Jared Leto nakręci długo wyczekiwany thriller

Jared Leto - Academy Awards
Paramount Pictures w końcu ruszyło z produkcją thrillera "77". Wytwórnia zdecydowała, że reżyserem długo wyczekiwanego filmu zostanie Jared Leto.

Paramount Pictures w końcu ruszyło z produkcją thrillera “77”. Wytwórnia zdecydowała, że reżyserem długo wyczekiwanego filmu zostanie Jared Leto.

Do tej pory wszyscy zastanawiali się, czy Jared Leto to bardziej muzyk, czy może jednak aktor. Mimo że na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat, wystąpił on w wielu filmach kultowych (“Fight Club”, “Requiem dla Snu”, “American Psycho”), nigdy tak naprawdę nie dołączył do aktorskiej “pierwszej ligi”. Zamiast tego, sukcesy zaczął odnosić na rynku muzycznym.

Słynący z bardzo starannego doboru ról Leto, trafił w końcu na plan “Witaj w klubie”, gdzie u boku Matthew McConaughey’a odegrał rolę życia, która przyniosła mu Oscara w roku 2014 oraz otwarła wrota do wielkiej kariery. Pierwszym tego symptomem było powierzenie mu roli Jokera w jednym z najważniejszych filmów DC Comics i Warner Bros. ostatnich lat – “Suicide Squad”. Jak wypadł? To akurat kwestia sporna. Ważne jednak, że Jared Leto pozostaje na szczycie. W tym momencie pracuje nad kolejną wielką produkcją, sequelem kultowego “Blade Runnera”, który do kin ma trafić w październiku tego roku.

Zanim jednak “Blade Runner 2049” zobaczymy na wielkim ekranie, Jared Leto dawno już będzie pochłonięty pracą. Paramount Pictures ogłosiło kilka dni temu, że to właśnie czterdziestopięciolatek z Luizjany stworzy długo wyczekiwany thriller – “77”.

“77” to mroczny kryminał, poruszający sprawę głośnego porwania Patty Hearst (dziedziczka fortuny amerykańskiego magnata prasowego). Skrypt wiele lat temu stworzył James Ellroy, autor poczytnych powieści kryminalnych, jak “Czarna Dalia” czy “Tajemnice Los Angeles” (one także zostały zekranizowanie). Paramount nie mogło jednak ruszyć z produkcją. W roku 2011 mówiło się, że reżyserią i odegraniem głównej roli zainteresowany jest Russell Crowe, jednak plany te nie wypaliły. Teraz praca wre.

Scenariusz na podstawie skryptu Ellroy’a, napisał już David Matthews (m. in. “Narcos”). Teraz pałeczkę przejmuje Jared Leto. Jak dotąd ma on na koncie dwa filmy dokumentalne, czasem zdarzało mu się także reżyserować teledyski. Można więc uznać, że “77” będzie jego reżyserskim debiutem.

Wspomogą go producenci: Dick Wolf, Tony Ganz oraz producentka wykonawcza Emma Ludbrook. Brak natomiast informacji o obsadzie, jednak można się spodziewać, że Paramount nie potraktuje po macoszemu tak wyczekiwanej produkcji…

Autor artykułu
More from Damian Halik

Aplikacja Clit-me uczy, jak pobudzić łechtaczkę

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, jaki symbol najczęściej zdobi ściany publicznych toalet...
Czytaj wiecej