Silnik V8 2UR-GSE Lexusa RC F “wybrzmiał” w kosmosie

Lexusy RC F, które uczestniczyły w australijskim przedsięwzięciu kosmicznym, fol. Lexus International
Lexusy RC F, które uczestniczyły w australijskim przedsięwzięciu kosmicznym, fol. Lexus International
Podczas gdy wielu zastanawia się, czy jesteśmy sami w kosmosie, przedstawiciele Lexusa nie czekają na znaki i sami wystosowali do obcych cywilizacji komunikat. Można wręcz uznać, że na dobre odlecieli w kosmos, gdzie towarzyszyć im będą fale nadające pomruk pięciolitrowej V-ósemki.

Na pomysł wpadli przedstawiciele australijskiego oddziału Lexusa. Nie ma w tym przypadku ani fanaberii, lecz raczej pomysłowy marketing. Zakrojona na szeroką skalę akcja jest bowiem związana ze zbliżającą się premierą “Men in Black: International”. Film, w którym główną rolę męską gra Chris Hemsworth, jest na antypodach wyczekiwany z wyraźną niecierpliwością. Nie można więc było zaprzepaścić okazji, by zaanonsować także występującego w produkcji Lexusa RC F i napędzający go silnik V8 2UR-GSE. Charakterystyczny pomruk pięciolitrowej, wolnossącej jednostki napędowej to jeden ze znaków rozpoznawczych Lexusa.

Proces konwertowania dźwięków silnika V8 2UR-GSE do postaci fali, fot. Lexus International
Proces konwertowania dźwięków silnika V8 2UR-GSE do postaci fali, fot. Lexus International

Brzmienie V8 2UR-GSE to już klasyka dla motoryzacyjnych audiofilów – miejmy nadzieję, że spodoba się także obcym. Nie było to jednak łatwe przedsięwzięcie. Jak wiadomo, w przestrzeni kosmicznej brak jest cząsteczek, po których dźwięk mógłby przepływać. W akcję musiano więc zaangażować specjalistów. Lexus Australia nawiązał w tym celu współpracę z Centrum Astrofizyki Uniwersytetu Technologicznego w Swinburne. Ci zaś pomogli w nagraniu dźwięków silnika V8 2UR-GSE i skonwertowaniu ich przy pomocy superkomputera OzStar do postaci fal, wyemitowanych następnie za pośrednictwem największego radioteleskopu na południowej półkuli.

Specjaliści z Centrum Astrofizyki Uniwersytetu Technologicznego w Swinburne podczas pracy, fot. Lexus International
Specjaliści z Centrum Astrofizyki Uniwersytetu Technologicznego w Swinburne podczas pracy, fot. Lexus International

Molonglo Observatory Synthesis Telescope należący do Uniwersytetu w Sydney znajduje się w Hoskinstown nieopodal Canberry. Na co dzień jego pracownicy zajmują się nasłuchiwaniem potencjalnych komunikatów z kosmosu. Zespół profesora Matthew Bailesa ze Swinburne University dostał jednak zgodę na przestrojenie urządzenia:

Jesteśmy ekspertami w nasłuchiwaniu i dekodowaniu naturalnych sygnałów radiowych wysyłanych przez gwiazdy neutronowe, ale Lexus chciał, byśmy odwrócili ten proces. Musieliśmy znaleźć rozwiązanie, które jest technicznie wykonalne, dostosowane do transmisji radiowych, a także nie wysadzi naszego teleskopu w powietrze. Za kilka tysięcy lat dowiemy się, czy ktoś to usłyszał.

– profesor Matthew Bailes, Centrum Astrofizyki Uniwersytetu Technologicznego w Swinburne

Kosmiczna odpowiedź na pomruk silnika? Nie do końca to miał na myśli profesor Bailes. Wraz z przetworzonym do postaci fal dźwiękiem wolnossącego V8 2UR-GSE z Lexusa RC F w przestrzeń kosmiczną wyemitowano także krótki komunikat: “Nowy Lexus RC F. Ziemia. Oczekiwaliśmy ciebie”. Transmisję, która odbyła się 17 maja o 1945, wysłano w kierunku Pasa Oriona, co jest nawiązaniem do pierwszych “Facetów w czerni”. Spin-off kultowej komedii z Willem Smithem trafi do polskich kin już 14 czerwca.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Lexus niebawem wprowadzi do oferty model elektryczny!

Z niecierpliwością wyczekujemy na przyszłotygodniową prezentację prototypu pierwszego w pełni elektrycznego samochodu...
Czytaj wiecej