“Cudowne przygody pana Pinzla rudego” – K. K. Baczyński powraca

Krzysztof Kamil Baczyński jako uczeń II klasy liceum, fot. a.n., Warszawa 1939
Krzysztof Kamil Baczyński jako uczeń II klasy liceum, fot. a.n., Warszawa 1939
To, że Krzysztof Kamil Baczyński był wybitnym poetą czasów II wojny światowej, wie chyba każdy. Nie jest też zaskoczeniem, że poza wierszami zdarzało mu się pisać poematy czy nawet opowiadania. Dopiero niedawno jednak – po ponad 70 latach od jego śmierci – okazało się, że miał w swym dorobku także powieść – "Cudowne przygody pana Pinzla rudego".

Ożywianie wielkich nazwisk polskiej literatury przestaje już zaskakiwać. Oczywiście, nie tylko my paramy się tego typu zajęciem – pośmiertne wydania właściwie nie są niczym dziwnym. Po tym, jak wielką furorę zrobiły znaleziska z Zakładu Narodowego imienia Ossolińskich we Wrocławiu, gdzie w ręce badaczy wpadły niepublikowane dotąd teksty Marka Hłaski czy Rafała Wojaczka, także w Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza zrobiono remanent. Co ciekawe, “Cudowne przygody pana Pinzla rudego” początkowo zdawały się tekstem zupełnie innego autora. Ze strony Muzeum możemy dowiedzieć się, że:

Krzysztof Kamil Baczyński – "Cudowne przygody pana Pinzla rudego", fot. Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza
Krzysztof Kamil Baczyński – “Cudowne przygody pana Pinzla rudego”, fot. Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza

Stary, zielony zeszyt, z odręcznym rysunkiem mężczyzny z jamnikiem i globusem na okładce, z nieukończonym tekstem “powieści fantastycznej” pt.: Cudowne przygody pana Pinzla rudego” wiele lat leżał w warszawskim Muzeum Literatury w zbiorze rękopisów Jerzego Kamila Weintrauba – poety niemal zapomnianego.

Za znalezisko odpowiada Małgorzata Wichowska – kustosz muzeum. Co ciekawe, o istnieniu “Cudownych przygód…” wiedziała ona od kilkunastu lat. Potrzeba było jednak czasu, świetnego oka oraz znajomości literatury by doszło do olśnienia. Doszło do tego podczas katalogowania zbiorów Baczyńskiego. Charakterystyczny krój pisma i styl pisarski poety przypomniał o nieukończonej opowieści, jaką Wichowska znalazła przed laty. Dlaczego u Weintrauba? To przyjaciel Baczyńskiego, także poeta. Najpewniej wymieniali się wzajemnymi wrażeniami na temat swoich tekstów. Już to dawało przekonanie graniczące z pewnością. Pogłębiona analiza ostatecznie potwierdziła autorstwo powieści “Cudowne przygody pana Pinzla rudego”.

Bardzo pomocne okazały się podobieństwa do “Gimnazjum imienia Boobalka I”, które Baczyński napisał jeszcze przed wojną. Tekst młodego Warszawiaka bez wątpienia zainspirowany był kultowym “Ferdydurke”. “Cudowne przygody pana Pinzla rudego” także nie stronią od klimatycznego, karykaturalnego obrazu świata. Główny bohater jest nauczycielem geografii, a jego perypetie jedynie udowadniają, że wspominany przez kolegów Baczyńskiego z czasów szkolnych talent satyryczny nie był ani trochę przekłamany.

“Cudowne przygody pana Pinzla rudego” Krzysztofa Kamila Baczyńskiego ukazały się jako drugi tom serii “Biblioteka Muzeum Literatury”. Można je kupić w Muzeum Literatury przy Rynku Starego Miasta 20 w Warszawie lub zamówić mailowo (kancelaria@muzeumliteratury.pl) bądź telefonicznie (22 831 40 61 wew. 117). 134-stronicowa książka kosztuje zaledwie 20 zł, warto się jednak pospieszyć, ponieważ ukazała się w niewielkim nakładzie.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Czy Leia Organa zostanie oficjalną księżniczką Disneya?

Odkąd w 2012 roku Lucasfilm stał się własnością The Walt Disney Company,...
Czytaj wiecej