IKEA×ASUS – kolekcja mebli (nie tylko) dla graczy

IKEA×ASUS
Fot. IKEA×ASUS
Informacje o tym, że IKEA i ASUS nawiązały współpracę, pojawiły się już we wrześniu ubiegłego roku. Firmy nie ujawniły jednak zbyt wielu szczegółów – zapowiedziały jedynie, że wspólna kolekcja ma być przystępna cenowo i zadebiutować w lutym 2021. Ktoś jednak popełnił błąd...

Do lutego zostały co prawda tylko trzy dni, ale gracze już teraz mają o czym dyskutować. Okazuje się bowiem, że na stronie chińskiego oddziału meblowego giganta przedwcześnie upubliczniono kolekcję IKEA×ASUS. Błąd oczywiście szybko naprawiono, ale co raz znajdzie się w internecie… Nie wiadomo, jak przeciek wpłynie na plany obu firm. Prawdopodobnie planowano stopniowe odkrywanie kart. Na 29 stycznia zapowiedziano prezentację pierwszego z elementów kolekcji – biurka. W obliczu wczorajszych wydarzeń na stronie widzimy jednak o wiele więcej. Pytanie, czy to wszystko, jest bardzo zasadne.

Gaming to nie zabawa – to styl życia

Gaming, HUVUDSPELARE, maty LÅNESPELARE, IKEA×ASUS
Biurko i fotel HUVUDSPELARE, maty LÅNESPELARE, fot. IKEA×ASUS

Z takim mottem jeden z największych na świecie producentów mebli nawiązał współpracę z twórcą sprzętu dla graczy. Firma ASUS była reprezentowana przede wszystkim przez dywizję ROG. Spece z Republic of Gamers doskonale wiedzą, czego potrzebuje gracz. Łącząc siły z tymi, którzy wyznaczają trendy meblarskie, mogli więc kreować nową rzeczywistość, w której styl gamingowy przestanie być kojarzony z młodzieżą zakochaną w ledowej pstrokaciźnie. Już pierwsze zdjęcia pokazują jednak, że nie próbowano wymyślać gamingu na nowo.

Warto wspomnieć, że według wrześniowych zapowiedzi IKEI kolekcja może liczyć nawet trzydzieści elementów. Nie powiedziano jednak, że będzie to spójna kolekcja. Początkowo wydawało się więc, że na razie do sprzedaży trafił zestaw początkowy: biurko (w kilku konfiguracjach); szafka z szufladami; podstawka pod PC; pegboard i utrzymana w tej samej stylistyce gablota z przeszklonymi drzwiami; dodatkowe uchwyty do mocowania na pegboardzie rzeczy, a także… plakat. Ich katalogowa nazwa to UPPSPEL.

UPPSPEL, IKEA
Szafka UPPSPEL, fot. IKEA×ASUS

Biurko właściwie niczym nie odbiega od gamingowych standardów – niczym się też nie wyróżnia. Znajome, sprawdzone wzornictwo gamingowe wzbogacono jedynie o grafikę na wspornikach nóżek. Ta jest najwidoczniej motywem przewodnim, dostrzeżemy ją bowiem także na innych elementach kolekcji. Wracając jednak do biurka – możemy wybrać jego szerokość. Dostępne wersje mierzą 140 bądź 180 centymetrów. Regulacja wysokości ma natomiast zakres od 72 do 120 cm. Węższa opcja kosztuje 3799 juanów a szersza 3999, czyli w przeliczeniu na złotówki: 2200 i 2320 zł. Istnieje także możliwość osobnego zakupu podstawy (3200 ¥/1850 zł) oraz blatu (799 ¥/1375 zł).

UPPSPEL, IKEA
Pegboard i gablota spod szyldu UPPSPEL, fot. IKEA×ASUS

Naziemną szafkę z szufladami wyceniono na 599 ¥ (350 zł), a podstawkę pod PC na 79 ¥ (niespełna 50 zł). Z kolei wiszące pegboard i gablotę (sprzedawane z dwoma zestawami akcesoriów mocujących) kosztują 746 ¥ (430 zł). Dodatkowe gumy do mocowania (cztery sztuki) to koszt 49 ¥ (niecałe 30 zł). Plakat zaś – 29,90 ¥ (około 17,50 zł). Ceny wydają się więc odpowiadać zapowiedzianej przystępności. Warto jednak pamiętać, że rynek chiński jest specyficzny i w innych krajach kolekcja IKEA×ASUS zapewne zostanie wyceniona inaczej.

