Doping testosteronem u kobiet

Doping testosteronem u kobiet; źródło: pexels.com
Doping testosteronem u kobiet; źródło: pexels.com
Organizm młodego mężczyzny wydziela cyklicznie w ciągu doby 7-8 mg testosteronu. U kobiet dobowe wydzielanie tego hormonu stanowi około 10% ilości wydzielanej u mężczyzn. Jak ten fakt przekłada się na sport?

Testosteron jest naturalnym androgennym hormonem steroidowym znajdujący się zarówno w organizmie kobiet, jak i mężczyzn. U mężczyzn jest on wytwarzany przez komórki Leydiga w jądrach, a także w niewielkich ilościach w korze nadnerczy. U kobiet po 25% testosteronu powstaje w jajnikach i w korze nadnerczy, a pozostałe 50% w tkankach obwodowych.

Dlaczego testosteron znalazł zastosowanie w dopingu? 

Testosteron działając anabolicznie, zwiększa syntezę białek, powodując szybki przyrost mięśni. Liczne badania naukowe dowodzą, że ma wpływ na wzrost wytrzymałości oraz siły. Oddziałuje również na układ sercowo-naczyniowy. Tym samym przyczynia się do rozszerzania naczyń krwionośnych i pobudza produkcję erytropoetyny – hormonu odpowiadającego za namnażanie czerwonych krwinek.


Po doping testosteronem sięgają najczęściej przedstawicielki sportów siłowych (podnoszenia ciężarów), lekkoatletyki, sportów walki (boksu) i kolarstwa;
źródło: pexels.com

Jakie są skutki uboczne stosowania testosteronu?

Wyniki badań antydopingowych wykazują, że najczęściej po doping sięgały przedstawicielki sportów siłowych (podnoszenia ciężarów), lekkoatletyki, sportów walki (boksu) i kolarstwa. Do negatywnych skutków działania środków dopingujących można zaliczyć: proces maskulinizacji, nadmierny przyrost masy mięśniowej, uszkodzenia wątroby, nadmierne owłosienie, nowotwory, niski głos, choroby dzieci sportsmenek, zaburzenia miesiączkowania, a nawet przerost łechtaczki. Skala stosowania środków wspomagających jest ograniczana przez badania antydopingowe, jednak chęć zwycięstwa często przeważa nad zdrowym rozsądkiem.

Kto stosował doping testosteronem?

Warto odnieść się do historii i przypomnieć, że testosteron był pierwszym lekiem steroidowym stosowanym przez sportowców już w latach pięćdziesiątych. Kilka zawodniczek, które stosowały doping testosteronem (podawano im testosteron i inne sterydy anaboliczne), po zakończeniu kariery ostatecznie zmieniło płeć. Przykładem jest na przykład jedna z twarzy NRD-owskiej fabryki gwiazd – Heidi Krieger, mistrzyni w pchnięciu kulą. Zwycięstwa zawdzięczała anabolikom, które musiała zażywać przez cały czas trwania kariery sportowej. W połowie lat 90. stwierdziła, że czuje się mężczyzną, w 1997 r. zmieniła płeć i imię na Andreas.

Caster Semenya podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich w Londynie w 2012 roku;
źródło: https://commons.wikimedia.org/

Przez ostatnie lata głośno było na temat popularnej biegaczki Caster Semenya – dwukrotnej mistrzyni olimpijskiej i trzykrotnej mistrzyni świata. Pierwsze wątpliwości dotyczące jej płci pojawiły się już dziesięć lat temu. W 2009 roku w Berlinie pobiła rekord RPA na 800 m, a jej przewaga nad rywalkami była miażdżąca. Wtedy pojawiły się opinie, że budowa jej ciała i zarost na twarzy sugerują, iż może nie być kobietą. Semenya została skierowana na specjalistyczne badania płci. Okazało się, że jest kobietą, ale jej organizm wytwarza nienaturalną ilość testosteronu.

Czy istnieje trzecia płeć?

Trzecia płeć wedle nowych przepisów dotyczy osób z zaburzeniami poziomu testosteronu. U osób dotkniętych zaburzeniami rozwoju płci stężenie testosteronu we krwi wielokrotnie przekracza górną granicę kobiecej normy. W diagnostyce nadmiaru tego hormonu wykorzystuje się głównie oznaczenia poziomu hormonów i innych parametrów w surowicy krwi oraz dodatkowo badania obrazowe: ultrasonograficzne i tomografia komputerowa. Niektóre statystyki mówią, że dzieci z obojnactwem rodzi się więcej niż dzieci z zespołem Downa i hermafrodytyzm u człowieka występuje w stosunku 1:500.

Autor artykułu
More from Sara Szost

Nie tylko woda!

Kofeina jest substancją chemiczną (alkaloidem), która występuje w sposób naturalny w liściach,...
Czytaj wiecej