Gitarowy Hard Rock Hotel & Casino nie każdego zachwycił

Budowa nowego hotelu w kompleksie Seminole Hard Rock Hotel & Casino Hollywood
Budowa nowego hotelu w kompleksie Seminole Hard Rock Hotel & Casino Hollywood
Projekty już u swych podstaw ikoniczne, a za taki należy uznać budynek wprost nawiązujący do logotypu sieci kultowych restauracji, zawsze balansują na krawędzi – między hołdem dla symboli a kiczem jest naprawdę cienka granica. Do której kategorii należy zwieńczenie inwestycji wartej ponad 1,5 miliarda dolarów? Trudno powiedzieć...

Technicznie rzecz biorąc nowy budynek w kompleksie Seminole Hard Rock Hotel & Casino Hollywood robi ogromne wrażenie. Ale czy może być inaczej? skoro centralnym punktem rozwijanego od lat ośrodka wypoczynkowego na Florydzie uczyniono olbrzymią gitarę? 34-piętrowy wieżowiec to architektoniczne ujęcie słynnego symbolu sieci Hard Rock Cafe, a jego zaprojektowanie wymagało zarówno doświadczenia, olbrzymiej wiedzy, jak i odwagi czy wręcz… twórczego szaleństwa. Nie zmienia to jednak faktu, że nowy budynek istniejącej od niemal pięćdziesięciu lat sieciówki budzi emocje jak żadna inna inwestycja firmy. I nie – nie chodzi o świetny koncert, jaki na otwarcie obiektu dał zespół Maroon 5.

Hollywood na Florydzie? Chyba raczej Las Vegas…

Umówmy się, że Floryda nie jest miejscem, którego władze jakoś szczególnie dbają o spójność krajobrazu. Różnorodność traktuje się tu jako atut i w pewnym sensie takie podejście popłaca. Mieszkańcy tego stanu są bowiem specyficzną społecznością. Majętni emeryci, ekscentrycy, miłośnicy golfa i dóbr luksusowych – słowem: ludzie bogaci – stale napływają do tamtejszych miast i miasteczek. Nie odstrasza ich ani mikroklimat, ani tłumy turystów. To ludzie, którym niezależnie od wieku wciąż chce się żyć. Nie dziwi więc, że olbrzymia gitara, jaka stanęła w tamtejszym Hollywood, wielu zachwyca. Na pierwszy rzut oka budynek budzi jednak zupełnie inne skojarzenia.

Jak chwalą się władze spółki, nowy hotel z miejsca stał się największą gitarą na świecie. Ponad trzydzieści kondygnacji mieści w sobie naprawdę wiele udogodnień, ale trudno nie odnieść wrażenia, jak gdyby w Seminole Hard Rock Hotel & Casino brakowało planu. Każda część kompleksu, który przecież stale się rozrasta, reprezentuje inny styl. Najnowszy element jest natomiast projektem skrojonym na miarę Las Vegas. Te skojarzenia są zresztą słuszne, ponieważ to właśnie w Nevadzie stworzono koncepcję architektoniczną budynku. Zaprojektowało go studio Klai Juba Wald Architecture, które ma w portfolio sporo podobnych przedsięwzięć.

Seminole Hard Rock Hotel & Casino wzbudza kontrowersje, ale czy słusznie?

Strefa, w której goście Seminole Hard Rock Hotel & Casino Hollywood mogą zrobić zakupy, fot. Klai Juba Wald Architecture
Strefa, w której goście Seminole Hard Rock Hotel & Casino Hollywood mogą zrobić zakupy, fot. Klai Juba Wald Architecture

Bez wątpienia rozgłos – niezależnie w jakim tonie – jest dla Seminole Hard Rock Hotel & Casino świetną sprawą. Sieć Hard Rock Cafe dawno już przestała być miejscem dla rockandrollowców, wznosząc się na rozrywkowy szczyt. Kompleks na Florydzie jest natomiast ich najbardziej reprezentatywnym ośrodkiem. Wpompowanie w niego półtora miliarda dolarów z pewnością na nowo rozbudzi natomiast zainteresowanie turystów i nie ma znaczenia, co o bryle sądzą krytycy.

Budynek (zwłaszcza nocą) wspina się na szczyt kiczu, ale to zapewnia mu wyrazistość i darmową reklamę, a także przysparza zwolenników. Zdecydowanie wybijający się ponad okoliczną zabudowę, przeszło 130-metrowy kolos wykończono diodami LED. W sumie jest ich ponad 2,3 miliona, dzięki czemu zmieniają całą powierzchnię zewnętrzną hotelu w kolorowy ekran. Mimo kontrowersji nawet najwięksi krytycy i przeciwnicy tej wyrazistej bryły nie mogą odmówić jej funkcjonalności. W kompleksie liczącym już niemal 1300 pokoi (sama „Gitara” dodaje ich 638) dosłownie każdy znajdzie coś dla siebie.

Scena główna, na której rocznie ma występować około stu gwiazd, fot. Klai Juba Wald Architecture
Scena główna, na której rocznie ma występować około stu gwiazd, fot. Klai Juba Wald Architecture

Jak na Hard Rock Cafe przystało, w hotelu nie zabrakło sceny, przed którą zasiąść może aż… 7 000 osób.

Do tego trzeba pamiętać o 18 000 metrów kwadratowych powierzchni dla miłośników gier losowych; luksusowym spa; basenach; olbrzymim centrum fitness oraz oczywiście przestrzeni gastronomoniczno-klubowa. Nowo otwarty budynek Seminole Hard Rock Hotel & Casino wieńczy natomiast sześć potężnych reflektorów. Emitowane przez nich słupy światła optycznie powiększają bryłę, przedłużając struny gitary. Zaintrygowanych odsyłam do źródła.

Nowy budynek Seminole Hard Rock Hotel & Casino Hollywood największe wrażenie robi po zmroku...
Nowy budynek Seminole Hard Rock Hotel & Casino Hollywood największe wrażenie robi po zmroku…
Autor artykułu
More from Damian Halik

“Good Grief, Charlie Brown!”, czyli anatomia Snoopy’ego

Istnieją w popkulturze takie dzieła, których potęgi czasem nie dostrzegamy, choć wywarły...
Czytaj wiecej