Tym, co może dziwić w kolaboracji IKEA×ASUS, jest brak typowo gamingowego fotela

Gaming, UPPSPEL, MATCHSPEL, IKEA×ASUS
Biurko UPPSPEL i fotel MATCHSPEL, fot. IKEA×ASUS

O ile biurka są kwestią budzącą mniej emocji – to często kwestia głównie estetyki, o tyle fotele potrafią przyprawić o zawrót głowy nie tylko graczy. W obliczu pandemii odczuły to też osoby, które musiały przygotować sobie domowe biura. Z podłokietnikami czy bez, a jeśli tak, to z ilustopniową regulacją? Wysokie czy niskie oparcie? Profilowane czy uzupełnione poduszkami? Czy w trakcie korzystania przyda ci się w ogóle zagłówek? Te pytania można mnożyć – a mówię to jako człowiek, który w poszukiwaniu idealnego modelu przez miesiąc sprawdził kilkadziesiąt sklepów i stron producentów.

Gaming, UTESPELARE, IKEA×ASUS
Fotel i biurko UTESPELARE, fot. IKEA×ASUS

Kolekcja IKEA×ASUS pozornie na te pytania nie odpowiada. Okazało się jednak, że to pewne niedopatrzenie. W propozycjach zestawów z meblami UPPSPEL pojawia się bowiem fotel o nazwie katalogowej MATCHSPEL (999 ¥/580 zł). Na materiałach dotyczących przedwcześnie upublicznionych ofert widoczne były jednak dwa inne… I one także są już w sprzedaży, ale pod własnymi nazwami katalogowymi: UTESPELARE i HUVUDSPELARE. Oba mają też dedykowane, różniące się znacząco modele biurek.

Gaming, HUVUDSPELARE, IKEA×ASUS
Biurko i fotel HUVUDSPELARE, fot. IKEA×ASUS

Zestaw UTESPELARE to 1298 ¥ (750 zł), gdzie biurko kosztuje 599 ¥, a fotel 699 ¥. Z kolei na naprawdę budżetowy komplet HUVUDSPELARE składają się: minimalistyczne biurko na czterech nogach za 219 ¥ (130 zł), fotel za 299 ¥ (175 zł) i mata na biurko za 159 ¥ (około 90 zł). Zwłaszcza one dobitnie pokazują, że nie ma szans, by polskie ceny były na podobnym poziomie.

Całość dopełniają akcesoria, które w katalogu skryły się pod hasłem LÅNESPELARE

Znajdziemy wśród nich między innymi mocowany do blatu uchwyt na bidon (w zestawie) za 89,90 ¥ (52 zł – bidon można też kupić osobno za 39,90 ¥/23 zł). Ciekawie zapowiadają się też minimalistyczny wieszak na słuchawki wyceniony na 99 ¥ (58 zł) oraz bliźniaczy stylistycznie uchwyt bungee do podtrzymywania kabla myszki w tej samej cenie. To już rzecz stworzona z myślą o graczach, ale wśród gadżetów jest i pierścieniowa lampa LED z uchwytem na telefon dla streamerów (249 ¥/144 zł).

Pomyślano nawet o poduszkach – czy to nakładanych na oparcie (29,90 ¥/17,50 zł), by zwiększyć komfort, czy… wielofunkcyjnych (149 ¥/86,50 zł), by ukoić smutki po kolejnej porażce w meczu rankingowym (wolna interpretacja). Wygląda więc na to, że wyłożono na stół wszystkie karty. Pozostaje jedynie czekać na wprowadzenie kolekcji do oferty w innych krajach i liczyć, że ceny proponowane na rynek polski będą równie przystępne, co te w Chinach.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Wirtualna rewolucja ma sens głównie w… pornografii

Rozrywka ma różne oblicza i przeniesienie jej do wirtualnej rzeczywistości niewiele zmienia...
Czytaj wiecej