Ekene Ijeoma – między nauką a sztuką konceptualną

Ekene Ijeoma, Pan-African AIDS, Studio Ijeoma
Ekene Ijeoma i elementy instalacji "Pan-African AIDS", fot. Studio Ijeoma
Nierówności społeczne można definiować i badać na różne sposoby, ale Ekene Ijeoma jest pierwszą osobą, która przekuwa wyniki prac naukowych w dzieła sztuki. Założona przez adiunkta MIT grupa Poetic Justice szczyci się przede wszystkim niezmiernie ciekawym projektem "A Counting".

Ekene Ijeoma aktywnie działa na rzecz walki z nierównościami społecznymi, a realizowane przez niego projekty mają uświadamiać, jak wielka jest skala tego problemu. Samo znaczenie idiomu poetic justice, który posłużył za nazwę zespołu badawczego, odnosi się natomiast do zasłużonej kary, jaka spada na osobę postępującą niewłaściwie. Wiecie, coś na kształt niezwykle dziś popularnych (najczęściej stosowanych błędnie) powiedzonek “karma wraca” czy “instant karma”. Działalność grupy Poetic Justice nie ma jednak na celu wymierzana sprawiedliwości.

Kolektyw zgłębia zagadnienia szeroko pojętych nauk społecznych, ale wyniki badań wyraża w sposób nietypowy. Balansując między analityką a sztuką konceptualną, grupa Ijeomy redefiniuje istniejące dziś problemy. Wykorzystując obraz i dźwięk – rzeźby, instalacje, nagrania czy formy multimedialne – uwypuklają elementy opresyjnego systemu, które wielu na co dzień przeocza.

Z festiwali i muzeów do jednej z najsłynniejszych uczelni wyższych w USA

Ekene Ijeoma, Deconstructed Anthems, Studio Ijeoma
Instalacja przygotowana na potrzeby projektu “Deconstructed Anthems”, fot. Studio Ijeoma

Ekene Ijeoma to w pierwszej kolejności artysta, ale też adiunkt wydziału Media Arts and Science na Massachusetts Institute of Technology. Jego prace od dobrych kilkunastu lat pokazywane są na wystawach i festiwalach zarówno w USA, jak w innych częściach świata. Jednym z jego głośniejszych projektów było zaprezentowane podczas festiwalu Day for Night “Deconstructed Anthems”. To instalacja dźwiękowo-reaktywna, która przerodziła się niemal w performance. Ijeoma wziął wówczas na cel amerykański hymn, w pewnym sensie miksując go – a więc wpływając na jego formę. Tu wystąpiło powtórzenie, tam jakaś nuta zniknęła. Oczywiście dekonstrukcja “Gwieździstego sztandaru” nie po raz pierwszy stała się obiektem artystycznego manifestu, by przypomnieć jedynie występ Jimiego Hendrixa podczas Woodstocku ’69.

Artysta nieraz zresztą zaskakiwał, a jego prace trafiały do uznanych galerii i muzeów. Ekene Ijeoma bywał też gościem wielu amerykańskich uczelni, gdzie wykładał. Warto wspomnieć, że choć nie brak mu twórczej pasji, z wykształcenia jest informatykiem (licencjat na Rochester Institute of Technology) oraz projektantem interakcji (magister w mediolańskiej Domus Academy). Doktorat postanowił natomiast zrobić na słynnym MIT. To właśnie tam, wiosną 2019 roku, powołał do życia Poetic Justice.

Na przestrzeni lat grupa badawczo-artystyczna uruchomiła kilka projektów, na różne sposoby zgłębiając problem nierówności społecznych. Wśród nich można by wymienić The Geen Book Project czy Real Talk Radio, ale chyba najciekawiej wypada tu A Counting. To intrygujący, zakrojony na szeroką skalę projekt, który najprawdopodobniej rozwijany będzie latami. Ekene Ijeoma chce bowiem sporządzić swoisty profil lingwistyczny Amerykanów – a to może potrwać.

Ekene Ijeoma dowodzi, jak absurdalne są podziały i wykluczanie w niejednolitym społeczeństwie

A Counting, MIT, MIT Media Lab
Strona projektu “A Counting”, fot. MIT Media Lab

Celem A Counting jest wbrew pozorom bardzo proste, choć niespotykane dotąd podejście do kwestii współżycia społecznego. Opracowując profil lingwistyczny mieszkańców Stanów Zjednoczonych, artysta tak naprawdę dowodzi, że w tym kraju nie ma miejsca na nierówności. Okazuje się bowiem, że w przykładowym Nowym Jorku można usłyszeć ponad… sześćset języków. Wliczają się w to oczywiście zarówno języki narodowe, jak i dialekty oraz poszczególne akcenty. Ijeoma obala więc mit jedności Amerykanów. Zamiast tego ukazuje on tych, których etniczne pochodzenie zostało przez system ukryte.

Projekt w stu procentach opiera się na crowdsourcingu. Może w nim wziąć każdy mieszkaniec miasta, w którym Liczenie aktualnie się odbywa. Sama nazwa odnosi natomiast do tego, o co proszeni są uczestnicy projektu – odliczanie od 1 do 100. Później dochodzi także do transkrypcji oraz miksowania i odsłuchów. Za Poetic Justice są już: Nowy Jork, Houston i Omaha, a obecny cel badaczy to St. Louis. Każda z edycji, bo tak to chyba należy określić, odbywa się we współpracy z lokalnymi muzeami czy galeriami sztuki, które następnie prezentują artystyczną interpretację wyników.

A Counting ma tworzyć przestrzeń do koegzystencji dla wszystkich – zwłaszcza tych na co dzień pomijanych. Uświadomienie szerszemu gronu odbiorców, jak niejednolite jest amerykańskie społeczeństwo, prowadzi bowiem do nieoczekiwanych wniosków. Efekt prac Poetic Justice to miks wszystkiego, co udało im się nagrać. Dźwięki zunifikowanego społeczeństwa – wyraźnie różne od tego, co w rzeczywistości można usłyszeć na ulicach. Jest to więc forma buntu przeciw systemowi i artystycznego ruchu oporu wobec działań marginalizujących pewne grupy.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Segway doczekał się “następcy” – poznajcie S-Pod!

Charakterystyczna, dwukołowa konstrukcja z panelem sterowania umieszczonym przed osobą kierującą, to widok...
Czytaj wiecej