Dan Mumford i jego zjawiskowe plakaty filmowej klasyki

"I move the stars for no one" (inspirowane filmem "Labirynt"), rys. Dan Mumford
"I move the stars for no one" (inspirowane filmem "Labirynt"), rys. Dan Mumford
Klasyczna sztuka plakatu filmowego wymiera, jednak wśród grafików młodego pokolenia nie brak kontynuatorów tej niszowej profesji. Wśród nich jest Dan Mumford, uznawany za jeden z największych talentów ilustratorskich naszych czasów. A to mała próbka tego, jak w jego wizji prezentują się plakaty kultowych filmów.

Dan Mumford udowadnia, że grafika komputerowa to sztuka, jak każda inna. Korzystanie z najnowocześniejszych rozwiązań technologicznych nie przeszkadza młodemu ilustratorowi, by przynależeć do przedstawicieli klasycznej sztuki plakatu filmowego. Brytyjczyk studiował na uniwersytecie w Brighton, jednak tuż po jego ukończeniu w 2007 roku ruszył na podbój stolicy. Zadomowił się w przesiąkniętym sztuką londyńskim De Beauvoir Town, gdzie mieszka i pracuje po dziś dzień.

Od dziesięciu lat jego portfolio systematycznie się rozrasta. Pracował między innymi dla Disneya, Sony’ego, CBS-u czy Wizards of the Coast, ale też wielu zespołów muzycznych, na czele z Iron Maiden. Jako jeden z najbardziej uznanych plakacistów młodego pokolenia, Dan Mumford jest stałym bywalcem branżowych imprez.

Jego prace cechuje ogrom barw oraz nieco komiksowa kreska, ale nie brak też undergoundowej nutki. Część rysunków aż prosi się, by stać się tatuażem! Choć zamiast pędzla używa specjalnego pióra, za sprawą którego płótnem staje się ekran tabletu, Dan Mumford nie stroni też od prac tradycyjnych. Te wykonywane wirtualnie są jednak o wiele praktyczniejsze.

Olbrzymi wpływ na mój styl miała miłość do komiksów. Próbowałem je odtwarzać w dzieciństwie. Eksperymentowałem też z sitodrukiem, stąd charakterystyczne barwy i cienie w moich pracach – mówi Dan Mumford – seria Chroma jest natomiast hołdem dla filmów, które od zawsze mnie inspirowały

Na swe nazwisko Dan Mumford pracował przez ostatnie dziesięć lat. Obecnie należy do czołowych grafików młodego pokolenia, którzy wciąż kultywują tradycyjną sztukę plakatu filmowego. Prace prezentowane w tym tekście, to zaledwie część serii Chroma wystawianej przez cały grudzień w Los Angeles, w Gallery 1988. Większość zbioru bardzo szybko znalazła nowych nabywców. Młody Anglik stale rozwija swoje portfolio. By być na bieżąco, warto odwiedzać jego stronę oraz śledzić profile w Bēhance, na Facebooku, Twitterze i Instagramie.

Obecnie jednym ze stałych klientów Brytyjczyka jest Lucasfilm. Dan Mumford wpadł w oko przedstawicielom Disneya w internecie, gdzie publikował swoje fanowskie grafiki związane z Gwiezdnymi wojnami. Studio nawiązało z nim współpracę przy okazji Przebudzenia mocy, a była ona na tyle owocna, że kontynuowana jest do dziś. Poniżej przykłady unikatowej serii plakatów jego autorstwa do Ostatniego Jedi.

"Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" (1 z 4 limitowanych plakatów na zlecenie AMC Theatres/IMAX), rys. Dan Mumford
“Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi” (1 z 4 limitowanych plakatów na zlecenie AMC Theatres/IMAX), rys. Dan Mumford
"Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" (2 z 4 limitowanych plakatów na zlecenie AMC Theatres/IMAX), rys. Dan Mumford
“Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi” (2 z 4 limitowanych plakatów na zlecenie AMC Theatres/IMAX), rys. Dan Mumford
Autor artykułu
More from Damian Halik

Wyspa dla każdego, czyli kopenhaski projekt Parkipelago

Miejska tkanka musi ewoluować – wiedzą o tym Duńczycy, którzy o przestrzeni...
Czytaj wiecej