Filmy naszej młodości

Każdy z nas ma książki, piosenki czy filmy, które go ukształtowały i miały wpływ na całe życie. Przedstawiciele pokolenia współczesnych trzydziestolatków, gdyby ich zapytać, na pewno wymieniliby podobne tytuły.

Netflix, po świetnej serii The Toys That Made Us, gdzie mogliśmy przyjrzeć się historii kultowych zabawek, postanowił wziąć się filmy, które nas ukształtowały. Czteroodcinkowy serial Filmy naszej młodości (ang. The Movies That Made Us) skupia się na czterech filmach, które zna każdy. Ale czy możemy opowiedzieć historię ich powstawania oraz drogę, jaką musiały przejść, żeby stać się kultowymi?

Dirty dancing

W pierwszym odcinku dowiemy się więcej o jednym z najbardziej roztańczonych filmów w historii kinematografii. „Wirujący seks“ (takie tłumaczenie często występowało w polskiej telewizji), czyli „Dirty dancing“. To film, który miał ogromny wpływ na miliony ludzi na całym świecie. Uczynił on również z Patricka Swayze międzynarodową gwiazdę. Ale czy wiecie, że niewiele brakowało, a film w ogóle by nie powstał? Wiele osób w studiach filmowych twierdziło, że jest on „zbyt dziewczęcy“, a w tamtych czasach prym wiodły prawdziwe, męskie filmy ociekające testosteronem. Na szczęście się udało i dziś wszyscy możemy nucić sobie „Time of my life“.

Kevin sam w domu

Drugi odcinek opowiada o filmie, który niebawem wszyscy będziemy mogli obejrzeć w telewizji. Wszak zbliżają się Święta, a nie ma Świąt bez „Kevina samego w domu“. Nie ma chyba drugiego takiego filmu, który kojarzyłby się z Bożym Narodzeniem, jak komedia w której główną rolę zagrał Macaulay Culkin. Podobnie jak w przypadku „Dirty dancing“ film był bliski skasowania i mógł nigdy nie powstać. Z odcinka dowiemy się między innymi co zdecydowało o tym, kto zagra główną rolę oraz dlaczego reżyserem został Chris Columbus.

Ghostbusters

… If there’s something strange
In your neighborhood
Who you gonna call?
Ghostbusters!…

Chyba wszyscy już dobrze wiedzą, o czym jest trzeci odcinek serii. Genialna komedia o grupie naukowców, którzy postanawiają założyć firmę zwalczającą zjawiska paranormalne. W rolach głównych wystąpiły gwiazdy ówczesnego SNL oraz jedne z największych nazwisk w historii komedii: Dan Aykroyd, Bill Murray czy Sigourney Weaver. Ze wszystkich odcinków, ten est chyba dla mnie najważniejszy, ponieważ zdecydowanie „Pogromcy duchów“ zaliczają się do moich ulubionych filmów. Koniecznie sprawdźcie, jak kiedyś tworzyło się duchy, kiedy nie było tak rozwiniętego CGI.

Die hard – Szklana Pułapka

Na koniec został film, który zrewolucjonizował kino akcji i na stałe wpisał się do kanonu gatunku. Jednocześnie można go również zaliczyć do filmów świątecznych. Mowa oczywiście w „Szklanej pułapce“, w której główną rolę zagrał Bruce Wilis, stając się później międzynarodową gwiazdą, która nie gaśnie do dziś. Film doczekał się łącznie czterech kontynuacji, choć jak wiadomo, pierwsza zawsze est najlepsza.

Autor artykułu
More from Jan Urbanowicz

“Facet na święta”

Już tylko kilka dni dzieli nas od tegorocznych świąt Bożego Narodzenia, dlatego...
Czytaj wiecej