Google Stadia debiutuje w Polsce – tę “konsolę” masz w domu od dawna

Google Stadia, Streaming gier, Strumieniowanie gier
Fot. Google
Stadia jest cyfrową usługą Google’a, która właśnie zadebiutowała na polskim rynku. Rozwiązanie to umożliwia zamianę twojego telefonu, tabletu, komputera bądź telewizora w konsolę do gier z wysokiej półki – potrzebujesz tylko szybkiego łącza internetowego i Konta Google.

Rynek gier wideo właśnie przechodzi rewolucję. Nvidia, Microsoft, Sony i wiele innych firm wprowadzają usługi strumieniujące gry. Co to oznacza? Z grubsza: streaming gier wideo na podobnych zasad, jak z filmami i serialami robią to Netflix czy Prime Video. Gry w streamingu nie są przetwarzane na naszym komputerze, a w chmurze obliczeniowej. Do naszego urządzenia dostarczane są natomiast tylko obraz i dźwięk w formie strumienia wideo.

To sprawia, że nawet najtańsze sprzęty poradzą sobie z najbardziej wymagającymi grami. Chciałbyś zagrać w “Cyberpunka 2077”, ale dysponujesz tylko tanim laptopem? Wystarczy aktywować usługę streamingową i już można się bawić. Bez szybkiego łącza internetowego komfort rzeczonej zabawy będzie jednak niski – gry będą wówczas reagować z wysokim opóźnieniem, co uniemożliwi zabawę.

Jak na tle innych usług streamingowych prezentuje się Google Stadia?

Serwer, Serwery, Serwerownia Google
Serwerownia firmy Google, fot. Google

Streaming gier nie jest niczym przesadnie nowym, jednak do naszego kraju tego rodzaju usługi trafiają z opóźnieniem. Stadia pojawiła się na wybranych rynkach już kilka miesięcy temu. W Polsce jednak – podobnie jak na GeForce Now czy Xbox Game Pass, czyli na bezpośrednich konkurentów Stadii – musieliśmy czekać wiele miesięcy, by w końcu trafiła do naszego kraju.

Wszyscy nowi użytkownicy mogą skorzystać z bezpłatnego miesiąca Stadia Pro – subskrypcji premium, która obejmuje dostęp do wybranych gier bez dalszych opłat. Każdy tytuł, który dodamy do konta na Stadia Pro, będzie dostępny dla nas tak długo, jak długo opłacamy abonament. Co miesiąc do Stadia Pro dodawane są też nowe gry. Subskrypcja kosztuje 39 zł miesięcznie, a zrezygnować z niej możecie w dowolnym momencie. Wprowadza ona też wyższą jakość obrazu i dźwięku.

Wersja Pro nie jest jednak obowiązkowa, by korzystać ze Stadii

Google Stadia, Streaming gier, Strumieniowanie gier
Google Stadia oferuje dostępność wymagających tytułów na niemal każdym sprzęcie, fot. Google

Podstawowa wersja Stadii jest darmowa. Wystarczy aplikacja na Androida bądź przeglądarka Chrome, a usługa współpracuje również z Chromecastem. No i oczywiście gamepad, by móc jakoś grami sterować. Za co więc płacimy? Otóż za gry. Każdy tytuł, którego nie ma w ofercie Stadii Pro lub gdy nie jesteśmy jej abonentami, należy kupić. Ceny są identyczne z tymi na innej, dowolnej platformie, jak Xbox czy PlayStation. Niestety zakupionej na Stadii gry nie możemy ograć nigdzie indziej – ani na konsoli, ani w ramach usług typu Steam.

Nasz zakup dostępny będzie zatem wyłącznie w streamingu – to największa wada Stadii. Za jej sprawą mamy jednak dostęp do dowolnej zakupionej przez nas gry w dowolnym miejscu na dowolnym urządzeniu (z tym ostatnim to ciut wybiegamy w przyszłość – na razie potrzebny jest Android bądź Chrome, ale w nieodległej przyszłości Stadia faktycznie ma być wszędzie). Problem pojawia się, gdy tracimy dostęp do wysokowydajnego łącza internetowego – wtedy nici z zabawy. Na szczęście dostęp do wydajnego internetu z miesiąca na miesiąc przestaje być problemem. To zaś oznacza, że przed Stadią roztacza się świetlana przyszłość, choć konkurencji na rynku nie brakuje.

Autor artykułu
More from Maciej Gajewski

Apple porzuca Intela – co to oznacza dla przyszłości komputerów Mac?

Jeszcze w tym roku sprzęty od Apple’a zmienią się na fundamentalnym poziomie....
Czytaj wiecej