JESIEŃ Z MELPOMENĄ

Początek sezonu napawa nadzieją, jest na co pójść do teatru, nie brakuje zarówno spektakli rozrywkowych na dobrym poziomie, jak i przedstawień dla nieco bardziej wymagającego widza. Nie obyło się co prawda bez rozczarowań czy nawet wpadek, no ale błędów nie popełnia tylko ten, co nic nie robi – jak wiemy. Dziś zwracam uwagę na kilka zbliżających się premier, szczególnie ciekawie zapowiada się klasyka, po którą w tym sezonie twórcy wyjątkowo chętnie sięgają.

Nie mogę się już doczekać 26 października, kiedy to Agata Duda-Gracz wraz ze studentami IV roku AT pokaże w warszawskim Teatrze Collegium Nobilium spektakl dyplomowy na podstawie Troilusa i Kressydy Szekspira – „Każdy musi kiedyś umrzeć Porcelanko, czyli rzecz o wojnie trojańskiej”. Trafimy jako widzowie (a może turyści?) w sam środek konfliktu Greków i Trojan. Oprócz studentów na scenie – jako Priam! – prof. Aleksandra Górska. Polecam i przypominam także o poznańskim przedstawieniu reżyserki, jeśli nie widzieliście – obecność obowiązkowa! (https://exumag.com/bedzie-pani-zadowolona)

zdjęcie ze spektaklu teatru Collegium Nobilum, źródło  : https://tcn.at.edu.pl
zdjęcie ze spektaklu teatru Collegium Nobilum, źródło : https://tcn.at.edu.pl

A propos Poznania – warto się wybrać do Polskiego na spektakl „O mężnym Pietrku i sierotce Marysi. Bajka dla dorosłych” Jolanty Janiczak i Wiktora Rubina. Co prawda ich warszawski Neron był trochę wpadką, ale przypominam o wciąż granej znakomitej Carycy Katarzynie tegoż tandemu, która mimo lat od premiery jest wciąż grana i zbiera laury. No więc w Poznaniu rzecz będzie o Marii Konopnickiej, która ostatnich 20 lat życia spędziła u boku młodszej kobiety, bardzo starannie jednocześnie dbając o swój „właściwy” wizerunek u potomnych. O czym pisałaby dziś, gdyby żyła? Nie muszę dodawać chyba, że spektakl będzie przeznaczony dla widzów dorosłych.

Polonia szykuje Krzesła Ionesco, reżyseruje Piotr Cieplak, a zobaczymy fantastycznych aktorów – zdecydowanie za mało obecną na scenach Ewę Szykulską i – Leona Charewicza. Stary i Stara, ze swoją samotnością we dwoje, niespełnieniem, zgorzknieniem, strachem przed śmiercią oszukiwanym opowiadaniem dawnych nieśmiesznych anegdot. Ostatni raz widzowie stołeczni mogli zobaczyć Krzesła prawie ćwierć wieku temu, jak ten klasyczny już tekst wybrzmi dziś? Premiera 25 października.

Scena teatru Polonnia, źródło: https://teatrpolonia.pl/
Scena teatru Polonnia, źródło: https://teatrpolonia.pl/

W Starym – po dość nieudanym sezonie – szykuje się kilka sensacji, wracają bowiem do współpracy z narodową sceną reżyserzy, których publiczność chce oglądać. Na 30 listopada zaplanowano premierę spektaklu Pawła Demirskiego i Moniki Strzępki „Rok z życia codziennego w Europie Środkowo-Wschodniej”. Ich „Triumf woli” wciąż grany przy kompletach i jest Waszym wyrzutem sumienia, jeśli jeszcze nie widzieliście. W „Roku…” na scenie zobaczymy gwiazdy Starego – m.in. Dorotę Segdę, Annę Dymną, Dorotę Pomykałę czy Juliusza Chrząstowskiego, a rzecz – na podstawie, czy też raczej inspirowana Opisem obyczajów Jędrzeja Kitowicza.

Tymczasem na stołecznej scenie narodowej Paweł Miśkiewicz szykuje Burzę Szekspira. Dużo Szekspira na świecie i dobrze, np. w Dramatycznym Sen Nocy Letniej, wspominałem już o TCN, także w Narodowym wciąż do zobaczenia Opowieść zimowa w reż. Marcina Hycnara. Wracając do Burzy – w tekście – o rozbitkach na teoretycznie bezludnej wyspie, a o czym będzie na scenie? W jakie zakamarki ludzkiej duszy tym razem zajrzy Paweł Miśkiewicz? Na scenie m.in. Mariusz Benoit, Mariusz Bonaszewski, Jan Frycz i Jerzy Radziwiłowicz.

I wreszcie – Drach Szczepana Twardocha, tę znakomitą powieść na scenę Teatru Śląskiego w Katowicach przenosi Robert Talarczyk. Losy dwóch śląskich rodzin i Drach, narrator, jakby z boku opowiadający o niezwykłych, nieprawdopodobnych historiach ludzi z tej ziemi. To już trzecia inscenizacja prozy Twardocha, Morfina w Śląskim i Król w warszawskim Polskim były wielkimi sukcesami, z niecierpliwością więc czekamy na premierę, już 20 października.

More from Rafał Turowski

Dzienniki Szczepana Twardocha

Rafał Turowski o dziennikach Szczepana Twardocha
Czytaj wiecej