Dragon Quest VR milowym krokiem w rozwoju technologii

"Dragon Quest VR", fot. BANDAI NAMCO VR Zone Shinjuku
"Dragon Quest VR", fot. BANDAI NAMCO VR Zone Shinjuku
Podczas gdy u nas jak grzyby po deszczu wyrastają kolejne escape roomy, Japończycy postanowili wykonać milowy krok w kierunku nadania autentyczności wirtualnej rzeczywistości – do repertuaru parku BANDAI NAMCO VR Zone Shinjuku trafiła gra "Dragon Quest VR".

Jeśli chodzi o technologiczne nowinki, Japonia zawsze była o krok przed resztą ludzkości. Nie inaczej zapowiada się rozwój wciąż niespełniającego pokładanych w nim nadziei VR-u. Od jakiegoś czasu w Shinjuku – jednym z najważniejszych okręgów Tokio, leżącym nieopodal jego serca – działa szczególny park rozrywki. Mowa o BANDAI NAMCO VR Zone Shinjuku należącym do topowej japońskiej firmy produkującej gry. VR Zone łączy w sobie dynamikę rozgrywki znanej ze strzelnic laserowych oraz stale przesuwane granice wirtualnej rzeczywistości. Kolejnym krokiem w rozwoju parku ma być zapowiedziana na koniec kwietnia rozgrywka “Dragon Quest VR”.

"Dragon Quest XI", fot. Square Enix
“Dragon Quest XI”, fot. Square Enix

“Dragon Quest”, choć wciąż stosunkowo mało znany na Zachodzie, to jedna z najpopularniejszych serii gier w Japonii. Jej twórcą jest Yūji Horii, rozwijający swoje największe dzieło od roku 1986. Ostatnia odsłona to “Dragon Quest XI”, który w Kraju Kwitnącej Wiśni ukazał się pod koniec zeszłego roku, a na zachodnim rynku zadebiutuje dopiero we wrześniu 2018. “Dragon Quest VR” jest więc stosunkowo szybkim krokiem ze strony wydawcy. Czego jednak nie robi się z cytryną, kiedy chętnych na sok są miliony użytkowników?

O tym, że warto odwiedzić BANDAI NAMCO VR Zone Shinjuku, przekonuje dotychczasowy repertuar. Park podzielono na różne strefy – w niektórych nasz udział w wirtualnej rzeczywistości jest statyczny, w innych zasiadamy w zwiększających realizm maszynach czy pojazdach. W obecnej ofercie znaleźć można też przynajmniej kilka znanych tytułów – “Dragon Ball”, “Mario Kart”, “Evangelion”, “Gundam”. Zupełnie nową gałęzią jest jednak “Field VR”, w ramach którego gracze poruszają się po wirtualnych przestrzeniach. Zamknięci w pokoju, wyposażeni w zestaw wirtualnej rzeczywistości HTC Vive – mają pełną swobodę ruchu. Pierwszą tego typu grą w VR Zone Shinjuku było “Ghost in the Shell: Arise Stealth Hounds”, które robiło ogromne wrażenie. “Dragon Quest VR” ma być jeszcze lepszy. Horii swoje wrażenia z próbnej rozgrywki opisał krótko:

To jak spełnienie marzeń. Naprawdę czułem się, jakbym trzymał miecz, tarczę i chodził po świecie znanym z serii “Dragon Quest”.

"Dragon Quest VR", fot. BANDAI NAMCO VR Zone Shinjuku - rozgrywka
“Dragon Quest VR”, fot. BANDAI NAMCO VR Zone Shinjuku – rozgrywka

Japończycy są jak na razie bardzo skryci. W zaledwie minutowym teaserze zapowiadającym “Dragon Quest VR” możemy jedynie posłuchać, co o grze mówi twórca serii – Yūji Horii. Widzimy też sprzęt, który pomoże nam w osiągnięciu realistycznych doznań, lecz wciąż nie doczekaliśmy się gameplayu. Na ten nie przyjdzie nam jednak zbyt długo czekać. “Dragon Quest VR” trafi do repertuaru BANDAI NAMCO VR Zone Shinjuku 27 kwietnia. Możliwość rezerwacji zostanie uruchomiona na stronie 20 kwietnia – ceny zaczynają się od 3600 jenów, czyli około 115 złotych. Przed wizytą warto jednak zagłębić się w system biletowy, ponieważ jest on dość skomplikowany i oferuje wejściówki do samego parku, nie zaś na poszczególne strefy VR.

Źródło: BANDAI NAMCO VR Zone Shinjuku

Autor artykułu
More from Damian Halik

Prop Store organizuje wielką aukcję gadżetów filmowych

Kolekcjonowanie gadżetów filmowych to pasja jak każda inna. Dzięki niej Stephen Lane...
Czytaj wiecej