Glasshour – pierwsza kawiarnia, gdzie zapłacisz nie za kawę, a za czas w niej spędzony

Graj, pracuj, dobrze się baw. Tak przeczytamy na stronie nietypowej, nowojorskiej kawiarni. 3 USD za pierwszą godzinę, 5 centów za każdą rozpoczętą minutę. Wchodzisz i bez wyrzutów sumienia, siedzisz w niej tyle czasu, ile potrzebujesz. Ostatecznie zapłacisz nie za kubki wypitej kawy, ale właśnie za czas.

Graj, pracuj, dobrze się baw. Tak przeczytamy na stronie nietypowej, nowojorskiej kawiarni. 3 USD za pierwszą godzinę, 5 centów za każdą rozpoczętą minutę. Wchodzisz i bez wyrzutów sumienia, siedzisz w niej tyle czasu, ile potrzebujesz. Ostatecznie zapłacisz nie za kubki wypitej kawy, ale właśnie za czas.

Ile razy zdarzyło się nam mieć poczucie winy, że z laptopem czy książką lądujemy w kawiarni i spędzamy w niej wiele godzin, sącząc jedną, jedyną kawę, blokując tym samym miejsca dla kolejnych gości i irytując obsługę? A gdyby tak usiąść w miejscu gdzie można popracować, pograć w planszówki i Play Station, mieć nieograniczone wifi, czytać czy oglądać tv, zorganizować spotkanie z przyjaciółmi? Koniec z oceniającym wzrokiem baristów. Idziesz do Glasshour – kreatywnej przestrzeni na Brooklynie.

coffee1 coffee2 tlo tlo1

Źródło: http://www.glasshour.co/

Autor artykułu
More from Dominika Telega

Historia Lexusa – Część I

1983 rok, Japonia. Dr Eiji Toyoda, organizuje potajemne spotkanie, na które zaprasza...
Czytaj wiecej