Dakar 2019 – Przygoński tuż za podium

Polski kierowca ukończył słynny rajd na czwartym miejscu w generalce. Dakar 2019 wygrał po raz trzeci Katarczyk Nasser Al-Attiyah.

Reprezentanci

W zakończonym w ubiegłym tygodniu 41 Rajdzie Dakar uczestniczyło 11 Polaków. Wśród nich mieszane załogi. Jakub Przygoński wystartował w Mini z Begliem Tomem Coulsoulem jako pilotem. Sebastian Rozwadowski zajął za to prawy fotel w aucie Litwina Benediktasa Vanagasa, podobnie jak Szymon Gospodarczyk, który wspierał Santiago Creela Garzę Riosa z Meksyku. Ponadto w trzyosobowej załodze ciężarówki Iveco prowadzonej przez Holendra Gerarda de Rooya miejsce znalazł Dariusz Rodewald. Tegoroczną ciekawostką są dwie nasze załogi w składzie Domżała/Marton. Tak, to nie pomyłka: na Dakar 2019 pojechały dwie ekipy „rodzinne” – ojcowie i synowie. W Polarisie wystartowali Maciej Domżała i Rafał Marton, a Toyotą Hilux ich synowie Aron Domżała i Maciej Marton. Co ciekawe w obu załogach kierowcy byli debiutantami, a piloci mieli już spore dakarowe doświeczenie. Dwóch zawodników Orlen Team wystawił w kategorii motocykli: Maciej Giemza i Adam Tomiczek. Na Quadzie wystartował Kamil Wiśniewski.

Trudna walka

Do mety morderczego rajdu dotarło jedynie pięciu naszych reprezentantów. Jednak ich wyniki są doskonałe. Mini Przygońskiego dojechało tuż za podium na czwartym miejscu. Na pudło w kategorii ciężarówek wskoczył za to Dariusz Rodewald zajmując wraz de Rooyem trzecie miejsce. Świetny wynik zanotował quadowiec Kamil Wiśniewski – osiągając metę na szóstej pozycji. Nie zawiedli motocykliści. choć Giemza odpadł, to honor uratował Adam Tomiczek dojeżdżając do końca rajdu na 16 pozycji. Wszystkim gratulujemy przede wszystkim osiągnięcia mety, a przy okazji również świetnych wyników i czekamy na lepsze za rok.

Jeden z dwóch modeli polskich aut które miały zaszczyt wystartować w rajdzie Paryż – Dakar. Orginalny Star 266 stoi w Starachowickim muzeum. Zdj. użytkownik Królik via wikimedia commons

Historia Rajdu

Rajd Dakar to jeden z najcięższych rajdów na świecie. Wymyślony przez kierowcę Thierry’ego Sabine, po raz pierwszy wystartował z Paryża do afrykańskiego Dakaru. Przez lata rajdy przez pustynię rozgywały się na tej lub zbliżonej trasie. Na początku XXI wieku zaczęły się pojawiać problemy z bezpieczeństwem załóg – wzrastało zagrożenie terrorystyczne. W efekcie rajd przeniesiono w 2008 roku do Ameryki Południowej. Pod koniec lat 80. w rajdzie startowali Polacy oraz dwukrotnie polskie samochody. W 1988 i 1989 w Dakarze wystapiłi załogi fabrczyne wytwórni aut cieżarowych z Jelcza i Starachowic. Niestety przemiany polityczne w kraju nie pozwoliły na kontynuowanie programów występu w rajdach zarówno dla Jelczy jak i Starów. Rodacy wrócili na stałe do Dakaru po 2000 roku. Największe sukcesy odnosił Rafał Sonik jeżdżacy na quadzie (w tym zwycięstwo w 2015) czy Krzysztof Hołowczyc (trzecie miejsce w 2015 i dwukrotnie piąte). Przez cztery edycje swoich sił w Dakarze próbował nasz słynny skoczek narciarski Adam Małysz (najwyżej 13 miejsce).

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Politechnika Warszawska kupiła… lotnisko

Politechnika Warszawska stała się właścicielem lotniska w podprzasnyskim Sierakowie. Inwestycja ma być...
Czytaj wiecej