House of Champagne – prestiż w zasięgu ręki…

House of Champagne, Olaf Kuziemka
House of Champagne, fot. Olaf Kuziemka
Każdy szampan jest winem musującym, lecz nie każde wino musujące jest szampanem! Od wieków uznawany za luksus tylko dla wybranych, dziś dostępny jest prawie w każdym specjalistycznym sklepie winiarskim w kraju, a jego mekką w Polsce, z pewnością jest House of Champagne.

Szampan jest winem jedynym w swoim rodzaju. Z jednej strony bardzo żywy, niespokojny i agresywny, z drugiej zaś wysublimowany i elegancki. Wynoszony na wyżyny luksusu, przez wieki urósł do rangi najbardziej prestiżowych trunków. Kochali się w nim sławni i bogaci, towarzyszył najwyśmienitszym wydarzeniom oraz celebrowaniu podniosłych chwil. Dziś ten synonim prestiżu dostępny jest jednak w zasięgu ręki.

Szampania w pigułce

Szampania, House of Champagne
Mapa Szampanii, fot. House of Champagne

Szampania leży w północno-wschodniej części Francji, około 150 kilometrów od Paryża. Tylko wina produkowane z winogron zebranych w tym regionie mogą być nazywane szampanami! W Szampanii wyróżniamy cztery najważniejsze podregiony: Montagne de Reims, Vallée de la Marne, Cotê des Blancs oraz Cotê des Bar. Region podzielony jest na trzysta dwadzieścia Cru (miejscowości), z czego siedemnaście ma status Grand Cru, a czterdzieści dwa Premier Cru.

Klimat Szampanii jest dość ciężki i chłodny. Średnia temperatura roczna waha się tam w okolicach 11-12°C. Dominują tam gleby wapienne, gliniasto-wapienne oraz wapienno-kredowe. Hektar winnic kosztuje natomiast około dwóch milionów euro i… w praktyce jest nie do kupienia. Najczęściej uprawianymi w regionie szczepami są: chardonnay, pinot noir oraz meunier. Pozostałymi odmianami dopuszczonymi do uprawy w regionie są: arbane, petit meslier, pinot blanc oraz pinot gris. Ich uprawa stanowi jednak zaledwie 0,3% powierzchni wszystkich winorośli uprawianych w Szampanii.

Metoda szampańska (Méthode Champenoise) czy metoda tradycyjna (Méthode Traditionnelle)?

Proces produkcji szampanów jest ściśle określony. W Szampanii jest on nazywany metodą szampańską, lecz w pozostałych częściach świata, jak: Niemcy (Sekt), Włochy (Franciacorta) czy Hiszpania (Cava), mimo iż tamtejsze wina musujące powstają w ten sam sposób, w nazewnictwie procesu można używać tylko i wyłącznie określenia metoda tradycyjna. Czytelnikom Exumag.com miałem już okazję przybliżyć metodę produkcji szampanów między innymi w cyklu artykułów “Podróż po świecie szampana” – część I oraz część II. Gwoli uzupełnienia informacji, według regulacji, szampany nierocznikowe muszą dojrzewać na osadzie nie mniej niż piętnaście miesięcy, natomiast rocznikowe minimalnie trzydzieści sześć miesięcy. Niektórzy dojrzewają jednak swoje bąble przez sześć, a nawet więcej lat.

Duży może więcej, mały może lepiej!

Butikowe szampany, Olaf Kuziemka
Butikowe szampany, fot. Olaf Kuziemka

We wspomnianej “Podróży po świecie szampana” opowiadałem o jednych z największych domów szampańskich, pomiędzy wierszami pisząc o tajnych recepturach, które wyznaczają pewne wzorce, będące wizytówką danych marek – rozpoznawalnych każdego roku na całym świecie. Możemy w tym momencie wspomnieć chociażby o takich tuzach jak Moët & Chandon, Ruinart, Bollinger, Veuve Clicquot, Mumm, Perrier-Jouët, Louis Roederer, Dom Pérignon czy Gosset.

