“Future of Luxury” – drogowskaz dla marek luksusowych

Futurystyczny Lexus LF-30, fot. Lexus International
Futurystyczny Lexus LF-30, fot. Lexus International
Mogłoby się wydawać, że to producenci odgrywają najistotniejszą rolę w kreowaniu trendów, ale na szerszą skalę trudno nie zauważyć w tej kwestii dominacji klientów – ich przyzwyczajeń oraz tego, w jaki sposób przekładają się one na konkretne oczekiwania, które producent musi uwzględnić w swoich planach. Lexus odrobił tę lekcję.

Oczywiście trendy nie byłyby trendami, gdyby każdy tworzył swoje produkty jedynie na modłę klienteli. Trudno jednak się łudzić, że można ludziom wmówić, co jest dla nich dobre i przekonać ich, że takie, a nie inne rozwiązanie będzie im niezbędne do szczęścia. Tego typu podejście zdaje się zresztą dość typowe dla amerykańskich wizjonerów…. Owszem, potrafią osiągać zamierzone cel, ale liczba ich krytyków rośnie proporcjonalnie do grona zwolenników. Lexus natomiast, będąc obecnie na fali wznoszącej i coraz chętniej wybiegając myślami w przyszłość, postanowił podejść do tematu na własny sposób. Tak zrodził się pomysł, by przygotować raport “Future of Luxury”.

“Future of Luxury”, czyli przyszłość, z którą każdy producent będzie musiał się zmierzyć

Koncepcyjny Lexus LF-30 prezentowany podczas Kenshiki Forum 2020, fot. Lexus International
Koncepcyjny Lexus LF-30 prezentowany podczas Kenshiki Forum 2020, fot. Lexus International

Raport jest oczywiście częścią zakrojonych na szeroką skalę badań Lexusa nad kierunkiem, w jaki powinni zwrócić się w przyszłości. To zresztą tylko element w układance, jaką zapoczątkowała jesienna premiera modelu koncepcyjnego LF-30. Prekursorzy technologii hybrydowej od lat słyszeli, że niedostatecznie angażują się w “walkę kogutów” na rynku elektromobilnym. Kiedy jednak w końcu, po miesiącach prac w tajemnicy, zaprezentowali swoje plany, na rozchichotaną konkurencję padł blady strach. Jak to bywa, ci, którzy najwięcej mówili na dany temat, niewiele bowiem robili. Japończycy natomiast pokornie odrabiali lekcje, by zaprezentować listę gotowych rozwiązań.

Od samego początku największą ciekawością budziły w nas nie maszyny, lecz ludzie. Co ich motywuje? Co sprawia, że zachowują się w określony sposób? To inspiracja do wszystkiego, co robimy. Od naszych produktów po doświadczenie w salonach, właśnie to czyni Lexusa wyjątkową marką.

– Lisa Materazzo, wiceprezes ds. Marketingu Lexusa w USA

Wizje kreślone przy okazji premiery Lexusa LF-30 wybiegały w przyszłość o przynajmniej dekadę, ale za futurystycznymi rozwiązaniami stały też pomysły, których wdrażanie rozpoczęto niemal od razu. I tak oto pierwszy w pełni elektryczny model Lexusa majaczy już na horyzoncie, a kolejne jedynie czekają na zapowiedź. Tym bardziej zaskakuje – w pozytywnym sensie – zapobiegliwość Japończyków, którzy z typową dla swojej kultury pokorą postanowili wykonać kolejny krok. W ramach przygotowań do wyzwań przyszłości zapytano więc o oczekiwania klientów, którzy dopiero zaczynają dorosłe życie.

Jaką wizję przyszłości nakreślili Japończykom młodzi Amerykanie?

