Cuda z Lego Macieja Drwięgi

Choć od dwóch lat nie konstruuje już dużo, to nadal to co wyszło spod jego reki zadziwia i pokazuje jak olbrzymie mozliwości dają klocki Lego.

Nie ma chyba bardziej kreatywnej zabawki na świecie niż duńskie klocki Lego. Zazwyczaj sprzedawane w zestawach z instrukcjami pozwaljącymi na zbudowanie jednej lub więcej budowli. W większości jednak instrukcja użyta była raz, no może dwa, a potem zaczynała się dopiero właściwa zawbawa. Im więcej zestawów przybywało, z nowymi klockami, powiększały się możliwości zbudowania własnych konstrukcji. Chyba każde dziecko, które miało szczęscie mieć Lego przez to przechodziło.

Pasja , nauka , zabawa

Klocki nie tylko bawią – prowokują do kreatywnego myślenia, uczą podstaw fizyki i mechaniki. Niektórzy jednak z nich nie wyrastają albo odkrywają je już w dorosłym życiu. W internecie jest masa for i stron poświęconych tzw MOC (My Own Creation – mój własny projekt). Czasami są to budowle zupełnie z czapy, częściej sich twórcy starają się odwzorować istnięjące przedmioty. Z racji specyficznej kosntrukcji trudno o to, zwłaszca im mniejsza jest konstrukcja. Niedawno trafiłem na stronę na portalu flickr z dziełami Macieja Drwięgi. Choć wiem co można zrobić z klockami Lego – to jego dzieła naprawdę mnie zaszokowały.

kamaz_5320_02
kamaz_5320_05

Upodobał sobie ciężarówki i to na nich poczatkowo się skupiał. Wśród zdjęć można znaleźć amerykańskie ciągniki, ale również nie stroni od wozów które są (były) częstymi gośćmi naszych ulic i budów. Wszystkie wykonano w skali ok 1:13 co pozwala na naprawdę niezłe odwzorowanie detali. Jak twierdzi – czas potrzebny na budowę takiego modelu to ok 150h nie wliczając pracy twórczej i zbierania dokumentacji. A ta jest robiona dokładnie – jak wspomina, będąc na wakacjach udało mu się wreszcie znaleźć dźwig na cieżarówce Jelcz – dzięki uprzejmości właściciela firmy mógł go doklądnie obejrzeć, obmierzyć i sfotografować. Potem przyszła epoka kolejek, również z Lego. Budował tory, budynki stacyjne i oczywiście pociągi. Wagony, lokomotywy są również odwzorowane w skali i doskonale przypominają te które oglądamy na polskich torach. Niestety jak sam twierdzi, ostatnio już niewiele konstruuje. Jak powiedział dla strony „Pracujące Klasyki”:

„Od kilku ładnych lat wciągnęły mnie pociągi LEGO a i one od dwóch lat są w odstawce. Generalnie niewiele już buduję, jeden, czasami dwa modele w roku. I raczej mniejsze, niż większe.”

jelcz315m_07
jelcz315m_02
Autosan H9-35, PKP SU42 - the train station
Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Plecak odrzutowy dla każdego?

Latał dzięki niemu Sean Connery jako James Bond, użyto go podczas inauguracji...
Czytaj wiecej