaw twórczość Cindy Sherman kreuje jej nietypowy wizerunek. Amerykanka dość późno zainteresowała się sztuką, zwłaszcza jak na artystkę. Córka inżyniera i nauczycielki – typowych przedstawicieli klasy średniej z nowojorskich przedmieść – pierwszą styczność z dziełami innych zaliczyła dopiero w college’u. Być może właśnie dlatego jej podejście do fotografii okazało się rewolucyjnym spojrzeniem na to medium. Dość nieoczekiwanie zresztą już na samym początku kariery odniosła sukces za sprawą “Untitled Film Stills”. To jedynie utwierdziło Cindy Sherman w rozwijaniu nietypowego, bardzo charakterystycznego dla niej stylu. Przy kolejnych seriach, choć wzbogacanych o nowe elementy, artystka nie rezygnowała więc z tego elementu rozpoznawczego.

Tak wiele pytań, taka mało odpowiedzi…

"Untitled #96" (1981), fot. Cindy Sherman/Metro Pictures New York
“Untitled #96” (1981), fot. Cindy Sherman/Metro Pictures New York

Dziś Amerykanka to topowa przedstawicielka fotografii performatywnej. Jej kreacje artystyczne – dosłownie i w przenośni, ponieważ artystka na większości zdjęć pozuje osobiście – zwracają uwagę na stereotypy. W ten sposób krytykują pewne zjawiska, ale też potrafią je wyśmiewać. Technicznie rzecz ujmując, fundamentem dla jej prac jest więc stary, dobry autoportret. W praktyce nie można jednak nazwać tak prac Sherman, która de facto na każdym zdjęciu jest inną osobą. W ten sposób artystka bada kwestie tożsamości i ról społecznych – zadaje istotne pytania i szuka na nie odpowiedzi. Przede wszystkim jednak za sprawą swoich kadrów pragnie skłonić do myślenia na podobne tematy swoich odbiorców. O sile tej artystycznej koncepcji świadczy fakt, że ostatni kadr z cyklu “Untitled Film Stills” Cindy Sherman wykonała w 1980 roku. Potem stworzyła też wiele innych serii opartych na podobnych założeniach, ale to właśnie ta pierwsza uchodzi za przełomową.

Nie tylko “Untitled Film Stills”

"Untitled #92" (1981), fot. Cindy Sherman/Metro Pictures New York
“Untitled #92” (1981), fot. Cindy Sherman/Metro Pictures New York

Jednym z istotnych elementów, które zainspirowały Cindy Sherman, był cytat z “Okna na podwórze” Alfreda Hitchcocka: “Opowiedz mi o wszystkim, co widziałeś, i co to twoim zdaniem oznacza”. Jako że seria “Untitled Film Stills” garściami czerpie z kina, telewizji (w tym reklamy) i świata mody, ten fragment można uznać za swego rodzaju motto, będące punktem wyjścia do jej analizy. To o tyle istotne, że problematyka cyklu powstającego w latach 1977-80 zdaje się dziś aż nadto aktualnym tematem, co podkreśla kurator wystawy Paul Moorhouse:

Sztuka Cindy Sherman jest bardzo charakterystyczna, nie można jej pomylić z niczym innym. Wymyślając i odgrywając fikcyjne postaci w wyimaginowanych sytuacjach, artystka pokazuje świat w sposób prosty. To bezpośrednia krytyka fasadowości ludzi i kreowanego przez nich wizerunku, ale też próba uchwycenia nieuchwytnej zależności między wyglądem a znaczeniem. Te prace badają codzienność i w brutalnie otwarty sposób obnażają jej nieautentyczność.

Cindy Sherman na tle części swoich prac w londyńskiej National Portrait Gallery, fot. Alastair Fyfe
Cindy Sherman na tle części swoich prac w londyńskiej National Portrait Gallery, fot. Alastair Fyfe

Wystawę zatytułowaną po prostu “Cindy Sherman” otwarto pod koniec czerwca w londyńskiej National Portrait Gallery przy St. Martin’s Place. Prace Amerykanki można oglądać codziennie między 10:00 a 18:00 (w piątki do 21:00) aż do 15 września. Bilety wstępu kusztują od 18 do 20 funtów. Więcej informacji znajdziecie na oficjalnej stronie galerii. Warto też zwrócić uwagę na przygotowany przez Paula Moorhouse’a album, zawierający około dwustu pięćdziesięciu zdjęć Cindy Sherman i rozważania na ich temat. Książka dostępna jest w muzealnym sklepiku oraz online za 35 funtów.

"Untitled Film Still #15" (1978), fot. Cindy Sherman/Metro Pictures New York
“Untitled Film Still #15” (1978), fot. Cindy Sherman/Metro Pictures New York
Autor artykułu
More from Damian Halik

Leading with Light podbije Milan Design Week 2019?

Mediolański Tydzień Designu 2019 tuż, tuż, tymczasem Lexus uchylił rąbka tajemnicy na...
Czytaj wiecej