Za tymi dużymi markami stoi równie duży marketing, ponieważ od niepamiętnych czasów reklama jest dźwignią handlu. Szampania to jednak nie tylko znane na całym świecie marki. To również mali, butikowi, lokalni winiarze – nieraz z wielopokoleniową tradycją. Ich szampany bardzo często, a w zasadzie za każdym razem oddają charakter terroir, danego rocznika, a przede wszystkim ręki, spod której wyszła dana etykieta.

Odwiedzając specjalistyczne sklepy winiarskie czy to w Polsce, czy też na świecie, w większości znajdziemy marki, które same się sprzedają. Butikowych winiarzy natomiast można tylko ze świecą szukać! Bez marketingu, bez reklamy, a jedynie z faksem. Któż jednak zna ich lepiej niż House of Champagne? Firma w swoim portfolio posiada około trzystu szampańskich etykiet. Pośród nich na szczególną uwagę zasługują między innymi:

Champagne Forget-Chemin Carte Blanche Brut

Champagne Forget-Chemin Carte Blanche Brut, Olaf Kuziemka
Champagne Forget-Chemin Carte Blanche Brut, fot. Olaf Kuziemka

Carte Blanche Brut jest bazowym produktem domu szampańskiego Forget-Chemin. To wyniki asamblażu sześciu roczników wszystkich trzech szampańskich szczepów (33% Chardonnay, 33% Pinot Noir, 33% Pinot Meunier) z dziesięciu cru winnicy Forget-Chemin. Charakteryzujący się złotożółtym, dojrzałym kolorem, uwalnia nuty skórki chleba, pigwy oraz suszonych kwiatów. Na podniebieniu wino wyraźnie musuje, pokazując zarazem swój zdecydowany charakter, jak i umiarkowaną kwasowość. Ten dobrze złożony i zbudowany szampan wspaniale wkomponuje w białe mięsa w sosie, potrawy z grzybami oraz paszteciki koktajlowe z ciasta francuskiego.

Champagne Duménil Prestige Vieilles Vignes

Champagne Duménil Prestige Vieilles Vignes, Olaf Kuziemka
Champagne Duménil Prestige Vieilles Vignes, fot. Olaf Kuziemka

Jest srebrnym medalistą Grand Prix Magazynu Wino 2013. Ten blend 80% Chardonnay oraz 20% Pinot Noir pochodzi z wiekowych winorośli – zasadzonych w 1969 na specjalnej parceli Les Pecherines. Produkowany w liczbie zaledwie trzech tysięcy butelek rocznie, dojrzewany przez pięć lat na osadzie, zachwyca aromatami brzoskwini, marakui, kandyzowanych owoców oraz bogatą gamą egzotycznych owoców, między innymi mango i ananasa. Bardzo ciekawa propozycja na aperitif, lecz równie dobrze odnajdzie się w towarzystwie ryb oraz owoców morza.

Champagne Le Mesnil Grand Cru Prestige 2007

Champagne Le Mesnil Grand Cru Prestige 2007, Olaf Kuziemka
Champagne Le Mesnil Grand Cru Prestige 2007, fot. Olaf Kuziemka

Wszystkie działki należące do winnicy Le Mesnil zaliczane są do grand cru. Mimo młodego wieku tego domu szampańskiego, liczącego sobie ledwie osiemdziesiąt cztery lata, tradycje w uprawie winorośli sięgają kilku wieków wstecz. To 100% chardonnay pochodzące z serca Cotê de Blancs, starzone było na osadzie ponad sto czterdzieści cztery miesiące (dwanaście lat). W wyniku produkcji nie przechodziło fermentacji małolaktycznej, co zaowocowało wyczuwalnymi nutami tostów, bakłażana oraz prażonych migdałów. Ten Blanc de Blanc, czyli biały z białego, charakteryzuje się dość wyraźnym musowaniem. Jego złożoność, przenikająca przez pryzmat czasu, wspaniale jednak to wino ułożyła. Z całą pewnością Le Mesnil Grand Cru Prestige 2007 będzie cieszył podniebienia przez kolejną dekadę. W towarzystwie sushi oraz pieczonego drobiu ukaże natomiast wszystkie swoje walory.

