Grappler – pogromca samochodowych uciekinierów

Pościgi samochodowe są zawsze niezwykle niebezpieczne, również dla postronnych osób. Amerykańska firma wymyśliła Grapplera – urządzenie, które może rozwiązać ten problem.

Pościgi samochodowe są zawsze niezwykle niebezpieczne, również dla postronnych osób. Amerykańska firma wymyśliła Grapplera – urządzenie, które może rozwiązać ten problem.

W Polsce wydaje się, że pościgi za uciekającymi kierowcami zdarzają się rzadko. Natomiast w Stanach Zjednoczonych Ameryki to spory problem. Sposobów na zatrzymanie uciekinierów policja mia cały wachlarz, można skierować delikwenta na rozłożoną uprzednio kolczatkę, przyblokować go radiowozem czy zepchnąć z drogi. Jednak każda z tych metod niesie ryzyko nieprzewidzianego rozwoju wypadków gdy rozpędzony wóz nagle zmienia kierunek jazdy, że o uszkodzonych radiowozach nie wspomnę. Wydaje się, że Leonard Stock założyciel i właściciel firmy Stock Enterpises wynalazł niezłe antidotum, nazywa się ono Grappler Policer Bumper (grappler, z ang. łapacz).

grappler1

Policjant w radiowozie może się poczuć niczym kowboj na swym dzielnym rumaku z lassem w ręku – bo zasada działania Grapplera jest bardzo podobna. Na przednim zderzaku radiowozu jest zamocowany stelaż, po dojechaniu do ściganego zostaje on automatycznie rozłożony tworząc przed autem coś podobnego do wideł wózka widłowego. Różnica polega na tym, że na tych widłach rozpięta jest mocna taśma. Potem wystarczy tylko wsunąć widły z taśmą pod uciekający samochód w okolicy koła i gotowe. Taśma oplątuje koło, blokując je. W przypadku tylnonapędowych wozów unieruchamia je praktycznie natychmiast, przednionapędowe znacząco spowalnia niszcząc praktycznie w kilka chwil oponę. Taśma pozostaje przypięta do radiowozu, tak że policjant może swoim autem wyhamować ściganego. W razie sytuacji kryzysowej, może również odpiąć linkę zdalnie.

Testy na razie przeprowadzono na raczej wysoko zawieszonych wozach, nie wiadomo, czy zadziała przy autach sportowych. Problem również może się pojawić w przypadku gdy łapane auto jest cięższe od radiowozu, ten nie będzie w stanie skutecznie go wyhamować. Nie wiadomo również co na to amerykańska policja, jednak system wydaje się na tyle przemyślany i skuteczny, że któraś ze służb mundurowych na świecie wyrazi nim zainteresowanie. Niecierpliwe czekamy na test bojowy Grapplera w naturalnych warunkach.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Złombol 2019 jedzie do Irlandii.

Tym razem największy w Polsce (a może i w Europie) rajd charytatywny...
Czytaj wiecej