Fenomen maratonu!

Maraton, często kojarzony z nieludzkim wysiłkiem, stał się obiektem fascynacji społeczeństwa. Zarówno zwycięzców, jak i uczestników powszechnie uważano za herosów. Wysiłek, jakiemu poddawani byli zawodnicy stanowił zagrożenie dla ich zdrowia oraz życia. Wydarzenia pierwszych biegów maratońskich, pełne ludzkich cierpień i dramatów, porażek i zwycięstw, szybko znalazły rzeszę licznych zwolenników.

 Na początku XX wieku starcia na dystansie maratońskim miały często charakter dramatyczny. Spowodowane to było niewystarczającym przygotowaniem biegaczy do tak dużego wysiłku. W trakcie Igrzysk Olimpijskich w 1908 roku zdyskwalifikowano Włocha D. Pietriego, który wbiegł pierwszy na stadion i zatrzymał się kilkadziesiąt metrów przed metą. Wycieńczony olimpijczyk został przeprowadzony przez linie mety za sprawą usłużnych sędziów. Niestety został zdyskwalifikowany za korzystanie z niedozwolonej pomocy. Natomiast w 1912 roku podczas trwania Igrzysk w Sztokholmie Portugalczyk Lassaro zmarł z wyczerpania. Bieg rozegrano jednak przy niespotykanej w krajach skandynawskich temperaturze 45 stopni.

Henryk Szost w trakcie maratonu.

Na czym polega fenomen maratonu?

Tragiczne wypadki, częste zgony i nieludzki wysiłek w bardzo szybkim czasie zdobyły serca wielu zwolenników. Największy rozwój biegów masowych nastąpił w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Łączyć go należy bowiem z rozwojem nauki głównie z zakresu fizjologii wysiłku fizycznego oraz treningu sportowego. Szczególnym zainteresowaniem cieszył się jogging. Szacuje się, iż od 1984 roku liczba osób, która wybrała taki rodzaj aktywności fizycznej przekroczyła 35 milionów.

Fenomen joggingu miał duży wpływ na popularyzację biegów długich. Jogging, który w założeniach miał być formą rekreacyjnego biegania dla zdrowia, szybko przerodził się w sportową rywalizację.

Na czym polega fenomen maratonu?

Fakt zwiększającej się liczby startujących w masowych biegach ulicznych skomercjalizował maraton. Współcześnie organizuje się ponad 5000 maratonów na całym świecie. Setki tysięcy statuujących marzą nie tylko o pokonaniu trasy, ale i własnych słabości. Jedynie w biegach maratońskich spotykają się zawodnicy reprezentujący bardzo zróżnicowany poziom sportowy. Amatorzy mogą biec obok największych mistrzów, kobiety startują razem mężczyznami, profesjonalne przygotowanie styka się z debiutanckim niedoświadczeniem.

Cel jednak pozostaje wspólny – ukończyć bieg, zwyciężyć, uzyskać najlepszy wynik. A przede wszystkim pokonać swoje słabości – na tym polega fenomen maratonu.

Autor artykułu
More from Sara Szost

4 złote zasady biegacza!

Co znaczy być urodzonym biegaczem? Nieważne czy jesteś zapracowanym, początkującym amatorem, czy...
Czytaj wiecej