Czego dowiemy się z raportu "Future of Luxury"? (fot. Pexels.com)
Czego dowiemy się z raportu “Future of Luxury”? (fot. Pexels.com)

W tworzeniu raportu udział wzięło ponad 3200 osób urodzonych po 1995 roku. Miejscem badań były oczywiście Stany Zjednoczone – jeden z newralgicznych rynków właściwie dla każdej gałęzi przemysłu. Ten swoisty barometr oczekiwań zachodniego świata nie tylko daje miarodajne wyniki, ale i duże prawdopodobieństwo, że w dalszej perspektywie przełoży się także na gusta pozostałych rynków. A skoro “Future of Luxury” ma być składową strategii związanej z LF-30, osoby z pokolenia Z zdają się doskonałym materiałem na ankietowanych.

W wynikach nie ma kontrowersji. Jak można było przypuszczać, młodzi Amerykanie chcą czuć się wyjątkowi, a ten stan pomagają osiągnąć niesamowite doświadczenia oraz wysoka jakość produktów, z których korzystają. W końcu czy nie na tym polega luksus, by jakość i wyjątkowe doznania pozwalały ludziom cieszyć się pełną życia? 56% Amerykanów uważa, że „luksus to raczej styl życia niż stan posiadania”. Jeszcze więcej, bo aż 73%, utożsamia go z doświadczeniami i twierdzi, że ten trend raczej nie zmieni się w ciągu dekady. Ma to sens, jeśli prześledzimy historię sukcesów luksusowych marek. Zawsze przecież chodzi o wyróżniające się usługi, a nie jedynie jakość. Aż 86% ankietowanych właśnie tego oczekuje od luksusowych marek.

Tym, co bez wątpienia wyróżnia pokolenie Z, jest jego zamiłowanie do technologii. Wychowywani w czasach, gdy dostęp do cyfrowego świata był czymś normalnym, mogą jednak odczuwać ciążącą na nich presję. Między innymi dlatego uzależnienie od internetu jest jedną z plag naszych czasów, ale widoczny jest też wzrost świadomości problemu. Co bowiem ciekawe, ankietowani w luksusie upatrywali też możliwości odbycia swoistego “cyfrowego detoksu”.

Przyszłość luksusu to wyniesienie obsługi klienta na jeszcze wyższy poziom?

Na polu obsługi klienta Japończycy i ich omotenashi już teraz nie mają sobie równych. Urodzeni po 1995, a więc obecnie dorabiający się bądź dopiero wchodzący na rynek pracy ludzie, zdają się jednak bardzo świadomi swoich oczekiwań. Lexus chce natomiast, by znalazły one w przyszłości odzwierciedlenie nie tylko w poziomie obsługi, ale i gamie modeli marki. 81% młodych Amerykanów oczekuje nie tylko rozwoju elektromobilności, ale też przyjaznych dla środowiska procesów produkcji. Nieco mniej, bo 71%, widzi w luksusowych markach nowych liderów w kwestiach związanych ze zrównoważonym rozwojem. Tylko cześć łączy jednak tę kwestię choćby ze stosowaniem nietypowych materiałów.

Jakie wnioski z raportu “Future of Luxury” wyciągnie Lexus? Marka z pewnością może być dumna, że ich obecne działania i tak dobrze wpisują się w przyszłe oczekiwania klientów. Według szacunków coraz więcej osób będzie interesowało to, w jaki sposób poszczególne luksusowe marki działają na rzecz ochrony środowiska. Oczekiwania będą także rosnąć, co jest akurat naturalnym procesem (apetyt rośnie w miarę jedzenia). Co jednak najciekawsze, niemal idealnie po połowie wykreowały się “obozy”, które ideę luksusu postrzegają jako swobodę i czerpanie przyjemność z życia oraz skupienie na zdrowym trybie życia. Jak wiadomo, te nie zawsze idą ze sobą w parze. Szczegóły raportu “Future of Luxury” (w języku angielskim) możecie się zapoznać tutaj.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Dokąd warto się wybrać w październiku?

O cieple i suchych ubraniach możemy na jakiś czas zapomnieć. Pogoda jest...
Czytaj wiecej