Przyszłość to Hegyeshalom-Bezenye – warto zapamiętać

Węgierski minister rolnictwa István Nagy oraz prezes FAKT AG Hubert Schulte-Kemper w miejscu, gdzie powstanie Hegyeshalom-Bezenye (marzec 2019), fot. FAKT AG
Węgierski minister rolnictwa István Nagy oraz prezes FAKT AG Hubert Schulte-Kemper w miejscu, gdzie powstanie Hegyeshalom-Bezenye (marzec 2019), fot. FAKT AG
Można zaklinać rzeczywistość i inwestować w wydobycie paliw kopalnianych, ale niektórzy doskonale już wiedzą, że przyszłość to zielona energia. W centrum Europy właśnie rozpoczęto przygotowania do stworzenia od zera bezemisyjnego miasteczka nad brzegiem Dunaju – to wielki, proekologiczny krok dla Węgrów.

Jak na Madziarów przystało, fantazyjnie brzmi już sama nazwa projektu: Hegyeshalom-Bezenye. Takie miano będzie nosić miasto, które w ciągu najbliższych lat powstanie w północno-zachodniej części kraju, nieopodal granicy ze Słowacją. Nie jest to jednak wymyślne, symboliczne hasło. Nazwa została zaczerpnięta od dwóch wsi, obecnie mieszczących się na tym terenie. Obecnie terytorium o powierzchni przeszło 80 kilometrów kwadratowych zamieszkuje nieco ponad cztery tysiące ludzi. Koszt realizacji projektu szacuje się na około miliard euro.

Ten projekt pokazuje, w jaki sposób skrawek ziemi i wizja mogą dać możliwość realizacji przedsięwzięcia społecznego zakrojone na szeroką skalę.

– Nikolai Ulrich, członek zarządu FAKT AG

Już po samej kwocie inwestycji można przypuszczać, że Hegyeshalom-Bezenye nie będzie dużym miastem, ale nie o to tu chodzi. Z obecnych 80 km2 początkowo zagospodarowane zostanie jedynie 5%. Projekt ma podłoże ogrodnicze. Inwestorzy chcą badać możliwości szklarniowego przemysłu rolno-spożywczego i pokazać zalety proekologicznego podejścia. W praktyce sprawdzą też, czy większa liczba ludności może żyć bez zostawiania śladu węglowego. Już te założenia sprawiają, że w początkowej fazie miasto zwyczajnie nie może być duże. W cenie będą oczywiście samochody elektryczne, ale przede wszystkim komunikacja rowerowa.

Dwie pieczenie na jednym ogniu: zielona transformacja i rozwój rolnictwa

István Nagy (węgierski minister rolnictwa) i Hubert Schulte-Kemper (prezes FAKT AG) prezentują plany budowy bezemisyjnego Hegyeshalom-Bezenye w miejscu, gdzie miasto ma powstać (marzec 2019), fot. FAKT AG
István Nagy (węgierski minister rolnictwa) i Hubert Schulte-Kemper (prezes FAKT AG) prezentują plany budowy bezemisyjnego Hegyeshalom-Bezenye w miejscu, gdzie miasto ma powstać (marzec 2019), fot. FAKT AG

Hegyeshalom-Bezenye początkowo przyjmie około czterech, pięciu tysięcy mieszkańców. Do ich dyspozycji oddanych zostanie około tysiąca mieszkań, placówki edukacyjne od przedszkoli po szkoły średnie oraz punkty usługowe, handlowe i gastronomiczne. Najważniejszy jest jednak przemysł i warzywa uprawiane w rozległych szklarniach. Szacuje się, że w początkowej fazie będą one zapewniać około pięciu tysięcy mieść pracy. Wszystko to napędzi natomiast energia uzyskana ze słońca i biogazów. W projekt zaangażowały się firmy niemieckie – potentat energetyczny E.ON, spółka inwestycyjna FAKT AG, która wyłożyła na realizację miliard euro – oraz węgierski rząd i wykonawca KESZ Group.

Mamy nadzieję, że Hegyeshalom-Bezenye stanie się swego rodzaju sygnałem do zmian dla Europy. Ta inwestycja jest największym i najbardziej złożonym przemysłowym projektem rolno-spożywczym ostatnich kilkudziesięciu lat, wyjątkowym w skali Europy Środkowej.

– István Nagy, węgierski minister rolnictwa

Co ciekawe, Hegyeshalom-Bezenye powstanie w pobliżu terenów zalewowych Dunaju. Jest to jednak przemyślana decyzja, a jednym z istotnych założeń projektu jest kwestia zrównoważona polityka gospodarowania wodą. Ostatecznie miasto ma być przede wszystkim wezwaniem do przekształceń na rzecz zielonej energii i inwestycją w przemysł rolny. Węgry już teraz są jednym z największych producentów pomidorów, papryki i bakłażanów. Ogrodnictwo szklarniowe jest natomiast najszybciej rozwijającym się segmentem rolnym w Unii Europejskiej.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Kurtki 686 zadbają o Twoją kamerkę GoPro

Do czego służą kamerki GoPro, wie chyba każdy. Ile potrafią wytrzymać, także...
Czytaj wiecej