Jak odwiedzić wirtualny Comic-Con@Home 2020?

Fot. San Diego Comic-Con International
Fot. San Diego Comic-Con International
Tegoroczny Comic-Con zbliża się wielkimi krokami. Organizatorzy kultowego wydarzenia początkowo zupełnie je odwołali, ale po jakimś czasie zaproponowali fanom coś w zamian – oto jak śledzić największe święto miłośników popkultury w formie wirtualnego konwentu Comic-Con@Home.

Ten rok fatalnie doświadczył nas wszystkich, a organizatorzy (i miłośnicy) imprez masowych szczególnie ucierpieli na skutek pandemii. Na długiej liście historycznych momentów 2020 roku znajdzie się m.in. pierwszy odwołany Comic-Con International w pięćdziesięcioletniej historii imprezy. Organizatorzy już w kwietniu ogłosili, że tegoroczna edycja się nie odbędzie, zapraszając do San Diego w 2021 roku. Z czasem dostrzegli jednak inne możliwości, by spotkać się z fanami. Tak zrodził się Comic-Con@Home, czyli wirtualna wersja kultowego Comic-Conu – do rozpoczęcia pozostało kilkadziesiąt godzin!

Nowa nazwa, nowe logo – stara, dobra popkultura

Fanom Comic-Conu w San Diego (odkąd w różnych zakątkach świata pojawiły się mniejsze imprezy sygnowane logiem C-C, oficjalna nazwa to Comic-Con International) organizatorzy zafundowali mały rollercoaster. Najpierw informacja o odwołaniu, później nagły powrót z wirtualnym formatem święta geeków. Dobrze się jednak stało, że impreza jednak się odbędzie. Nowy logotyp oraz nazwa doskonale wyrażają formę konwentu, a zabawne zapowiedzi osób, które na ogół odpowiadały za organizację i bezpieczeństwo, świetnie wprowadzają nas w klimat. Możemy oczywiście zapomnieć o tłumach fanów popkultury i tysiącach przebierańców, ale program Comic-Con@Home trzyma poziom.

Może to kwestia rozmiarów przedsięwzięcia, a może finansowej niepewności, ale nie dziwię się, że początkowo zupełnie zrezygnowano z tegorocznej edycji. Organizatorzy mieli twardy orzech do zgryzienia, bo Comic-Con to marka, która nie może pozwolić sobie na wtopę. Finalnie trzeba jednak podkreślić, że to, co zobaczymy w trakcie pięciodniowego konwentu online, imponuje rozmachem. W planach jest ponad trzysta paneli. W ich trakcie zobaczymy i posłuchamy artystów, aktorów oraz twórców popkultury; dowiemy się także nowinek ze świata filmu, komiksów czy literatury. Wydawcy i studia filmowe oraz telewizyjne zapewne jak co roku zaskoczą też zapowiedziami.

Comic-Con@Home odbędzie się w dniach 22-26 lipca

Fot. Comic-Con@Home 2020
Fot. Comic-Con@Home 2020

Co musimy wiedzieć, jeśli chcemy być na bieżąco z popkulturowymi nowinkami z Comic-Conu? Przede wszystkim to, że Comic-Con@Home jest wydarzeniem zupełnie darmowym, otwartym i dostępnym dla każdego. Konwent startuje w środę 22 lipca o 15:00 czasu lokalnego (u nas wybije wówczas północ), ale oczywiście nie musimy zarywać nocy. Organizatorzy przygotowali specjalną stronę, na której znajdziemy wirtualną halę wystawienniczą oraz przejrzysty harmonogram, odnośniki do wszystkich paneli dyskusyjnych i możliwość filtrowania ich według naszych preferencji.

Jeśli założymy konto na tej stronie, będziemy mogli ułożyć sobie własny harmonogram, który przypomni nam o nadchodzących dyskusjach. A jest w czym wybierać! Stratą czasu byłaby próba polecenia wam najistotniejszych wydarzeń. Każdy powinien jednak znaleźć tam coś dla siebie. Pełną listę paneli znajdziecie tutaj. Klikając na poszczególne z nich, dowiecie się, o której dokładnie się rozpoczynają i kto weźmie w nich udział – gwiazd w tym roku nie zabraknie. Tegoroczne rozmowy z gośćmi Comic-Conu będą dostępne nie tylko na żywo – po zakończeniu większość nagrań pozostanie na stronie. Warto jednak pamiętać, dostęp do części paneli będzie ograniczony czasowo, nie ma zatem sensu zwlekać z ich obejrzeniem. Jeśli natomiast nie chcemy zakładać konta, wszystkie nagrania będą też dostępne na oficjalnym kanale YouTube Comic-Conu. Tu też trzeba jednak zachować czujność, bo filmy znikną z serwisu po zakończeniu konwentu. Mamy więc czas do niedzieli, gdy oficjalnie zakończony zostanie Comic-Con@Home.

Autor artykułu
More from Damian Halik

“Slice of Life” – “Blade Runner” z Kickstartera?

Skoro cyberpunkowa tematyka wróciła do łask, nie może dziwić olbrzymia ilość produkcji...
Czytaj wiecej