Comifixy – zrób sobie komiks

Filtry przekształcające zdjęcia w grafiki stylizowane na rysunki komiksowe znane są od dawna. A co gdyby na komiks przerobić film? Oto odpowiedź – Comifixy.

Przez lata z twórczości artystów „komiksowych” korzystali filmowcy – Superman, Batman, Spiderman, całe universum Marvela, etc. Teraz kierunek się obrócił, a to dzięki studentom Politechniki Warszawskiej. Stworzyli oni narzędzie do „komiksyfikacji” czyli przerabiania filmów na komiksy. Co ciekawe nie jest to żadna aplikacja na telefon, czy program na peceta, a skrypt osadzony na stronie www.comifixy.ai. Wystarczy wrzucić tam swój film o wielkości do 50MB lub wkleić link do youtube’a, kliknąć RUN, odkczekać kilka sekund i gotowe. Strona wygeneruje nam grafikę, która jest komiksowym odzwierciedleniem filmu. System w pierwszym etapie pobiera film i wyodrębnia poszczególne klatki. Dlatego, aby komiks miał sens, warto wrzucać jak najkrótsze klipy. Algorytm Comifixy nie wybiera obrazków jednak na chybił trafił, a kieruje się największym potencjałem artystycznym obrazków, ich estetyką i szansą zdobycia popularności. Dopiero potem Comifixy nakłada filtr graficzny i składa je w jedną całość. Gdyby nam było mało mamy również klika ustawień: od modelu ekstrakcji klatek po trzy filtry graficzne.

Ja do prób wybrałem jeden z moich ulubionych filmów, które były pod ręką na youtube: Blues Brothers. Film kultowy, a zarazem tak abstrakcyjny, że doskonale nadawałby się na komiks. Efekty są naprawdę niezłe, z resztą sami możecie je ocenić. Przy odrobinie pracy, pocięciu całego filmu na drobniejsze sceny udałoby się za pomocą Comifixy stworzyć całe wydawnictwo oparte na fabule filmu, gotowe do druku. Nic dziwnego, że dziełem pięciu polskich studentów Macieja Pęśko, Adama Svystuna, Pawła Andruszkiewicza, Przemysława Rokity i Tomasza Trzcińskiego intersują się na całym świecie. Takie urządzenie, to gotowe narzędzie np. do tworzenia materiałów promocyjnych filmów i programów telewizyjnych. Umiejętne rozwijanie aplikacji, ewentualne stworzenie aplikacji na smartfony może przynieść olbrzymią popularność Comifixy. Obecnie twórcy projektu już i tak nie muszą narzekać na jej brak – o Comifixy piszą serwisy internetowe na całym świecie, a strona od uruchomienia w grudniu miała już około 140 tysięcy odwiedzin. Nic tylko życzyć powodzenia projektowi. Jak to działa możecie sprawdzić pod linkiem poniżej, tylko uwaga: Comifixy to straszny złodziej czasu.

www.comixify.ai/

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Avro Lancaster będzie miał swój pomnik.

Naturalniej wielkości bombowiec stanie na postumencie przy autostradzie A46 w brytyjskim Lincolnshire....
Czytaj wiecej