Jaki rekord świata najtrudniej pobić?

Pixabay
Fot. Pixabay
Czy można stwierdzić, że jeden rekord świata jest bardziej wartościowy niż inny? Jeśli chodzi o rekordy lekkoatletyczne, w pewnym sensie – tak. Wszystko dzięki tabelom punktowym World Athletics (Światowych Władz Lekkiej Atletyki).

Lekkoatletyka jest dyscypliną szalenie wymierną. Minuty, sekundy, metry, centymetry – każdy wyczyn to ciąg cyfr (niekiedy podany z dokładnością do trzech miejsc po przecinku). Czasami te cyfry przechodzą do historii, jak 9.58 s Usaina Bolta, które wydaje się wynikiem z innej planety. Ale czy rzeczywiście rekord świata na 100 m Jamajczyka można określić, jako number one wszech czasów?

Železný lepszy od Bolta?

World Ahtletics, Rekord świata
JT – Javelin Throw (rzut oszczepem), PV – Pole Vault (skok o tyczce)

World Athletics (dawniej IAAF) każdy uzyskany w lekkoatletyce rezultat przelicza na punkty. Dzięki temu możemy porównać wartość wyników z różnych sportowych epok np. 9.58 Usaina Bolta (2009 rok) z 10.49 na 100 m, które w 1988 uzyskała najszybsza kobieta w historii Florence Griffith-Joyner. Według tabel WA czas Jamajczyka daje 1356 pkt, podczas gdy Amerykance przyznano 1314 oczek.

Jeśli prześledzimy wszystkie rekordy świata, okaże się, że nie tylko fenomenalnej Flo-Jo sporo brakuje do Bolta. Według World Athletics z Jamajczykiem przegrywają również inni mistrzowie wszech czasów. Hicham El Guerrouj (1302 pkt za 3:26.00 na 1500 m), Wayde Van Niekerk (1321 pkt za 43.03 na 400 m) czy Eliud Kipchoge (1316 pkt za 2:01:39 w maratonie), w punktach ustępują Boltowi. Jest jednak osoba, która przebiła, a w zasadzie przerzuciła Jamajczyka. Chodzi o czeskiego oszczepnika Jana Železnego.

Czech w roku 1996 wbił grot nowego modelu oszczepu na 98. metrze i 48. centymetrze. Za rekord świata WA przyznało mu aż 1365 punktów. Warto przypomnieć, że nowe oszczepy w przeciwieństwie do swoich poprzedników mają przesunięty środek ciężkości ku grotowi. Wszystko po to, żeby szybciej lądowały. Światowe Władze podjęły decyzję o modyfikacji niedługo po rzucie Uwe Hohna. Niemiec w roku 1984, jako jedyny człowiek w historii, rzucił ponad 100 m (104.80). Jan Železný był natomiast blisko setki, miotając nowym modelem oszczepu. To tylko potwierdza, z jak dużą skalą wyczynu mamy do czynienia.

Rekord świata made in Poland

Jedynym aktualnie obowiązującym rekordem świata naszego reprezentanta jest 82.98 m w rzucie młotem Anity Włodarczyk (1303 pkt). W historii jednak Polacy uzyskiwali najlepsze wyniki na świecie regularnie. Aż dziesięciokrotnie rekordy świata w sprincie (na 100 m, 200 m, 400 m, oraz w sztafecie) biła Irena Szewińska (najwyżej sklasyfikowane przez WA jest 49.29 na 400 m – 1234 pkt).

Do Polaków należały też rekordy świata na 3000 m z przeszkodami (Zdzisław Krzyszkowiak za 8:30.4 dostał 1120 pkt, Jerzy Chromik za 8:32.00 – 1113 pkt). Wielkim wydarzeniem w historii lekkiej atletyki było też 17.03 m w trójskoku (1168 pkt), które w roku 1960 na Stadionie Leśnym w Olsztynie uzyskał Józef Schmidt. Polak był pierwszym człowiekiem w historii, który przełamał granicę 17 metrów.

Punkty za rekordy Polski

World Ahtletics, Rekord Polski
HT – Hammer Throw (rzut młotem), DT – Discus Throw (rzut dyskiem), PV – Pole Vault (skok o tyczce), SP – Shot Put (pchnięcie kulą), HJ – High Jump (skok wzwyż), H – Hurdles (bieg przez płotki)

W tabelach rekordów Polski króluje rzecz jasna Anita Włodarczyk. Za naszą młociarką są inni przedstawiciele konkurencji technicznych. Piotr Małachowski za 71.84 m w rzucie dyskiem dostaje 1278 pkt, z kolei Piotr Lisek za 6.02 m w skoku o tyczce 1272 oczek. Wysoko w zestawieniu są Michał Haratyk (1260 pkt za 22.32 m w pchnięciu kulą) i Artur Partyka (1251 pkt za 2.38 m w skoku wzwyż).

Algorytm, za którego pomocą World Athletics oblicza punkty za konkretne wyniki, nie jest do końca znany. Trudno oprzeć się wrażeniu, że Światowe Władze Lekkiej Atletyki promują konkurencje techniczne i stosunkowo młode. Najlepszym rodzimy biegaczem wszech czasów według tego algorytmu jest Paweł Czapiewski. Jego rekord na 800 m (1:43.22 z roku 2001, 1228 pkt) WA notuje wyżej niż 10.00 na 100 m Mariana Woronina (1984 r., 1206 pkt). Podobnie 19.98 na 200 m Marcina Urbasia (1999 r., 1223 pkt), 3:31.46 na 1500 m Marcina Lewandowskiego (2019 r., 1224 pkt) czy 2:07:39 w maratonie Henryka Szosta (2012 r., 1204 pkt), ustępują Czapiemu.

Punktację World Athletics należy traktować jako ciekawostkę. Wydaje się, że niżej punktowane 9.58 na 100 m Usaina Bolta pozostanie rekordem świata dłużej niż bardziej docenione przez statystyków 98.48 m Jana Železnego. Warto przypomnieć, że 6 września 2020 Johannes Vetter był bardzo blisko wyniku legendarnego Czecha. Podczas Memoriału Kamili Skolimowskiej w Chorzowie Niemiec posłał oszczep na 97.76 m.

Autor artykułu
More from Krzysztof Brągiel

Tapering, czyli jak wyostrzyć formę?

Do wymarzonej formy dochodzi się miesiącami. Cykle treningowe zakładają przepracowanie od kilku...
Czytaj wiecej