Gatunek-duch – o muzyce zapomnianej przez masy

Wszyscy wiemy, czym jest gatunek-duch. To niegdyś popularny styl, który z jakichś powodów przestał mieć znaczenie dla masowej widowni. Jednak czasem jego wpływ wciąż jest odczuwalny nawet kilkanaście lat później.

Rynek muzyczny jest dynamicznym, nieznoszącym rutyny organizmem. Definiująca go nieustanna potrzeba wprowadzania innowacji rodzi mnóstwo nowatorskich gatunków, które stymulują wyobraźnię słuchaczy. Jednak wiele z nich, mimo że kiedyś rozpalały odbiorców do czerwoności, dziś funkcjonuje gdzieś na obrzeżach popkultury. Kilka ofiar ciągłej zmiany stylistyki jest jednak warte przypomnienia. 

New Jack Swing 

Krótkotrwały trend wylansowany w latach osiemdziesiątych przez głównonurtową, afroamerykańską kulturę. Artyści tacy jak Janet Jackson czy Prince łączyli światy, które wtedy były podzielone solidnym murem  – hip-hopowy rytm i lekkość r&b oraz soulu. Kilka dekad temu wydawało się, że specyficzny, stylistyczny miks to tylko chwilowa moda, lecz rządzący dzisiejszymi listami przebojów mocno melodyjny rap można spokojnie nazwać kontynuacją stylu sprzed lat.

Nu metal

Symbol popkultury końcówki lat dziewięćdziesiątych i początku XXI wieku był iście groteskowym epilogiem złotego okresu gitarowego grania. Rapująco-śpiewający wokaliści, gitarzyści popisujący się riffami o subtelności walca oraz obowiązkowe scratche autorstwa czasem nawet dwóch DJ-ów – tak wyglądały rekwizyty budujące tę karykaturalną muzykę skierowaną do zbuntowanych nastolatków. Jednakże w pewnym momencie przerysowana odnoga metalu przestała interesować masową widownię. Twórcy tacy jak Korn czy Limp Bizkit już nie mieli nic do zaoferowania, gdy w świecie rocka zaczął dominować surowy, garażowy minimalizm.

Witch house 

Gatunek, który swoje złote lata miał między rokiem 2009 a 2011 łączył elektroniczny puls muzyki klubowej oraz hip-hopową dekadencję z mroczną, pseudo-okultystyczną stroną wizualną. Bardzo konkretnie określona estetyka zdobyła uznanie publiki,  ponieważ niemal wszyscy artyści kreowali podobną, spójną atmosferę. Z czasem stylistyczna jednolitość zjadła swój własny ogon, a trend dość szybko się przeterminował. Obecnie funkcjonuje już tylko na marginesie niszowej muzyki.

Chillwave 

Powstały na końcu zeszłej dekady odłam eksperymentalnego popu podbił serca wszystkich zakochanych w nostalgii wrażliwców. Nieco niewyraźne, nawiązujące do przestarzałego elektropopu podkłady w połączeniu z wokalami o smaku słodkich wspomnień, przez kilka sezonów stanowiły stały punkt letnich nocy. Jednak z czasem minigatunek przestał się rozwijać i odszedł w zapomnienie. Najsłynniejsi przedstawiciele stylu poszli w zupełnie innych kierunkach, całkowicie zrywając z korzeniami. Poza tym obecnie nikt nie ma już czasu na naiwne retro-pocztówki z wakacji. Bliźniacze artystyczne formy są raczej skupione na rozpamiętywaniu błędów z przeszłości albo ironicznym podsumowaniu straconych lat.

Cloud rap

Do grona gatunków-duchów należy również cloud rap, czyli surrealistyczna odmiana hip-hopu poświęcająca wartość merytoryczną na rzecz fantasmagorycznego klimatu. MC pełnią funkcję użytkową – narzucają psychodeliczny ton, który wraz z abstrakcyjnymi podkładami pozwala odbiorcy na odlot w kosmos. Interesująca stylistyka została zastąpiona świętującym triumfy trapem. Nowy gracz na rynku ma pewne cechy wspólne z chmurkowym rapem (przerost formy nad treścią oraz mocno oniryczna narracja), ale przebija go poziomem agresji oraz nihilizmu – elementami idealnie dopasowanymi do dzisiejszej codzienności.

Grunge 

Chyba najbardziej medialny gatunek lat dziewięćdziesiątych szturmem zawojował listy przebojów i co zaskakujące, podbił serca mas hałaśliwą, inspirowaną noise-rockiem muzyką. Niestety, pierwszym ciosem dla tego stylu była tragiczna śmierć Kurta Cobaina. Wkrótce po tajemniczej tragedii zmienił się krajobraz popkultury, za który była wtedy odpowiedzialna stacja MTV. Zamiast promować przebojowe, ale niepokorne dzieciaki, postanowili sprzedawać odbiorcom boysbandowe produkty.




Autor artykułu
More from Łukasz Krajnik

Frank Ocean jako posąg introwertyzmu nowego wieku

Twórczość gwiazdy nowoczesnego r&b nie tylko zapewnia rozrywkę na wysokim poziomie, ale...
Czytaj wiecej