DZIWNY JEST TEN ŚWIAT

Dziwny jest ten świat fot.: mat.prasowe ''Magiczny Kraków"
Dziwny jest ten świat fot.: mat.prasowe ''Magiczny Kraków"
Pod tym hasłem startuje już po raz jedenasty Międzynarodowy Festiwal Teatralny Boska Komedia, obok Warszawskich Spotkań Teatralnych, najważniejsze teatralne wydarzenie w naszym kraju. Organizatorzy zaprosili do Krakowa najlepsze - zdaniem selekcjonerów - przedstawienia powstałe od poprzedniej edycji, a oceni je międzynarodowe jury.

W ubiegłym roku triumfował znakomity spektakl „Sekretne życie Friedmanów” Teatru Ludowego z Krakowa, kto wygra w tej edycji? Przed jurorami będzie zadnie niełatwe, bo do Krakowa przyjadą spektakle porywające. Część z nich znam, a na niektóre bardzo czekam.

„Wyjeżdżamy” Hanocha Levina z Nowego Teatru w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego to – moim zdaniem – najlepsze warszawskie przedstawienie minionego sezonu, rewelacyjnie zagrana, jednak pogodna (jak to u Levina) opowieść o nieuchronności odchodzenia, w różnych zresztą sensach. Jeśli będziecie mieć okazję – koniecznie odróbcie tę zaległość.

Z klasyki – m.in. dwa przedstawienia Czechowa, Iwan Wyrypajew wyreżyserował Wujaszka Wanię, to w stolicy prawdziwy hit, ja zaś proszę byście nie przegapili rewelacyjnych Trzech Sióstr, które Jędrzej Piaskowski wyreżyserował w Teatrze Osterwy w Lublinie. Jak to u Czechowa – o niemożności życia, o niewyjechaniu do Moskwy, ale przy okazji zabawa teatrem, możliwościami i umownością, jaką daje. Koniecznie. Z pewnością wiele kontrowersji także w Krakowie wywołają Żaby Michała Borczucha z warszawskiego Teatru Studio. No bo skoro wywołały w Warszawie… Jest taka opinia, że to o gejach. Podczas gdy jest to oczywiście o wszystkim innym, a nie o gejach, choć każdy sobie wyrobi opinię sam, Znam zachwyconych tym przedstawieniem i znam takich, którzy psy na Żabach (sic!) wieszają. Z pewnością jednak wyciska niemal łzy scena z Moniką Niemczyk grającą fragment tekstu swojego brata, warto choćby dlatego pójść do teatru, ja jestem zdecydowanym fanem tego spektaklu, jest, no cóż, również pouczający. Publiczność Boskiej Komedii zobaczy także spektakl Michała Borczucha – „Czarne papugi” z krakowskiego Teatru Słowackiego.

fot.: mat.prasowe Boska Komedia
fot.: mat.prasowe Boska Komedia

Murzyni we Florencji, także z krakowskiego teatru Nowego Proxima, wywołał na tegorocznych Warszawskich Spotkaniach Teatralnych prawdziwą furorę. Mocny tekst Verdany Rudan, wspaniałe aktorstwo i próba przyjrzenia się wojnie z perspektywy „zwykłej’ rodziny, a mówiąc ściślej – kobiet w tejże rodzinie. O kobiecie na skraju załamania opowiada z kolei spektakl Mai Kleczewskiej z Teatru Śląskiego – „Pod presją” z Sandrą Korzeniak w roli głównej. Przedstawienie zebrało znakomite opinie, bardzo wyglądam tego wieczoru.  A z okazji 50.rocnicy wydarzeń marca’68 powstało wiele spektakli, dwa z nich będzie można zobaczyć na Boskiej Komedii – „1946”  Remigiusza Brzyka z Teatru Żeromskiego w Kielcach, oraz Zapiski z wygnania z Teatru Polonia w Warszawie, z wielką rolą Krystyny Jandy, poruszające wspomnienia 20-letniej Sabiny Baral zmuszonej do wyjazdu z kraju.

Podczas całego Festiwalu widzowie zobaczą 26 przedstawień, zwracam jednak uwagę na sekcję Pugatorio, na której zaplanowano mnóstwo wydarzeń towarzyszących, wśród nich – potkanie z Krystianem Lupą.

Boska Komedia startuje 8 grudnia.

More from Rafał Turowski

Dokąd? Do Burkina Faso!

Być w Burkina Faso i nie zobaczyć Bobo, to tak jakby być...
Czytaj wiecej