Energia z kroków

Wyobrażacie sobie ile energii marnujemy podczas tak prozaicznej czynności jak chodzenie? A gdyby tak wykorzystać ją np. do oświetlenia ulic?

Wyobrażacie sobie ile energii marnujemy podczas tak prozaicznej czynności jak chodzenie? A gdyby tak wykorzystać ją np. do oświetlenia ulic?

Na taki pomysł wpadli ludzie ze startupu EnGoPlanet. Nowojorskie przedsiębiorstwo zaczynało początkowo od produkcji latarń zasilanych energią słoneczną. Wytwarzają również ławki, które posiadają ładowarki indukcyjne ładujące telefony za pomocą tego samego źródła. Jednak wpadli na pomysł aby wykorzystać niebagatelną energię której cała masa jest marnowana na całym świecie – chodzi o kroki przechodniów. Do istniejących już w ofercie latarni dołożone specjalne pola, które po nadepnięciu wytwarzają energię. Jeden taki panel potrafi za jednym dotknięciem nogi przechodnia wyprodukować od 4-8 watów. W Las Vegas powstał pierwszy na świecie plac zasilany przez spacerowiczów. Wykonano tam cały chodnik z prądotwórczymi elementami. Przechodnie którzy poruszają się tam w dzień potrafią wyprodukować tyle energii, że wystarczy do całonocnego oświetlenia ale i zasilenia monitoringu, ładowarek do telefonów czy hot-spotów.

Oprócz tego, firma zainteresowała się faktem, że 1,4 miliarda ludzi na całym świecie w ogóle nie posiada dostępu do energii elektrycznej czy publicznego oświetlenia. Ponadto wyliczyli, że ponad 300 milionów latarń na świecie pożera prądu za 40 miliardów dolarów produkując rocznie 100 milionów ton dwutlenku węgla. Ze względu na to, prowadzą publiczną zbiórkę, dzięki której chcą zainstalować swoje produkty w najbiedniejszych krajach. 10 instalacji ma mieć miejsce w Afryce, więcej o zbiórce tutaj: https://www.indiegogo.com/projects/kinetic-solar-energy-together-technology#/

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Rewolwer Elvisa na sprzedaż

Pamiątki po znanych postaciach są mocno rozrywane, zwłaszcza gdy chodzi o Króla...
Czytaj wiecej