Alain Bernard Champagne Rosé de Saignée Premier Cru

Alain Bernard Champagne Rosé de Saignée Premier Cru, Olaf Kuziemka
Alain Bernard Champagne Rosé de Saignée Premier Cru, fot. Olaf Kuziemka

Jest poniekąd bardzo uniwersalnym szampanem, który dopuszczony został na rynek po trzydziestu sześciu miesiącach dojrzewania na osadzie. Uderzające aromaty czerwonych owoców wraz z otwieraniem się wina ewoluują, ukazując w dużej mierze nuty wiśni i porzeczek z aksamitnym dodatkiem pieprzu. Nagrodzony maksymalną oceną przez International Sommeliers, przede wszystkim wspaniale łączy się z potrawami. W tym przypadku rekomendacją dla Champagne Rosé de saignée Premier Cru będzie z pewnością foie gras, pasztety z dzikiego ptactwa, kaczka w słodkich owocach, a nawet polędwica wołowa.

Paul Bara Champagne Special Club Rose 2014

Paul Bara Champagne Special Club Rose 2014, Olaf Kuziemka
Paul Bara Champagne Special Club Rose 2014, fot. Olaf Kuziemka

Paul Bara jest częścią Club Trésors de Champagne – najstarszego, najbardziej prestiżowego stowarzyszenia dwudziestu ośmiu producentów o zaszczytnym statusie récoltants-manipulants. To właściciele winnic, którzy w całości tworzą szampany własnych marek, przestrzegając zarazem surowych zasad etyki zawodowej. Ich rocznikowe arcydzieła Spécial Club od wielu lat uchodzą za najwyższą ligę szampanów. I taki właśnie jest Champagne Paul Bara Special Club 2014 Rosé stworzony z kupażu 70% Pinot Noir oraz 30% Chardonnay, który dojrzewał przez sześć lat na osadzie. Szampan ten charakteryzuje się piękną łososiową barwą. Z początku skryty, z czasem pięknie się otwiera, emanując dzikimi czerwonymi owocami. W ustach bardzo zrównoważony i finezyjny. Ponoć idealnie dopasowany jest do pieczonej przepiórki.

Paul Bara Champagne Annonciade 2006

Paul Bara Champagne Annonciade 2006, Olaf Kuziemka
Paul Bara Champagne Annonciade 2006, fot. Olaf Kuziemka

Ta etykieta, druga od producenta z Buzy, jest chyba najwyższą pozycją tego domu szampańskiego. 100% tamtejszych winnic zostało zweryfikowanych jako Grand Cru. Wino powstało z 70% Pinot Noir oraz 30% Chardonnay. Charakteryzuje się bardzo intensywnym podniebieniem, odnajdującym czerwone owoce, jak poziomki czy borówki, by następnie uwypuklić paletę owoców cytrusowych, począwszy od liczi, po kandyzowaną śliwkę, mirabelki oraz wanilię. Podniebienie jest bardzo przyjemne i przepięknie ułożone. Nazwę Annonciade – zwiastowanie – wybrano, gdyż rok 2006 był bardzo obfity w Szampanii. Ta etykieta stworzy istną paletę smaków w połączeniu z okoniem morskim, ostrygami, homarem oraz białym mięsem z sosem truflowym.

Portfolio House of Champagne to ponad trzysta indeksów opatrzonych nazwą Champagne oraz taką samą liczbą win spokojnych. Prócz tak znanych domów szampańskich jak Moët & Chandon, Ruinart, Bollinger, Veuve Clicquot, Mumm, Perrier-Jouët, Louis Roederer, Dom Pérignon czy Gosset, w ofercie są także Ci mniejsi, zasługujący na bardzo duże uznanie, a to za sprawą tak wybornych i jakościowych win. Co więcej, bardzo często można nabyć je taniej niż te rozsławiane na balach, przyjęciach oraz w domach możnych tego świata.

Dziś szampan to jeszcze prestiż, lecz ten prestiż jest już w zasięgu ręki!

Autor artykułu
More from Olaf Kuziemka

Wino w kuchni – alzacka klasyka z wędzonym serem…

Niewątpliwie największym przysmakiem serwowanym pod Tatrami jest kwaśnica. Jednakże najpopularniejszym, kulinarnym smakołykiem,...
Czytaj wiecej