Jesienna depresja – jak radzić sobie z gorszymi dniami?

Depresja, Pixabay
Fot. Pixabay
Zbliża się dla wielu najtrudniejsza część roku – jesienno-zimowa aura sprzyja pogorszeniu nastroju. Ograniczone kontakty międzyludzkie i zamknięcie w domach z powodu pandemii mogą natomiast spowodować, że jej kolejnym następstwem będzie wzrost liczby przypadków depresji.

Jesień, zima – krótkie dni, niskie temperatury, niewiele słońca. Tak zazwyczaj kojarzy nam się obecna część roku. Właśnie w trakcie tego sezonu wzrasta liczba osób z zaburzeniami psychicznymi związanymi z ciągłym pogorszeniem humoru, napadami lęku czy nawet myślami samobójczymi. To depresja bądź depresja sezonowa, czyli sezonowe zaburzenie afektywne. W tym roku ograniczenie kontaktów międzyludzkich może się przyczynić do jeszcze większej liczby przypadków. Jak przypomina Ministerstwo Zdrowia: według WHO depresja zajmuje 4. miejsce na liście najpoważniejszych problemów zdrowotnych świata.

Po angielsku depresja sezonowa nazywa się seasonal affective disorder, w skrócie sad – smutny

Pojawia się zazwyczaj w okolicach października lub listopada i ustępuje najczęściej z końcem zimy i wydłużeniem dni. Co ciekawe, to właśnie jeden z argumentów za rezygnacją z czasu zimowego. Jest to bowiem przesunięcie naturalnego światła o godzinę wcześniej. Obecnie natomiast coraz więcej osób zaczyna dzień i pracę znacznie później. Koronawirus jednak spowodował, że siedzimy w domach, a wyjście do ludzi wielu osobom z podobnymi problemami sprawiało ulgę.

Komisja Europejska podjęła temat zmiany czasu rok temu, jednak z uwagi na brak entuzjazmu brak członkowskich utknął w martwym punkcie. Natomiast w USA szacuje się, że dotyka od 1,4% ludzi mieszkających na Florydzie do aż prawie 10% mieszkających na Alasce.

Właśnie dlatego na całym świecie niezwykle popularne są wspierające infolinie

Pracownicy biura w Milwaukee opowiadali o 23 000 połączeń rocznie. Jedna trzecia pochodziła od ludzi, którzy byli samotni, starsi. Kolejna jedna trzecia została sklasyfikowana jako nerwowa lub niespokojna. Reszta była przygnębiona, zła albo borykała się z utratą kogoś. 26 połączeń sklasyfikowano jako groźby, że dzwoniący może kogoś zabić.

Wolontariusze starają się prowadzić rozmowy do 10 minut i ograniczyć możliwość oddzwaniania. Tak, żeby linie nie były zajęte, a ktoś nie zniechęcił się zadzwonić. Wolontariusze są szkoleni, by nie udzielać porad. “Jesteśmy tu, by słuchać” – stwierdziła jedna z nich. Sama została wolontariuszką już na emeryturze. Rozumie dobrze swoich rozmówców, bo wielu z nich to samotne starsze osoby. Dla takich osób nauka szuka też innych alternatywnych rozwiązań jak robotyczne zwierzęta, które opisywałem we wrześniu.

Jeżeli czujemy, że dopada nas depresja, także w Polsce możemy o tym porozmawiać. Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym działa 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. To bezpłatna linia telefoniczna (800 70 2222) dla osób, które potrzebują doraźnej pomocy psychologicznej. Porady znajdziecie też na wyleczdepresje.pl

Nie wszyscy jednak chcą rozmawiać przez telefon

Niektórzy ludzie tęsknią za pracą z biura oraz kontaktami z innymi i właśnie dlatego dotyka ich depresja. Pamiętajmy jednak, że część społeczeństwa jest bardzo introwertyczna, a także chce zostać szczególnie anonimowa. Te cechy również łączą się z depresją. Wraz z rozwojem technologicznym stwierdzono więc, że smartfon może pomóc stwierdzić, czy cierpimy na depresję, szybciej niż lekarz.

Powstały aplikacje takie jak Youper (iOS), WoeBot (iOS/Android), Wysa (iOS/Android) czy chatbot Tess. Odpowiadamy w nich na pytania, które znajdziemy w aplikacji albo rozpoczynamy interakcję z chatbotem, który z czasem coraz lepiej nas poznaje i konkretniej odpowiada na to, co napisaliśmy. Niestety na razie nie obsługują one języka polskiego. Możemy jednak wykorzystać je w każdej chwili i w każdym miejscu, a program w przeciwieństwie do lekarza czy wolontariusza na infolinii nigdy nie będzie zmęczony.

Musimy oczywiście pamiętać, że depresja to ciężka choroba, która może dotknąć każdego. Jeżeli czujemy się źle i mamy podejrzenie, że mogła nas dopaść, niezbędna jest konsultacja z lekarzem. Opracowane rozwiązania mogą nam jednak doraźnie pomóc w przezwyciężeniu trudnych dni.

Autor artykułu
More from Kamil Jabłczyński

Smart Rope, czyli jak mądrze skakać

Każdego dnia staraj się być lepszą wersją siebie z wczoraj - mawiają...
Czytaj wiecej